Do kobiet po porodzie bez nacinania

30.04.09, 18:42
Witam
Jestem w 39 tc, do porodu zostało kilka dni. Mam przygotowany plan porodu oraz umówioną położną Chciałabym urodzić bez nacinania (jeśli się da)od początku ciąży staram się przygotować żeby graniczyć ryzyko nacięcia.. A dzisiaj byłam na ostatniej wizycie u lekarza który stwierdził że rozumie że chcę bez nacinania ale po porodzie mogę być bardziej luźna= gorsza jakość życia seksualnego sad
Chciałam się zapytać jak to naprawdę jest
Czy poród bez nacinania rzeczywiscie powoduje takie skutki??

    • 18_lipcowa1 Re: Do kobiet po porodzie bez nacinania 30.04.09, 18:51

      > Czy poród bez nacinania rzeczywiscie powoduje takie skutki??


      Nie,to bzdura.
      • lukrecja34 Re: Do kobiet po porodzie bez nacinania 30.04.09, 18:59
        popieram-bzdurasmile jestem po 2 porodach bez nacinania i u mnie nie ma szczególnej
        różnicy
    • gumi02 Re: Do kobiet po porodzie bez nacinania 30.04.09, 19:00
      bzdura,rodziłam bez nacinania(córka 3560) i ani ja ani mąż nie uważamy żebym
      przez to była luźna
    • reteczu Re: Do kobiet po porodzie bez nacinania 30.04.09, 19:45
      Ja akurat przy pierwszym porodzie zostałam nacięcia, przy drugim już
      nie było potrzeby, mimo że księżniczkę wielką wypchnęłam z siebie
      (4,6 kg i 62 cm).
      Po porodzie jest nie tyle luźniej, co inaczej. Zresztą wkrótce się
      przekonasz.
      • wilma.flintstone Re: Do kobiet po porodzie bez nacinania 30.04.09, 19:51
        reteczu napisała:

        > Po porodzie jest nie tyle luźniej, co inaczej.

        Zgadza sie - inaczej. Bo luzniej.
        • gabi683 Re: Do kobiet po porodzie bez nacinania 30.04.09, 19:56
          No to nie fajnie ,wole byc nacięta zdecydowanie
          • wilma.flintstone Re: Do kobiet po porodzie bez nacinania 30.04.09, 20:02

            Ale ja bylam nacieta. Miesnie krocza robia sie troche luzniejsze po
            porodzie i nie ma na to sily. Mozna je cwiczyc itd., ale do stanu
            sprzed ciazy to raczej nie wracaja.
            • anas1988 Re: Do kobiet po porodzie bez nacinania 30.04.09, 20:25
              Ja sama popekalam w czasie porodu- trzy szwy. Maz nie twierdzi, ze
              jestem luzniejsza czy cos, tylko po szwach czuje delikatny
              dyskomfort po zblizeniu, choc minely dwa lata takze u kazdej kobiety
              pewnie wyglada to inaczej, a po nacieciu wiadomo trzeba szyc, a bez
              naciecia moze uda sie nie popekac nawet tym bardziej, ze autorka
              postu pisze, ze sie przygotowywala to moze nie bedzie tak zle....
            • reteczu Re: Do kobiet po porodzie bez nacinania 30.04.09, 20:26
              No właśnie, święty Boże nie pomoże, poród zmienia drogi rodne i już.
              Bujda na resorach, jeśli ktoś twierdzi, że jest inaczej.
              Ja poza tym popękałam marnie, krocze miałam pocerowane, wyglądało
              jak szynka (ponad 20 szwów mi założono przy drugim porodzie). Tylko
              cesarka gwarantuje nienaruszalność dróg rodnych.
              Luźniejsza się nie czuję, bo mnie lekarka zacerowała przyzwoicie,
              ale jest inaczej. A plus porodów to zdecydowanie silniejsze
              orgazmy smile
              • wilma.flintstone Re: Do kobiet po porodzie bez nacinania 30.04.09, 20:31
                reteczu napisała:

                > No właśnie, święty Boże nie pomoże, poród zmienia drogi rodne i
                >już.

