kurzajka i konsekwencje dla dziecka

09.06.09, 14:16
Powtarzam wątek ale proszę wybaczcie bo fiksuję a termin porodu już
za tydzień. Sprawa paląca! Od niedawna mam dorodną kurzajkę na ręce,
którą niczym nie mogę usunąć (Wartner,
DuoFilm, jaskółcze ziele). No i gdzieś się naczytałam, że powoduje
ją wirus HPV również odpowiedzialny za kłykciny, które są
przeciwskazaniem do porodu SN. Pewnie jest wiele odmian HPV ale
nigdzie nie mogę znaleźć czy ten który powoduje kurzajki jest
bardzo groźny dla dziecka? Czy można rodzić SN i czy łatwo
przenieść na dziecko oraz jakie mogą być dla niego konsekwencje.
Teraz kurzajkę mam cały czas zasłoniętą plastrem ale i tak boję się,
że komuś (a zwłaszcza dziecku) ją sprzedam.
    • agulala Re: kurzajka i konsekwencje dla dziecka 09.06.09, 14:21
      Ja walczyłam całąś poprednią ciążę!
      Na palcu u nogi miałam. Nic sie nie stanie dziecku. Zwalczyłam e
      końcu duofilmem+pumex+codziennie!!!!!!!!!!! bez przerw i zapominania.
      Potem jeszcze przez kilka dni samarowałam duofilmem (aż szczypało),
      ale jak się wygoiło to do dzisiaj nic wink
      • widosna Re: kurzajka i konsekwencje dla dziecka 09.06.09, 14:26
        dziekuję, Mi po duofilmie zniknęła - odpadła a później cholerstwo
        wyrosłow w tym samym miejscu choć jeszcze smarowałam pomimo, że jej
        nie było. Po jaskółczym zielu (smarowałam 2 razy dziennie przez
        prawie 2 tyg.) zrobiła się gigantyczna sad((
      • magdzior09 Re: kurzajka i konsekwencje dla dziecka 09.06.09, 14:55
        kurczę.... ja tez mam kurzajkę na nodze(konkretnie na palcu), ale
        kiedy zapytałam lekarza co z nią zrobić powiedział, że moge wypalić
        (wartner itp) . Udałam sie więc do apteki, żeby kupic jakis specyfik,
        ale pani farmaceutka powiedziała:
        "Na pewno ma ja pani juz jakis czas, więc jeśli dotąd była, lepiej
        poczekać z jakimikolwiek zabiegami do czasu kiedy dszidziuś będzie
        już na świecie..." więc czekam , mam nadzieję, że nie jest ona
        niebiezpieczna dla mojego dziecka...sad
        • edziakrys Re: kurzajka i konsekwencje dla dziecka 09.06.09, 20:01
          Ja mam giganta na pięcie odkad pamietam. Lekarze obstawiali martwicę i inne
          wynalazki. Dopiero w UK posłano mnie do podiatry, ktory obstawil kurzajke i
          leczylam przez kilka miesiecy az do momentu kiedy znow zaszlam w ciazesmile
          Pierwsza core wiec urodzilam z kurzajka i ani malej ani mnie nic nie jest! Teraz
          nie chce jej ruszac, bo to jednak chemia i nie wiem jak wplynie na malenstwo.
          • wrzosowa11 Re: kurzajka i konsekwencje dla dziecka 09.06.09, 20:59
            Kurzajki wywołuje wirus HPV, ale nie ten od kłykcin i szyjki.Spróbuj
            sposobu ze skórką cytryny. Namocz kawałek w occie przez dobę, utnij
            maleńki kwadracik o powierzchni kurzajki, przyłóż go do niej białą
            częścią i zamocuj sprytnie plastrem tak, by się nie zsunął i nie
            drażnił zdrowej skóry.Ponoś kilka godzin, potem powtórz zabieg. Mnie
            sie udało kiedyś z moją.Do tego brałam też rutinoscorbin, ale pewnie
            w ciąży rutinoscorbinu nie można brać?
    • easyblue Re: kurzajka i konsekwencje dla dziecka 10.06.09, 08:41
      Ja wymroziłam u chirurga i uważam, ze jest to jedyna skuteczna metoda. A
      próbowałam przed tym wszystkiego.
      Moje dziecko zaraziło się chyba na jakimś etapie brodawką, która pojawiła mi
      sie... w ciąży. Dziecku też wymroziłam, i choć ma znowu, nie martwi mnie to
      specjalnie.
      Moja brodawka też się troszkę odrodziła, ale jest mała /nawet trudno to brodawką
      nazwaćsmile/, więc nie zaprzątam sobie nią głowy.
    • ka_sinek Re: kurzajka i konsekwencje dla dziecka 10.06.09, 09:14
      Jestem w 26 tc i tez mam kurzajkę przy paznokciu palca dłoni. I
      teraz dopiero uświadomiłam sobie że ja przecież codziennie tym
      palcem wsuwam sobie tabletkę Luteinę dopochwowo! czy mogłam się
      jakoś w środku zarazić??? Teraz się martwię!sad
      Właśnie sobie tą kurzajkę namoczyłam i podważyłam paznikciem i jakby
      zerwałam ją razem z takim czarnym korzonkiem, wię chyba cała wyszła
      co?
      ale martwię się tym czy nie zaszkodziłam sobie wkładaniem tego palca
      do pochwysad
      • k_sawa Re: kurzajka i konsekwencje dla dziecka 10.06.09, 12:00
        dziewczyny myślę że w ciąży spada nam odporność i stąd te kurzajki ja również
        leczyłam się całą ciążę miałam na pięcie i na palcu u ręki koło paznokcia,
        wyglądały okropnie. Wypalałam sobie sama, smarowałam, skórka od cytryny i ocet
        nic nie pomagało dopiero pomógł brodacid i znikały powoli.
        Najważniejsza sprawa to smarować codziennie szczególnie te czarne korzonki aż do
        skutku. Dla dziecka nie ma to żadnych konsekwencji tak mówiła lekarka.
        • bananas.only Re: kurzajka i konsekwencje dla dziecka 10.06.09, 14:00
          po 6 miesiącach od usunięcia brodacidem odrosła.tylko wymrazanie działa w zasadzie. Właśnie chcę sie umówic.
          • widosna Re: kurzajka i konsekwencje dla dziecka 10.06.09, 21:46
            Oh Dziewczyny, dzięki za odpowiedzi. Ja już fiksuję bo do porodu
            kilka dni. Dzisiaj poszłam do dermatologa i potraktowano mi ją
            ciekłym azotem. Wartner działa podobnie i choć napisane na nim, że w
            ciąży i czasie karmienia nie wolno - to nie ma to żadnego wpływu na
            dziecko. Po prostu lek nie przeszedł jeszcze odpowiednich testów by
            był dozwolony dla tych pacjentek (wiadomo certyfikacja kosztuje).
            Mam nadzieję, że to wymrożenie będzie skuteczne. No i nie jest to
            ten sam typ hpv.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja