Zaczęło się i ... minęło 39 tc

17.05.09, 19:48
Miałam wczoraj ciekawe doświadczenie. W dzień zaczęły mi się
skurcze, trochę bolesne, najpierw co 30 min, po 4 godz skróciły się
nawet do 12 min. I ... zaczęły znów się wydłużać przerwy. Wzięłam
ciepły prysznic i położyłam się i mi wszystko przeszło. Jestem
tydzień przed terminem i to jest moje trzecie dzieciątko, więc
myślałam, że to wszystko pójdzie szybciej. Czy ktoś też miał takie
zdarzenie ?
    • ajona Re: Zaczęło się i ... minęło 39 tc 17.05.09, 21:56
      U mnie przed godziną to samo, z tym że skurcze miałam co 2 minuty.
      Po godzinie wszystko się uspokoiło, a już miałam taką wielką
      nadzieję! To moje drugie dziecko i jestem w 41 tygodniu...Kurcze, no
      ile jeszcze mozna czekać...
      • slodziak01 Re: Zaczęło się i ... minęło 39 tc 18.05.09, 12:14
        Ooo - może niedługo wrócą skurcze. Co 2 min na sam początek. To się
        musiałaś przestraszyć, że tak szybko. Mnie położna powiedziała, żeby
        zająć się zwyczajnie obowiązkami w domu i spróbować nie myśleć.
        Skurcze same przyjdą. Koleżanka opowiedziała mi, że jak zaczęła
        wieszać firanki to bardzo szybko zaczęła rodzić, druga z kolei też
        pomagała coś przy montażu pawlacza, czyli też ręce w górze - tylko
        że ona już nie zdążyła dojechać do szpitala. Poród odbierał mąż z
        mamą. No ale takiego scenariusza nie życzę nikomu i sobie też.
    • anikleo86 Re: Zaczęło się i ... minęło 39 tc 18.05.09, 12:25
      Mnie wczoraj tak skurcze meczyły... Z jakies dobre 4 godziny, ale
      byly nieregularne strasznie tak co 10-20 minut..Posiedziałam troche
      w wannie w ciepłej wodze i tez nie przechodziły, dopiero jak sie
      położyłam to przeszło..Wy to przynajmniej bedziecie rodzic kolejnego
      Maluszka, wiec pewnie wiecie czego mozna sie mniej wiecej
      spodziewac smile A ja niedoswiadoczona zastanawiam sie skad mam
      wiedziec,ze to juz smile Nie no żartuje, powinnam wiedziec smile A co do
      prac domowych, to robie wszystko co sie da (zaraz ide podłoge umyc)
      bo jak do jutra nie urodze to ide na patologie ciąży sad (male
      problemy z łożyskiem).

      Także powodzenia i wytrwalosci, juz niedlugo smile
      • t-com Re: Zaczęło się i ... minęło 39 tc 18.05.09, 13:06
        dokladnie to samo !!! termin na 24 maja a wczoraj jak mnie skurczac
        zaczelo co 5 min, wzielam cieply prysznic polozylam sie do lozka
        zasnelam jak dziecko po kapieli i rano jak nowo narodzona sie
        obudzilam, smile wiec czekamy dalej !!
    • ajona Re: Zaczęło się i ... minęło 39 tc 18.05.09, 21:23
      Dziś w nocy też skurczybyki mnie dopadły, trzymały 3 godziny i
      później spokójsad Wzięłam magnez i przeszło...Zaczyna mnie to już
      męczyć, albo wóz albo przewóz. Wydaje mi się że nigdy nie urodzę, że
      z tym brzuchem będę chodziła do końca świata...
      • slodziak01 Re: Zaczęło się i ... minęło 39 tc 19.05.09, 09:59
        U nas dalej cisza. Tylko, że termin mam na 23 maja. Ja po
        doświadczeniu poprzednim porodem, a miałam wywoływany w rezultacie,
        od miesiąca nie biorę Nospy i Magnezu. I czekamy ... Cierpliwie i z
        utęsknieniem smile
    • aga.79 Re: Zaczęło się i ... minęło 39 tc 19.05.09, 10:52
      Moja znajoma była w 41tc - dopadły ją silne skurcze, pojechała na porodówkę
      gdzie pół nocy się męczyła po czym wszystko jej przeszło surprised
      Chcieli oxy podłączyc ale się nie zgodziła, wolała naturalnie. I chyba po 3-4
      dniach urodziła sama i mega szybko

      Powodzenia
Inne wątki na temat:
Pełna wersja