                Coz, jak to mowia, po przepchnieciu arbuza kanalem o srednicy
                cytryny, nie moze juz byc tak samo wink


                > Luźniejsza się nie czuję, bo mnie lekarka zacerowała przyzwoicie,
                > ale jest inaczej.

                No wlasnie, ale czy to "inaczej" nie wiaze sie wlasnie z faktem, ze
                miesnie juz nie te?


                >A plus porodów to zdecydowanie silniejsze orgazmy

                A to przypadkiem nie przychodzi u kobiet z wiekiem? wink
                • gabi683 Re: Do kobiet po porodzie bez nacinania 02.05.09, 10:30
                  Pierwsze dziecko 4500 nie naciete krocze dziecko wstrzelilo jak
                  korek od szampana 23 szwy dwa miesiące dochodziłam do siebie.Z
                  drugim i trzecim szew ladnie sie zagoił lekarz ładnie zaszył luzu
                  nie ma smileWatroba mi nie wpadawinkTeraz z czertm dziecikiem będe rodzic
                  z nacieciem ,zreszta to wcale nie boli.Nie kazda kobieta sie nadje
                  do rodzenia dziecka bez nacięcia wszytko zalezry od elastyczności
                  skóry ,jak nie jestes elastyczna to Ci guzik pomogą cwiczenia a
                  dziecko Cie rozerwie.
    • anja0123 Re: Do kobiet po porodzie bez nacinania 01.05.09, 15:22
      A zapytaj tego lekarza (rozumiem, ze facet?), czy wolalby miec
      krocze moze troche luzniejsze, ale cale, czy takie z
      dziesieciocentymetrowa blizna?
      • bananas.only Re: Do kobiet po porodzie bez nacinania 01.05.09, 16:26
        To chodzi też o to, że jak nie zrobi się nacięcia to w późniejszym wieku nie trzyma się moczu przy wysiłku i jest większe ryzyko wypadania narządu rodnego. Dowiedziałam sie tego na ostatniej wizycie u lekarza i kazał nacinac przy drugim porodzie tak jak i przy pierwszym. W sexie przed i po porodzie nie widzimy z mężem różnicy. Jest ok.
        • sroka75 do bananas 01.05.09, 18:04
          Radzę zmienić lekarza, takie "mądrości" jakie dałaś sobie wcisnąć to
          jeżą włos na głowie. Strach pomyśleć, że ciągle jest wielu lekarzy,
          którzy święcie wierzą w to - co już ponad 20 lat temu
          zakwestionowało WHO i większość cywilizowanego światawinktylko
          pogratulować temu panu wyedukowania, a tobie naiwności. Tyle jest
          artkułów nt. nacinania i na tym forum, i na stronie "Rodzić po
          ludzku", lub chociażby w dziale gazety.pl/zdrowie. Że jak czytam
          takie wypowiedzi o nietrzymaniu moczy i wypadaniu narządów to nie
          wiem czy się śmiać czy płakać...wyrazy współczucia
      • tolka11 Re: Do kobiet po porodzie bez nacinania 01.05.09, 16:27
        Pierwszy poród sn miałam z nacinaniem, drugi bez. różnicy bycia
        luźniejszą nie odczułam. raczej dyskomfort psychiczny, ze mnie tam
        cięli i szyli. Ale da się okazuje bez nacinania i potem jest ok.
      • gabi683 Re: Do kobiet po porodzie bez nacinania 05.05.09, 08:33
        anja0123 napisała:

        > A zapytaj tego lekarza (rozumiem, ze facet?), czy wolalby miec
        > krocze moze troche luzniejsze, ale cale, czy takie z
        > dziesieciocentymetrowa blizna?

