przyjmowanie insuliny

19.05.09, 10:42
mam cukrzycę ciążową i od dziś bedę przyjmować insulinę wieczorem i
rano, dieta nie bardzo działasad
mam pytanie czy te zastrzyki w uda bolą? czy po zastrzyku sa jakieś
objawy? jestem w 25 tc i czeka mnie kłucie dwa razy dziennie do
końca ciąży. mam nadzieję, że po porodzie problem przejdzie.
napiszcie mi plis o swoich doświadczeniach. potrzebuję wsparcia, za
posty o mazgajeniu serdecznie dziękuje.
    • gang.stokrotek Re: przyjmowanie insuliny 19.05.09, 14:16
      Cześć
      Miałam cukrzycę, której nie udało mi się uregulować dietą w pierwszej ciąży i
      też wstrzykiwałam insulinę - nie jest to bolesne bardziej niż kłucie w palec do
      badania na glukometrze, nie przejmuj się tym. Skutków ubocznych żadnych nie
      miałam, a w końcu uregulował mi się cukier i nie denerwowałam się, że coś jest
      nie tak. Przed porodem musiałam brać coraz większe dawki, natomiast ostatnia
      dawkę wzięłam rano w dniu porodu. Potem - już koniec męczarni. Pierwsze o co
      poprosiłam po porodzie to osłodzona herbatasmile
      Teraz jestem w drugiej ciąży i z niepokojem czekam na badanie cukru. Mam
      nadzieję, że tym razem cukrzyca mi się nie przytrafi, bo musiałabym się pożegnać
      z truskawkami z bitą śmietanąwink.
      Trzymaj się, pozdrawiam
      Iga

      Gang nadaje
      • agick Re: przyjmowanie insuliny 19.05.09, 14:38
        dziekuję Ci bardzosmile
        mam jeszcze jeno pytanie - czy oprócz ud są jakieś inne mca do
        wkłuwania się? boję się, ze bedą mnie po paru tygodniach bolały.
        • beakarp Re: przyjmowanie insuliny 19.05.09, 15:30
          hej
          lepiej robić zastrzyk z boku brzucha, z jednej lub drugiej strony.
          Podobno insulina skuteczniej wtedy działa. Pocierasz to miejsce aby
          się rozgrzało / wtedy nie boli/, robisz fałdkę, i wkłuwasz się w nią
          pionowo do końca igiełki. Wpuszczasz insulinę wolno, liczysz do
          10ciu, i powinno być ok. Igłę / najlepiej żółtą ósemkę/ warto
          wymieniać na nową nie rzadziej niż co 3 dni bo szybko się tępi.
          Miejsce nakłucia czasami krwawi, także uwaga na ubrania!
    • mor_lena Re: przyjmowanie insuliny 19.05.09, 15:45
      Ja przyjmuję insulinę 3 razy dziennie, przed głównymi posiłkami.
      Wstrzykuję w brzuch, trzeba palcami zrobić taką fałdkę i w nią się
      wkłuć. W zasadzie nie boli, czasem troszkę, no i faktycznie czasem
      może polecieć krew - ja tak sobie zaplamiłam bluzkę, teraz już
      jestem mądrasmile Jak "uda" Ci się niechcacy trafić w żyłkę lub jakieś
      naczynie krwionośne, to może zostać siniak.
      Ja igły zmieniam wraz ze zmianą wkładu z insuliną, zużywam mniej
      więcej jeden tygodniowo (biorę w tej chwili ponad 30 jednostek na
      dobę).
      Ale ogólnie zupełnie do przeżycia, nie stresuj się, będzie dobrzesmile
      • mor_lena Re: przyjmowanie insuliny 19.05.09, 15:50
        A, może wystąpić uczulenie na insulinę - swędząca wysypka w
        miejscach wkłucia lub w innych odległych (ja miałam na rękach),
        dobrze zgłosić to lekarzowi. U mnie zaczęło ustępować przy dalszych
        zastrzykach, ale może zaistnieć konieczność zmiany rodzaju insuliny.
        Ale to bardzo rzadkosmile
        • agick Re: przyjmowanie insuliny 19.05.09, 17:10
          mi kazali w uda. jakoś trudno mi sobie wyobrazić, że w brzuch. a
          gdzie konkretnie (biorąc pod uwagę mieszkańca)?
          • gang.stokrotek Re: przyjmowanie insuliny 19.05.09, 21:36
            w brzuch to nie wiem, mnie zalecono jeszcze w ramię
          • beakarp Re: przyjmowanie insuliny 19.05.09, 23:25
            z boku, nad biodrem, poniżej pępka. To tylko skóra i tłuszczyk, na
            mieszkańca nie ma wpływuwink
            • anta1981 Re: przyjmowanie insuliny 19.05.09, 23:38
              Ja biorę 2 rodzaje insuliny. Pierwsza przed posiłkiem zaczyna działać ok 40min
              po wkłuciu. Zastrzyk w ramię. Druga przed snem zastrzyk w udo, działa po ok 3
              godzinach. Zastrzyki robię od lutego. 3 razy dziennie w ramię i raz w udo,
              rzadko krwawienie ale zdarza się. Nie mam żadnych problemów, igiełka jest
              cieniutka jeśli wbijasz powoli to czasem nawet nie zauważysz kiedy przebiła
              skórę. Powodzenia.
              • agick glikemia po insulinie 20.05.09, 09:37
                wczoraj wieczorem i dzis rano wzięłam dawki i poziom glikemii wcale
                nie spadł. wnocy, o 3:00 zrobiłam pomiar(tak kazali w szpitalu przez
                pierwsze dwa dni mierzyć) i miałam prawie 110. Rano 105. Po
                sniadaniu 150.
                Czy insulina potrzebuje paru dni na unormowanie glikemii czy mam za
                małą dawkę? nie moge sie do szpitla dozwonićsad
                dieta oczywiscie cyukrzycowa.
                • mor_lena Re: glikemia po insulinie 20.05.09, 10:00
                  Mi poziom spadł od razu, ale potem znowu wzrastał (za jakieś 2,3
                  dni) - coś jakby organizm się przyzyczajał. Musiałam zwiększać
                  stopniowo dawki, najpierw zwiększał mi diabetolog, potem sama wg
                  jego wskazówek. Nie wiem, jakie podali Ci normy, u mnie 60-90 na
                  czczo i 90-130 po posiłku, wiem że niektórzy lekarze dopuszczają do
                  100 na czczo i 140 po posiłku (no ale Ty i tak przekraczasz). Jeśli
                  poziom cukru przekroczył 130, mam sobie dorzucić 1 jednostkę
                  insuliny, jeśli 140 - 2 jednostki itd. Na czczo i w nocy cukier mam
                  ok.
                  Chyba na początek jednak podjedź do lekarza.
          • mor_lena Re: przyjmowanie insuliny 20.05.09, 10:04
            agick napisała:

            > mi kazali w uda. jakoś trudno mi sobie wyobrazić, że w brzuch. a
            > gdzie konkretnie (biorąc pod uwagę mieszkańca)?

            Konkretnie pokazali mi w ten sposób, że jak obie dłonie przyłożysz
            do brzucha tak, że środkowe palce zetkną się przy pępku, to obszar
            brzucha pod dłońmi jest właśnie "terenem" do wstrzykiwań. No i tak
            robię. Palcami podnosi się skórę i wstrzykuje. O udach nic mi nie
            mówili, za to o tym, że można też w ramię wiem, ale mi wygodniej w
            brzuch i ponoć szybciej działa.
    • agick Re: przyjmowanie insuliny 20.05.09, 10:19
      dodzwoniłam się, mam pojawić się z pomiarami w piatek rano w
      szpitalu. jak nie spadnie, zwiększą dawkę i tylesmile

      do mor-leny: mam takie same przedziały, które niestety przekraczam.
      ech, pogadam ja z dzieckim na ten temat jak się urodzismile
      • mor_lena Re: przyjmowanie insuliny 20.05.09, 10:38
        agick napisała:

        > dodzwoniłam się, mam pojawić się z pomiarami w piatek rano w
        > szpitalu. jak nie spadnie, zwiększą dawkę i tylesmile

        Tylko nastaw się psychicznie, że to może być dopiero początek
        zwiększania dawek. Ja np. zaczynałam od 4 jednostek przed
        śniadaniem, a teraz biorę 16 i to pewnie jeszcze nie koniecuncertain
        >
        > do mor-leny: mam takie same przedziały, które niestety
        przekraczam.
        > ech, pogadam ja z dzieckim na ten temat jak się urodzismile

        Też się szykuję do poważnej rozmowy wink Zwłaszcza, że w pierwszej
        ciąży nie miałam cukrzycy, więc nie jestem przyzwyczajona wink
        • agick Re: przyjmowanie insuliny 20.05.09, 10:43
          oj... no więc ja mam własnie 4 dawki na noc i 4 dawki rano.
          16 jednostek to dużo. jest tyle na penie?smile

          no niech mi dziecko potem pyskujesmile
          • teqilaa Re: przyjmowanie insuliny 20.05.09, 11:30
            spoko, 16 dawek jest na penie. Ja tez startowałam od 4 a skończyłam
            na 16. Najlepiej i najwygodniej wkłuwac sie w udo, naprzemiennie.
          • mor_lena Re: przyjmowanie insuliny 20.05.09, 14:12
            Spoko, na penie jest chyba 60 smile Czego oczywiście nie życzę smile)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja