Zanim zaszlyscie w ciaze

08.12.03, 19:30
Czy przygotowywalyscie sie? Specjalna dieta, wiecej sportu. Ile przed
zajsciem w ciaze rzucilyscie palenie?

I jeszcze jedno pytanie. Czy sa wsrod Was przyszle lub mlode mamy z Belgii?
    • tjoanna Re: Zanim zaszlyscie w ciaze 08.12.03, 20:44
      Ja się zaszczepiłam przeciwko żółtaczce typu B. Dobrze też zacząć łykać folik
      (kwas foliowy). Nie palę, ale na pewno bym rzuciła! Poza tym jakiś tydzień
      przed zwolniłam się z pracywink)) Ale na szczęście przyjęli mnie z powrotemsmile
      Pozdrawiam!
      Joanna
      • ainer1 Re: Zanim zaszlyscie w ciaze 08.12.03, 20:50
        Nie pale, zdorwo sie odzywiam 0w iec nie musialam tego zmieniacsmile
        ale np wakacje to dobty moment - duzo energii, wypoczeci przyszli rodzice
        zrobilam tez badania:
        krew, morfologia, toxoplazmoza, rozyczka, cytomegalia, wyleczylam zeby, zrobilam
        ich pzreswietlenie

        Renia
    • iwonaj33 Re: Zanim zaszlyscie w ciaze 08.12.03, 21:17
      wiesz, jeśli możesz, to oczywiście wyklucz szkodliwe produkty, kwas foliowy
      sobie pobierz, zaszczep się.... ale życie jest życiem i wielokrotnie samo
      zaplanuje kiedy da nam dziecko, trudno więc abyś cały czas myślała o tym jak
      się przygotować. kwas foliwy najważniejszy jest w 1wszym trymestrze!! jak go
      teraz nie weźmiesz to nic wielkiego się nie stanie. sport, jak masz na to czas
      to ćwicz, a potem jak juz będziesz nosiła w sobie dzidziulka to spaceruj.
      jednak, jak mówię, życie pisze samo scenariusze, nie wiesz jak będzie
      przebiegała ciąża. najważniejsze to niczym zbytnio się nie stresować. popracuj
      nad psychiką, bo kobiety w ciąży są bardzo wrażliwe, płaczące, nerwowe, a to o
      wiele bardziej zaszkodzi maleństwu niż brak sportu. przygotuj więc męża na
      swego rodzaju swoiste wybuchy płaczu, gniewu a za chwilę śmiechu. i abyś się
      nie rozczarowała... my oczekujemy, że facet będzie nas rozpieszczał, że w
      pracy będą oszczędzali, będziemy duzo leżały i pachliały i czekały na
      przyjście dzidziusia na świat. taki scenariusz przedstawiają w czasopismach,
      ale nic bardziej mylnego, życie nas nie rozpieszcza, tak samo jak zawsze
      musisz iść po zakupy, posprzątać ugotować, poprać, a na koniec zwymiotować.
      nie załamuj się, to norma. najważniejsze to naucz się tłumaczyć sobie różne
      sytacje, musisz umieć się odstresować a w ciąży to trudniejsze niż
      kidykiolwiek. ale ogólnie to najpiękniejszy i niezapomniany okres w naszym
      życiu. to co czujemy należy tylko do nas i nikt nam tego nie odbierze. hura!!!
      dzidziusie są kochane!!!
      • agatka7777 Re: Zanim zaszlyscie w ciaze 09.12.03, 09:32
        Zrobiłam badania krwi, wyleczyłam ząbki oraz przez okres ok. 6 miesięcy przed
        planowanym poczęciem przyjmowałam kwas foliowy.
        Aga
    • brita5 Re: Zanim zaszlyscie w ciaze 09.12.03, 10:52
      3 miesiace zanim zdecydowalam sie zrezygnowac z anty-tabletek zaczelam brac juz
      kwas foliowy (mezowi tez kazalam jesc). Palilam tylko socjalnie czyli moze 5
      papeirosow na miesiac, problem rzucenia palenia dla mnie nie istnieje bo
      spokojnie moge zyc bez tych pieciu pp. Schudlam 10% swojej calej wagi i ogolnie
      zaczelam sie zdrowiej odzywiac tzn. zielona herbata, owoce, warzywa i ryby na
      parze. Zaczelam regularnie chodzic do klubu sportowego. Zrobilam badnia na
      toxoplazmoze i mononukleoze, cytologie, krew, mocz itp itd. Obecnie jestem w
      6tym tygodniu ciazy i czuje sie swietnie!
      Britta
    • ewetka Re: Zanim zaszlyscie w ciaze 09.12.03, 11:09
      Ja przed ciążą brałam kwas foliowy, odchudzałam się i chodziłam dwa razy w
      tygodniu na aerobik. Palanie rzuciłam w dniu kiedy test ciążowy wyszedł
      pozytywnie. 19 listopada urodziłam zdrowego synka(10 pkt APGAR). ciąża też
      była zdrowa bez żadnych powikłań.
      Pozdrawiam
      Ewa z Maćkiem
      • groszkowamama Re: Zanim zaszlyscie w ciaze 09.12.03, 13:23
        Cześć! Ja zrobiłam sobie różne badania, na tokso, różyczkę, posiew z pochwy (i
        dobrze - okazało się, że miałam jakaś niewielką infekcję grzybiczną, która
        wyleczyłam), cytologię. Na wirusowe zapalenie wątroby byłam już zaszczepiona.
        Wyleczyłam zęby (b. ważne!). Palenie rzuciłam na 3 miesiące przedtem.
        Ograniczyłam kawę i alkohol (ale bez przesady, ograniczyłam nie zrezygnowałam -
        mówię tu oczywiście o okresie przed). I brałam kwas foliowy na 3 miesiące
        przed. No i chodziłam codziennie na siłownie, ale to już mój mały, prywatny
        fiołwink, chciałam mieć dobrą kondycję i przeczytałam, że silne mięśnie brzucha
        nie tylko sprawiają, że ładniej wygląda się w ciąży i brzuch jest mniejszy (a
        więc skóra mniej się rozciąga), ale przede wszystkim szybciej wraca się do
        formy po porodzie. Sprawdziło się - 3 tygodnie po porodzie nie miałam śladu
        brzucha, nie wiem czy to to było spowodawane wczęsniejszymi ćwiczeniami, ale
        faktem jest że większości moich znajomych zajęło to dłużej. Pozdrawiam
Pełna wersja