stawianie się brzucha?

01.05.09, 11:55
Wielokrotnie na tym forum spotkałam się z określeniem "stawianie się brzucha".
Czy ktoś mógłby mi wyjaśnić o co z tym chodzi? Czy to taka sytuacja, w której
któraś część brzucha zostaje wypchnięta przez dziecko (np. przez plecki lub
główkę)???
    • aszkerson Re: stawianie się brzucha? 01.05.09, 12:26
      Stawianie się brzucha polega na tym, że macica trenuje przed porodem,
      robi się twarda, napina się smile


      https://tickers.baby-
gaga.com/p/dev133pr___.png
      • attka Re: stawianie się brzucha? 01.05.09, 15:35
        a jak to mogę zaobserwować?
    • asik.33 Re: stawianie się brzucha? 01.05.09, 16:11
      Napina się cała macica, nie boli ale jest nieprzyjemne. Brzuch cały
      robi się twardy jak kamień. Trwa różnie, im krócej tym lepiej.
      Czasami trzeba wziąźć lek. Wszystko zależy który to tydzień u
      ciebie, najlepiej niech oceni lekarz. Oznacza to skórcze macicy,
      może powodować skracanie się szyjki, więc należy to zgłosić
      lekarzowi. Ja przez to jestem od 5 tyg. na lekach, na szczęście
      zaraz zaczynam 35 tc.
    • anettchen2306 Re: stawianie się brzucha? 01.05.09, 16:29
      Pewnie chodzi ci o skurcze Braxtona Hicksa. Brzuch staje sie nagle
      twardy i napiety (szczegolnie po wysilku lub w sytuacjach
      stresowych). Skrcze te spelniaja pozyteczna rola: dbaja o prawidlowe
      ukrwienie miesni macicy, ktore powoli zaczynaja sie przygotowywac do
      porodu. Dotyczy to takze lepszego ukrwienia lozyska. Od 36 tc
      skurcze te przyczyniaja sie do skracania szyjki (zjawisko pozadane
      na tym etapie). Dzieki nim glowka dziecka zsuwa sie ku dolowi.
      Wszystko to ma przygotowac optymalnie macice i dziecko na porod.

      Pierwsze takie skurcze pojawiaja sie ok 20 tc, co pare godzin. Im
      bardziej zaawansowana ciaza tym mniejsze staja sie odstepy miedzy
      nimi. Niektore kobiety odczuwaja zaledwie pare takich akcji (przy
      pierwszym dziecku moze ze dwa razy, przy drugim regularnie co kilka
      godzin - urodzilam w terminie, nic mi na to nie przepisano, szajka
      sie nie skracala), inne kilkakrotnie w ciagu dnia. Prawie zawsze sa
      to skurcze nic nie znaczace, nie moga wywolac prawdziwej akcji
      porodowej, nie powinny byc bolesne - raczej nieprzyjemne (caly
      brzuch nieprzyjemnie sie "sciaga"). Gdy staja sie bolesne - wowczas
      moze to oznaczac skracanie sie szyjki i wczesniejszy porod. Gdy
      wystepuja od czasu do czasu nie bierze sie z reguly zadnych lekow,
      bo to zjawisko naturalne i wrecz pozadane.

    • attka Re: stawianie się brzucha? 01.05.09, 17:04
      zastanawiałam się właśnie czy to jest to co mam. Jestem w 34tc i 5 dni. Jakieś 2
      tyg temu lekarz stwierdził u mnie napięty brzuch więc kazał mi spędzać większość
      dnia na leżąco i brać luteinę. Na szczęście szyjka się nie skraca. Mam jednak
      wrażenie, że brzuch jest nadal twardy - tzn często czuję wypychanie jakiś
      fragmentów brzucha (najczęściej mogę wyczuć twardsze elementy ciałka dziecka -
      mogę co najwyżej zgadywać czy to plecki czy główka). Zastanawiałam się właśnie
      czy to jest to "stawianie się brzucha" i którym w kilku miejscach czytałam.

    • mamadaniela7 Re: stawianie się brzucha? 01.05.09, 17:12
      ja tez nieraz odczuwam takie nieprzyjemne napinanie sie brzucha,
      oraz takie twarde miejsce jak dzidzia sie wypcha pleckami np odrazu mozna
      rozroznic te dwie rzeczy
    • gosiulka884 Re: stawianie się brzucha? 02.05.09, 13:17
      Stawianie się brzucha to inaczej,ogranizm kobiety zaczyna przygotowywać się
      powoli do porodu.Ja też tak mam od kilku tygodniu i sama dokladnie nie wiem o co
      z tym chodzi(to moja pierwsza ciąża,31.tydzień).POdobno to nie jest dobre bo
      poród może być wcześniej....
      • zoofka Re: stawianie się brzucha? 02.05.09, 14:41
        POdobno to nie jest dobre bo
        > poród może być wcześniej....

        To nie jest do końca tak. Skurcze te przygotowują macicę do porodu,
        więc są pożyteczne. Inna sprawa - ile tych skurczy odczuwamy w ciągu
        dnia. Jeśli zbyt często, to może to prowadzić do skracania się
        szyjki i wcześniejszego porodu. Kilka dziennie nie jest niepokojące.

        pozdrawiam
Inne wątki na temat:
Pełna wersja