mary9
08.12.03, 09:21
termin porodu mojej siostry był ustalony na 1 grudnia.dziecko jeszcze się nie
urodziło.dzisiaj siostra jedzie do szpitala i prawdopodobnie konieczne będzie
sprowokowanie porodu-nie wiem jak to się fachowo nazywa.proszę o odpowiedź
panie,które mają podobne doświadczenia.czy taki poród trwa dłużej niż gdyby
sama zaczęła rodzić?jeżeli dzis dostanie jakiś środek na przyspieszenie,to
czy już dziś może się zacząć poród? denerwuję się i boję o nią. to pierwsze
dziecko. mam nadzieję,że Aga wróci do domu całą i zdrowa i dzidziuś
oczywiście też. dziękuję za odpowiedź. pozdrawiam. Asia