        Co Ty za bzdury dziewczyno gadasz,blizna jest prawie nie widoczna z
        czasem .Sorry ale wole byc nacieta niz miec to miejsce jak wiaderko .
    • tym08 Re: Do kobiet po porodzie bez nacinania 01.05.09, 17:40
      trzeba bylo zapytac lekarza czy on sam stwierdzil ta "luznosc", czy
      kobiety sie skarzyly?
      ja nie czuje sie luzna, a przynajmniej po takim porodzie moglam
      siadac, nic mnie nie bolalo, z sexem tez nie bylo problemu. takze
      wiekszy komfort psychiczny. jak pomysle o polskich lekarzach i
      ich "madrosciach", to odechciewa mi sie kolejnego dziecka (jesli
      mialabym rodzic w Polsce).
    • franczii Re: Do kobiet po porodzie bez nacinania 02.05.09, 07:48
      ale rewelacje sprzed pol wieku. Na porodowce, na ktorej rodzilam dwa razy bez
      naciecia uslyszalam od poloznych i lekarki, ze naciecie nie zapobiega
      rozciagnieciu pochwy bo i tak jest robione przy maksymalnym rozciagnieciu a
      dodatkowo oslabia miesnie kegla a jak wiadomo to od sprawnosci tych miesni
      zalezy m.in. ta luznosc. Nie wiem co wy o tym sadzicie ale mnie to przekonalo.
      Co gorsze dla sprawnosci miesni kegla naciagniecie i przecinanie czy samo
      naciagniecie? Tym bardziej, ze ewentualne pekniecia dotycza najczesciej samej
      warstwy skornej a nie angazuja miesnia. Warunkiem jest pozycja wertykalna i o
      tym nie mozna zapomniec. Ktorejs sie moze udalo urodzic bez naciecia nawet w
      pozycji ginekologicznej ale to jak dla mnie loteria.
      • lukrecja34 Re: Do kobiet po porodzie bez nacinania 02.05.09, 11:57
        należę do tych szczęśliwych-dwoje dzieci,bez nacinania,w pozycji leżącej urodzonesmile
        • amika02 Re: Do kobiet po porodzie bez nacinania 02.05.09, 20:22
          bzdura z tym luźniej. a bez nacinania jest znacznie lepiej bo po
          porodzie można normalnie się ruszać, przekręcać na łóżku itd. apo
          nacięciu to raczej wszystko,,ciągnie"
          • magdad5 Re: Do kobiet po porodzie bez nacinania 04.05.09, 10:30
            Bzdura jakas.
            Pierwszy porod - z nacieciem, dyskomfort i beznadzieja. Strach przed
            rozpoczeciem wspolzycia, przed pojsciem do toalety itp, itd.
            Drugi porod - bez naciecia, rewelka. Powrot do seksu - zadnej
            roznicy pomiedzy pierwszym a drugim porodem oprocz strachu po
            pierwszym z nacieciem. Maz nie widzi roznicy oprocz tego, ze teraz
            latwiej osiagam orgazm.
            Zmien lekarza.
            A co do wypadnia narzadow - to bzdury sprzed 10 lat, w krajach
            zachodnich (gdzie naciecie jest b. rzadko wykonywane) % takich
            przypadkow jest taki sam jak u nas a nawet mniejszy ze wzgledu na
            profilaktyke. Moja rada- rob wszystko zeby Cie nie nacieli - jak po
            drugim porodzie 2 dni po wyjsciu ze szpitala jezdzilam na rowerze smile

            • batutka Re: Do kobiet po porodzie bez nacinania 05.05.09, 00:31
              przy pierwszym porodzie bylam nacinana, przy drugim nie - roznicy nie widze
              • rasowa_kociczka Re: Do kobiet po porodzie bez nacinania 05.05.09, 06:08
                Juz niedlugo sie przekonam..
                Własnie dostałam skurczy big_grin
                Smigam do wanny i do szpitala big_grin
                Pozdrawiam
Inne wątki na temat:
Pełna wersja