azorek84
26.05.09, 12:15
zastanawiam sie czy ktoras z was tez miala podobnie jak ja: jakies 3 tyg temu
opadl mi brzuch,lekarz w szpitalu powiedzial ze jest male rozwarcie ale bez
paniki.dodam ze mieszkam w uk wiec sysytem lekarski znacznie rozni sie od
polskiego.w zeszly czwartek mialam troche skurczy i bol jak na
miesiaczke-wszystko trwalo ciagiem jakies 40 min i jak nagle sie zaczelo to
tak nagle sie skonczylo. bylam u lekarki-rozwarcia nie sprawdzila ale mowi ze
mam jakas infekcje-podobno nic powaznego i to jest czeste u kobiet w
pozniejszej ciazy i na maluszka przy porodzie nie przechodzi.podala mi jakies
globulki bo mowi ze to zle samopoczucie moglo byc od infekcji...dodam jeszcze
ze od czwartku dzidzia jast jakas ospala bardzo malo sie rusza i te ruchy
jaies takie niemrawe sa i delikatne.czasem zeby je poczuc musze dlon do
brzuszka przylozyc...
czy ktos mial cos podobnego???prosze odpiszcie.