czop śluzowy a rozwarcie?

20.05.09, 11:22
Od dwóch dni odchodzi mi czop śluzowy i tak się zastanawiam czy jeżeli on
odchodzi tzn. że jest już jakies rozwarcie czy nie musi być. W sobotę nie
miałam zadnego przy badaniu 37 tydz...a chciałabym już mieć. W pierwszej ciązy
miałam w 36 tyd....w drugiej na początku 37 a teraz w 37 jeszcze nic się nie
skróciło nie rozwarło...a zawsze to lepiej jak rozwarcie jest niz jak go nie
ma...no i jak to się ma do czopa smile)))?????
    • drizle81 Re: czop śluzowy a rozwarcie? 20.05.09, 11:48
      tydzień temu dokałdnie miałam 2 cm rozwarcie i następnego dnia
      zaczął mi wychodzić czop kawałkami, ale bez krwi to był początek 37
      tygodnia.....................
      • anolia Re: czop śluzowy a rozwarcie? 20.05.09, 13:23
        no mi tez bez krwi wychodzi tak też miałam w poprzedniej ciazy...mam nadzije, że
        mam juz jakieś rozwarcie.
    • hajki Re: czop śluzowy a rozwarcie? 20.05.09, 14:13
      Hej, mi odszedł czop 5 dni temu. Mam rozwarcie na 2 cm. Wczoraj i przedwczoraj
      miałam skurcze. Okazało się w szpitalu że wszystko minęło. To druga ciąża. W
      pierwszej po odejściu czopa poszło błyskawicznie (parę godzin). Sama się dziwię
      i czekam, kiedy się wykluje.
      • flipflap-2 Re: czop śluzowy a rozwarcie? 22.05.09, 09:19
        Witam! mi czop odszedł 7 dni temu, rozwarcie od 1,5 tygodnia na 2 cm., wczoraj
        przez 3 h. miałam regularne skurcze co 10-15 min, już miałam jechać do szpitala,
        ale wszystko przeszło...
        miałyście tak może? męczy mnie to czekanie... chciałabym wiedzieć, kiedy to się
        stanie... czy któras z Was, z własnego doświadczenia może mi przybliżyć termin
        mojego porodu???? smile pozdrawiam
        • anolia Re: czop śluzowy a rozwarcie? 22.05.09, 11:50
          co do porodu nie wiem czy to twój pierwszy ale ja jak rodziłam to od pierwszych
          niergularnych skurczów do momentu gdy znalazłam sie w szpitalu ze skurczami co 5
          minut - bolesnymi juz wtedy 8 godzin wyczekałam w domu i pisałam wszystkie
          skurcze na kartce...jednak jakos od rana miałam przeczucie, że te skurcze to juz
          mnie na porodówke zaprowadzą...drugi poród inny bo wywoływany...zdana byłam
          tylko na kroplówkę bo jak tylko ja odpinali skurcze padały...
    • anolia Re: czop śluzowy a rozwarcie? 22.05.09, 08:24
      właśnie wróciłam od lekarki...rozwarcie na jeden luźny palec a to chyba jakieś 2
      cm ale pewna nie jestem. Co za tym idzie żeby odszedł czop musi być rozwarcie
      smile)))). A czy ktos wie ile to dokładnie jest ten luźny palec w cm?????
      • aga.79 Re: czop śluzowy a rozwarcie? 22.05.09, 10:13
        anolia napisała:
        A czy ktos wie ile to dokładnie jest ten luźny palec w cm?????

        no to ponad 2 cm raczej
        bo rozwarcie na 5 palców to pełne rozwarcie


        Ja dziś kończę 38tc i cholerka czop siedzi jak zaklęty. Tydzień temu było
        rozwarcie tylko na opuszek
        To moja 2-ga ciąża i chciałabym urodzić mniej więcej w terminie a nie jak 1
        synka w 42tc
        • anolia Re: czop śluzowy a rozwarcie? 22.05.09, 11:46
          do aga.79 ...ale wiesz, że czopa to możesz nie zauważyć. Ja jak zobaczyłam że
          czop odchodzi to byłam prawie pewna że mam rozwarcie no i sie potwierdziło a Ty
          skoro masz rozwacie to też juz coś zmierza w kierunku rozwiązania. Poród to
          okopne doświadczenie choc nie do końca ale fenomenalne jest, że tak fizjologia
          działa, ze te ostatnie tygodnie człowiek ma serdecznie dosc brzucha i marzy o
          bólach porodowych smile)))
Inne wątki na temat:
Pełna wersja