krótkowzroczność a poród siłami natury

14.05.09, 08:46
Witam serdecznie.
Mam 25 lat i jestem w szóstym m-cu. Mam wadę wzroku - jestm
krótkowidzem. Noszę okulary -2,25. Bardzo chciałabym rodzić
naturalnie, ale mam trochę obawy o oczy. Chodzę do okuliski a nawet
mam dwie. Jedna mówi, że nie ma przeciwskazań, a druga że na wszelki
wypadek poleca cesarke bo nie chce mnie mieć na sumieniu.

Chciałabym się dowiedzieć opinii dziwczyn, które również są
krótkowidzami i już rodziły albo będą.

Z góry dziękuję i pozdrawiam.
    • moreczka1 Re: krótkowzroczność a poród siłami natury 14.05.09, 09:07
      krótkowzroczność sama w sobie nie jest wskazaniem do cięcia.
      Poszukaj było już o tym na forum wiele razy. W ciąży lekarz ocenia
      stan siatkówki, jeżeli jest ok to możesz rodzić. Ja rodziłam 1
      dziecko z wadą -6 dioptrii, teraz w 2 ciąży byłam u okulisty i
      siatkówka dalej w bdb stanie dlatego znów wybieram się na poród sn.
      MOja zajoma rodziła naturalnie z -8. Więc jeśli tylko masz zdrową
      siatkówkę to nie ma obaw.
    • tanoshii Re: krótkowzroczność a poród siłami natury 14.05.09, 11:49
      Ja mam -4 i dwie przebyte operacje na oczy (przed ciążą). Rodziłam naturalnie, wzrok się nie pogorszył.
      Nie jest istotna sama wada, czy ilośc dioptrii, a stan siatkówki.
    • efidorek Re: krótkowzroczność a poród siłami natury 14.05.09, 14:36
      ja co prawda mam małą wadę wzroku, ale w pierwszej ciąży miałam
      robione takie szczegółowe badanie oczu (badanie dana oka, siatkówki
      itp.) i okulista zapewniał mnie wówczas, ze takie badanie wystarczy,
      by stwierdzić, czy oczy będą bezpieczne podczas porodu.
    • tym08 Re: krótkowzroczność a poród siłami natury 14.05.09, 18:06
      mam wade -4, rodzilam sn za granica i tu nikt nie pytal o maja wade,
      nie kazal do okulisty isc. urodzilam i juzsmile nie widze zeby wzrok mi
      sie pogorszyl (ale to sie okaze w niedz, bo mam wizyte).
      Za cesarke "na wszelki wypadek" to ja bym podziekowalawink
      • anettchen2306 Re: krótkowzroczność a poród siłami natury 14.05.09, 18:40
        To tak jak u mnie, wada podchodzi do -4, rodzilam dwa razy
        naturalnie. Wzrok mialam pod kontrola w kazdej ciazy (2 wizyty u
        okulisty), zadnego wskazania do cc. Pierwszy raz rodzilam w kraju,
        za drugim razem w Niemczech i tez bylo tak samo. Moja lekarka i
        anestezjolog mowili, ze wskazaniem sa wady dopiero od ok. -7 dpt.
        • anutek115 Re: krótkowzroczność a poród siłami natury 15.05.09, 11:53
          Nawet wtedy niekoniecznie, ja rodziłam mając w jednym oku -8, w drugim -9. I nic
          się nie stało, a nawet jest o pół dioptrii lepiej (własnie zmieniałam soczewki
          kontaktowe, to wiem). Ważny jest stan siatkówki, jesli jest dobry, wada wzroku
          nie ma takiego znaczenia.
          • cafe_tee Re: krótkowzroczność a poród siłami natury 15.05.09, 12:00
            ja mam -2,5 i rodziłam sn smile


            Do Dolly - "nick nacięte_krocze to facet, dlatego nie wie co pisze - a ty z nim
            nie dyskutuj smile
      • lenkau Re: krótkowzroczność a poród siłami natury 16.05.09, 13:50
        To miałaś dużo szczęścia(niezbyt to dobrze świadczy o służbie zdrowia, pewnie
        angielska),ja dziękuję za utratę lub pogorszenie wzroku i tak niewiele widzę.
        • anettchen2306 Re: lenkau 16.05.09, 15:50
          Rodzilam w Niemczech, prowadzenie ciazy jest tu super, medycyna
          czesto na wyzszym poziomie niz w Pl, wiec nie uwazam, by miala
          jakiekolwiek "szczescie" w tym wzgledzie. Przy pierwszej ciazy w Pl
          tez bylam pod opieka okulisty. Wada nie drgnela ani o pol dioptri
          8minus 4 mam od 16 roku zycia), po ciazy i porodzie tez nie - choc
          urodzilam duze dzieci (obydwoje powyzej 4 kg). No, ale tutaj kobiety
          bronia sie jak moga przed cesarka, zupelnie inaczej niz w Pl,
          gdzie "wynajduje" sie rozne problemy, by zdobyc sobie wskazanie do
          cc... Wysilek wlozony w skurcze parte nie jest znowu az taaaaak
          olbrzymi, bez przesady. Czesto wzrok pogarsza sie juz w ciazy, na
          skutek zmian hormonalnych, wiele ciezarnych jednak je bagatelizuje i
          kladzie to potem na karb ciezkiego porodu. Zapytaj rozsadnego i
          madrego okulisty.
          • lenkau Re: lenkau 16.05.09, 23:31
            Na pewno pójdę do okulisty (ale jakoś nie mam wielkiego zaufania do lekarzy,za
            dużo razy się już sparzyłam), ja mam -9 i nie wiem,czy nie "wybiorę"
            cesarki,bardzo się boję,że pogorszy mi się wzrok.
            A u służbie zdrowia niemieckiej też słyszałam,moje koleżanki mieszkają w
            Niemczech i jedna miała przy porodzie kleszczami wyciągane dziecko, w Polsce
            rzadko to się już zdarza.
            • anettchen2306 Re: lenkau 17.05.09, 18:02
              " A u służbie zdrowia niemieckiej też słyszałam,moje koleżanki
              mieszkają w Niemczech i jedna miała przy porodzie kleszczami
              wyciągane dziecko, w Polsce rzadko to się już zdarza."
              Piszesz tak, jakby kleszcze byly tutaj w codziennym uzytku -
              zapewniam cie, ze podobnie jak w Polsce ich uzycie to ostatecznosc,
              ktorej nie da sie przewidziec. Gdy porod przebiega normalnie i nagle
              dziecko "staje" w kanale rodnym, to na cesarke jest za pozno i
              jedyny spsob to proznociag lub kleszcze, u twojej znajomej zaszla
              taka koniecznosc. W Niemczech mozna sobie wybrac sposob, w jaki chce
              sie urodzic, nie potrzeba do tego zadnych "wskazan": chcesz cc to
              bedziesz je miala, mimo to rzadko ktora kobieta decyduje sie na
              nia, "okularnice" takze nie.
              Przy twojej wadzie faktycznie nalezaloby rozwazyc cc, bo minus 9 to
              juz powazna sprawa. Autorka watku pyta jednak o mala wade, bo -2 dpt
              to wada bardzo mala i zaden okulista ani ginekolog na wylacznie jej
              podstawie nie wyda raczej orzeczenia do cc, bo jest ono po prostu
              niepotrzebne. Moje polskie kolezanki tez nosza okulary, maja wady
              mniejsze lub wieksze (jedna majac - 7dpt rodzila naturalnie,
              prowadzila ciaze u ordynatora jednej z poznanskich klinik i nie
              widzial on przeciwskazan do cc) i zadna z nich nie dostala wskazania
              do rodzenia przez cesarke.
              • lenkau Re: lenkau 18.05.09, 08:36
                Mam nadzieję,że kleszcze to ostateczność,to musi być straszne dla dziecka i a
                dla matki taki widok (jej maleństwo tak wyciągane)to nie jest
                przyjemność.Pozdrawiam Lenka
    • alexandra74 Re: krótkowzroczność a poród siłami natury 15.05.09, 14:24
      wg mnie nie ma związku (nie pisze: na pewno). W moim przypadku (wada
      identyczna) porody nie spowodowały powiększenia wady.
    • thursday.next Re: krótkowzroczność a poród siłami natury 17.05.09, 00:54
      ja mam podobne wady - konsultacja w 5 miesiącu, badanie dna oka -
      wszystko ok, i t/s w 9 miesiącu - br. przeciwwskazań.
      Robiłaś badanie dna oka?
      To nie jest duża wada i sama taka wada na pewno nie kwalifikuje do
      cc - ten lekarz to z tych co chucha na zimne...
    • tym08 Re: krótkowzroczność a poród siłami natury 18.05.09, 17:10
      Po wizycie u okulisty: w przeciagu dwoch lat ( w miedzyczasie porod)
      wada sie nie powiekszylasmile dowiedzialam sie tez ze w ciazy mozna
      gorzej widziec (ja nie mialam problemow), ale po porodzie wszystko
      powinno wrocic do normy. Wysilek przy porodzie (czy w innej formie)
      nie wplywa na wade wzroku.
      • lenkau Re: krótkowzroczność a poród siłami natury 18.05.09, 19:38
        Nie wiem,czy wysiłek nie wpływa na wadę wzroku,ja w szkole byłam zwolniona z
        ćwiczeń wysiłkowych właśnie ze względu na wadę wzroku.Było to dawno temu lekarze
        wtedy tak łatwo nie wydawali zaświadczeń jak teraz.
        • zabaaa1984 Re: krótkowzroczność a poród siłami natury 18.05.09, 19:51
          W sobotę byłam u okulisty. Też jestem krótkowidzem( -4 i -4.5). Lekarka
          określiła moją krótkowzroczność na średnią. Po badaniu dniu oka, napisała że
          siatkówka cieńsza na brzegach charakterystyczna dla takiej krótkowzroczności.
          Nie widziała przeciwwskazań do porodu sn, ginekolog też. Okulistka mówiła że
          przy krótkowzroczności dużej od -8 zaczynając można wystawiać zalecenia do cc.
          Tyle ja się dowiedziałam. Pozdrawiam
          • mija0206 Re: krótkowzroczność a poród siłami natury 19.05.09, 07:53
            Ja mam -5,75 ok. 6 miesiąca ciąży poszłam do okulisty który wykonał badanie
            gonioskopowe dna oka. Stwierdził brak przeciwwskazań do porodu siłami natury.
            Sama wada wzroku nie jest przeciwwskazaniem. Lekarz patrzy jaka jest kondycja
            siatkówki i naczyń.
Pełna wersja