od którego mc ciąży do szkoły rodzenia?

05.05.09, 14:02
    • pagaa Re: od którego mc ciąży do szkoły rodzenia? 05.05.09, 14:06

      chyba od 27t, ja jestem w 31 i dziś mam pierwsze zajęcia, ale takie skrócone,
      bez ćwiczeń,sama teoria to szybciej idzie, tak znaleźliśmy sobie, bo mi na ćw.
      nie wolno. Właśnie dowiedz się od swojego lekarza, czy pozwoli Ci uczestniczyć w
      ćwiczeniach, większość szkół rodzenia wymaga takiego papierka od lekarza.
      • justyna834 Re: od którego mc ciąży do szkoły rodzenia? 05.05.09, 14:09
        zapisałam się na tzw telefon u położnej dziś mam pierwsze zajęcia
        jestem w 20 tyg ciąży spotkań ma być przez 11 tyg.
    • kaamilka Re: od którego mc ciąży do szkoły rodzenia? 05.05.09, 14:32
      właśnie dziś dzwoniłam do swojej szkoły rodzenia - powiedziano mi,
      że od 25tc i tyle razy ile się chce można przyjść
    • maiwlys Re: od którego mc ciąży do szkoły rodzenia? 05.05.09, 15:26
      A my pojdziemy za tzw. kurs dla spoznialskich smile bo zapewne sie
      spoznimy, ale na szczescie taki istenieje smile
    • ivonka_79 Re: od którego mc ciąży do szkoły rodzenia? 05.05.09, 16:00
      Ja chodzę od 28 tygodnia
    • wakacyjna_iguana Re: od którego mc ciąży do szkoły rodzenia? 05.05.09, 16:30
      Ja chodziłam chyba w od 30-go
    • mekkia Re: od którego mc ciąży do szkoły rodzenia? 05.05.09, 19:40
      ja zapisałam się w 8 miesiącu ciąży i... nie zdążyłam pójść nawet na jedne
      zajęcia, bo okazało się, że mam napięty brzuch i lekarz kazał mi leżeć. Teraz
      kończę 8 miesiąc i nic nie wskazuje na to abym dostała zgodę lekarza na
      uczestnictwo w zajęciach (lub w jakiejkolwiek aktywności). Generalnie żałuję, że
      nie poszłam w połowie ciąży, bo:
      a) wtedy w ogóle czułam się najlepiej
      b) ryzyko, że mnie lekarz położy było duuużo mniejsze
      • cafe_tee Re: od którego mc ciąży do szkoły rodzenia? 05.05.09, 20:03
        mekkia nie żałuj - nie ma czego.
        Teorię zapewne znasz - jak nie z "lektur" ciążowych, to z gazet, telewizji albo
        internetu. A ćwiczenia ...khm ... kwestia sporna.
        A jeśli nie znasz "teorii" - to teraz masz czas zapoznać się z nią smile
        Będzie dobrze smile
        • asiaiwona_1 Re: od którego mc ciąży do szkoły rodzenia? 05.05.09, 20:26
          w "mojej" szkole rodzenia położne mówią, że najlepiej zaraz po 24tc
          - tak żeby na spokojnie zdążyć zaliczyć wszystkie zajęcia i nie
          robić tego na ostatnią chwilę. U nas akurat zajęcia trwają przez 5
          tygodni, ale są takie szkoły, gdzie trwają 10 tygodni, więc trzeba
          tak wybrać termin, żeby zdążyć.
        • mekkia Re: od którego mc ciąży do szkoły rodzenia? 05.05.09, 22:58
          Generalnie chciałam iść na tą szkołę, bo najbardziej mi zależało na tych
          zajęciach z opieki nad noworodkiem. Z drugiej strony koleżanka mi mówiła, że i
          tak to co najważniejsze to powie i pokaże mi położna środowiskowa. Więc może nie
          ma tego złego... smile No i 300 zł zostało w portfelu wink
    • okina Re: od którego mc ciąży do szkoły rodzenia? 05.05.09, 20:30
      Zalezy od szkoly. U mnie mozna od 22 tc.
    • pagaa Re: od którego mc ciąży do szkoły rodzenia? 05.05.09, 21:58

      a jka własnie byłam dziś i fajowo było, był zaproszony pediatra i bardzo
      ciekawie mówił, dowiedziałam się masę rzeczy, których nie wiedziałam wczesniej,
      nie było w książkach i gazetach, opowiedział dużo praktycznych newsów,
      podpowiedział sporo. To nasze pierwsze dziecko, rodzice daleko, nie ma kto nam
      tak podpowiedzieć co i jak, także jestesmy zadowoleniz tej szkoły. a na
      ćwiczenia nie chodzimy.
      • cafe_tee Re: od którego mc ciąży do szkoły rodzenia? 06.05.09, 09:53
        Uwierz mi, ze mnie również nikt nie pomógł. Rodzice mieszkają 700 km ode mnie i
        jeszcze nie widzieli małej. Położna środowiskowa przyszła do mnie jak mała miała
        2 tygodnie. Teoria teorią, ciekawostki ciekawostkami - a praktyka praktyką.
        W szpitalu po porodzie męczyłam położne - pokazywały mi wszystko - o czym mi
        mówiono - a co wyleciało z głowy smile jak mała się urodziła. Przede wszystkim,
        doświadczone położne zweryfikowały moją "wiedzę" po szkole rodzenia. I wyszło mi
        to na dobre, i zaoszczędziłam kupę czasu, nerwów, wody i prądu smile Przede
        wszystkim nie kąpałam dziecka w przegotowanej wodzie (!) - tak jak nam wpajano
        na szkole Nie gotowałam wody przez 5 minut (!)- żeby dziecku przygotować
        posiłek. Nie kupiłam połowy zalecanych rzeczy - bo okazały się nieprzydatne, a
        jedynym ich celem jest nabijanie kasy producentom... i tak dalej można wymieniać.
        A do "praktycznych" newsów - doszłam sama, metodą prób i błędów - jedynym
        praktycznym newsem, który mogę szczerze polecić jest - SPOKÓJ. Zachować spokój i
        nie wpadać w obsesję maniakalno-panikarską.
        Kto kilka lat temu korzystał, tfu - słyszał - o szkole rodzenia??
        Ale ja uległam tej modzie - i poszłam. Dziś żałuję. Pomimo iż była to najlepsza
        ze szkół, z najlepszą bazą dydaktyczno - naukową, najlepszymi specjalistami i
        najlepszą "opłatą". Mądrzejsze koleżanki odradzały - nawet te co uczestniczyły -
        mówiąc, że to bez sensu ...Ale co? na dziecku będę oszczędzać? nie! i poszłam...
        Dziś mała ma 7 miesięcy - uczyłyśmy się siebie nawzajem, pomimo teorii - życie
        razem wyglądało inaczej. O wiele inaczej. Było ciężko ale było też wzruszająco.
        Mąż pracował po 12 godzin, ale w weekend pomagał mi jak umiał. Te ciężkie,
        nieprzespane 2-3 miesiące, wynagrodził mi bezzębny, pierwszy uśmiech pewnego
        poranka. Aż się popłakałam - co mnie potem zdziwiło smile
        Reasumując - żadna szkoła nie nauczy, jak słuchać własnego dziecka. Nie z
        przystawionym uchem - ale instynktownie. W szkole uczą jak nosić dziecko,
        przewijać, myć, przytulać, bujać - ale lalka lalką - ale kiedy masz przewinąć
        swoje dziecko pierwszy raz - nie pamiętasz co robić "po kolei". Ze stresu smile
        Wtedy idziesz do położnej na oddziale - a ta z łaską albo i nie - pokazuje, co i
        jak smile za darmo.

        Się rozpisałam - ogólnie jestem przeciwniczką tych wszystkich bezsensownych szkół.
        • ptysiek9876 Re: od którego mc ciąży do szkoły rodzenia? 06.05.09, 10:19
          A ja chodzę od 34tc, jest 10tematów i nie trzeba chodzić na wszystkie, dziś
          idziemy na wycieczkę na porodówkę smile
          • justyna834 Re: od którego mc ciąży do szkoły rodzenia? 06.05.09, 10:55
            U mnie przy szpitalu szkoła rodzenia jest darmowa, wczoraj było
            pierwsze spotkanie było 16 par i podzielono nas na dwie grupy. W
            sumie ma być 11 spotkań co tydzień ja jestem w 21 tc i z calej grupy
            mam najmniejszy brzuszek, przyjmują od 20 tc do szkoły rodzenia.
            Będą spotkania z ginekologiem, psychologiem,zwiedzania oddziału,
            spotkanie z anastezjologiem; tematów do omówienia jest około 20 w tm
            ćwiczenia relaksacyjne, oddechowe. Ogólnie super rzecz mnie się
            podobało polecam wszystkim zwłaszcza jesli ktoś rodzi pierwszy raz
            tak jak ja
Pełna wersja