meusus
03.06.09, 20:48
hej dziewczyny podzielcie się swoimi planami, bo ja nie mam bladego
pojęcia, co zrobię.Wiec tak mam 25 lat jestem w drugiej ciąży synek
ma dwa lata od 14 miesiaca poszedł do żlobka, ja po studiach
podjełam pierwsza stała prace, nie zgodną z wykształceniem bo to
tylko przedstawiciel handlowy ale jestem zadowolona zero stresu,i
czas pracy ok, jednak wiem ze nie jest to praca moich marzeń i w
przyszłości chciałabym robić coś bardziej ambitnego, więc nie mam
ciśnienia ,że stracę posade swoich marzen.Mały poszedł do żlobka bo
cieżko było z jednej pensji, strasznie choruje przez żłobek średnio
co 2-3 tyg,placimy za złobek, lekarza, lekarstwa i nieraz za nianie.
Mam straszny dylemat co zrobie jak bedzie drugi dzidzius, czy zostac
w domu i wegetowac z jednej pensji bo po opłatach, ratach itp
zostanie 500zł, liczyć na to ze coś moze gdzieś się dorobi, wiemy
napewno ze rodzice pomoga no ale moze być strasznie
cieżko.Zastanawiam się czy wrocic do pracy, marcela jako 3 latka
puscic do przedszkola, a małe jako 10 miesieczne do złobka, albo
znalezć dla dzidzi nianie, ale czy warto dla 1000 ktory zostanie po
oplaceniu niani i przedszkola z mojej pensji, rezygnować z czasu
spędzonego z dzieckiem ktory nigdy nie wroci?żłobek i przedszkole
wyjdzie o połowe taniej ale jak beda chorowac na zmiane to nigdzie w
pracy się nie utrzymam. Co myślicie co bedzieci robić?