za wysokie ciśnienie?? pomocy!!

15.12.03, 09:22
jak jest u Was z ciśnieniem?
na ostatniej wyzycie (dwa tygodnie temu) miałam 100 / 60 i lekarz pochwalił,
że całkiem ładnie, aż tu nagle dziś rano zawroty głowy, nudności (już dawno
mi przeszły!). więc mierzę i widzę 140 / 80!!!
czy to już jakieś niebezpieczeństwo?
jestem w 17 tyg i troszkę sie przestraszyłam...
jak to jest z tym ciśnieniem??
powiedzcie jak to u Was wygląda...
    • marzena.kubinska Re: za wysokie ciśnienie?? pomocy!! 15.12.03, 10:36
      Witam! moj maluszek ma dzis dokladnie 23 tyg. i 3 dnismile ale gdzies okolo 14/15 -
      ego tygodnia strasznie sie zle czolam wlasnie mialam zawroty glowy i nudnosci
      zamazane widzenie i w ogole czolam sie kiepsko, pojechalam na dyzur przychodni
      ale lekarz raczej laik... chcialam sie zapytac co moge brac na grype bo to
      najpierw podejzewalam on zapytal jakie mam cisnienie a ja mu na to : jakie mam
      cisnienie...?smile nigdy go nie mierzylam. okazalo sie ze mam 160/100. to byl week-
      end wiec kazal mi lezec i jesliby nie przeszlo do poniedzialku to zglosic sie
      do gina. na drugi dzien wszystko jak reka odjal, ale w poniedzialek wieczorem
      znowu... pojechalam na dyzur do szpitala i ... juz tam zostalam, cisnienia nie
      mialam strasznie podwyzszonego cos podobnego do ciebie ale powiedzialam im ze
      wczesniej mialam wyzsze. okazalo sie ze mam tzw. nadcisnienie indukowane ciążą
      to chyba konczy sie gestoza albo jest gestoza tego powiem ci szczerze nie wiem
      do tej porysmile moj beznadziejny z reszta lekarz stwierdzil ta chorobe i zaczal
      mnie straszyc ze lozysko sie niedotlenia, ze moze sie odkleic i ze jest
      niedozywione i skutki tego moga byc tragiczne ze moje nerki pewnie padna i
      watroba pewnie tez... ale nie martw sie tak nie jest!!! po prostu idz do gina i
      powiedz ze ci sie podwyzsza chociaz 140/90 to jeszcze nic strasznego jest to
      stan dopuszczalny przy tej chorobie ja musze pilnowac zeby nie skoczylo wyzej.
      jezeli stwierdzi (twoj gin.)ze nie jest to jednorazowy skok to powinien
      przepisac ci pastylki na regulacje ktore biore regularnie do tego biore jeszcze
      wapno bo tez podobno regulujesmile a co do tych zlowieszczych przepowiedni mojego
      lekarza to sa to bzdury!!! nastraszyl mnie debil a okazalo sie ze jest to
      mozliwe ale wtedy gdy cisnienie caly czas jest bardzo wysokie i gdy choroba nie
      jest leczonesmile takze nic sie nie martw!!! poza tym co moge ci poradzic to duzo
      wypoczynku na lewym boczku i w ogole nie przemeczaj sie!!!

      pisze ci to wszystko juz na zapas jakby co!!! ale nie matrw sie na zapas to ze
      ci skoczylo cisnienie raz nie znacza zaraz choroby jesli masz jakies pytania to
      chetnie odpowiemsmile
      pozdrowionka i buziaczki
      • kassia23 Re: za wysokie ciśnienie?? pomocy!! 15.12.03, 14:01
        Witam!
        Normalne cisnienie mieści się w granicach 135/80. W ciąży ciśnienie jest nieco
        wyższe. Dopuszcza się 140/90. Jeśli te wartości zostaną przekroczone, mówi się
        wówczas o nadciśnieniu ciążowym. Najlepiej by było gdybyś sprawiła sobie
        ciśnieniomierz i mierzyła ciśnienie rano i wieczorem. Nie lekceważ
        podwyższonego cisnienia, może to grozić zatruciem ciążowym! Mam nadzieję, że
        Twoje kłopoty są jedynie przejściowe i wynikały np. ze zmiany pogody.
        Pozdrawiam. Kasia i Kuba, ur. 20.10.2003
    • glupiakazia Re: za wysokie ciśnienie?? pomocy!! 15.12.03, 14:10
      No, najlepiej by było jakbyś sobie mierzyła codziennie. Powyżej 140/90 to na
      ogół już trzeba coś łykać, ale podobno najgorsze jest ciśnienie "skaczące", bo
      do wysokiego stale dziecko się przyzwyczaja, a skaczące powoduje zaburzenia
      funkcji łożyska (tyle moja p. dr). Więc te pomiary codzienne są szczególnie
      ważne, bo u lekarza, raz na miesiąc, trudno to skaczące wychwycić. Trochę to
      mierzenie codzienne upierdliwe, przyznaję, ale warto wiedzieć. Pzdr!
      • girlie73 Re: za wysokie ciśnienie?? pomocy!! 15.12.03, 21:00
        Witajcie,

        U mnie ciśnienie też balansowało na poziomie 140/90 (dwa razy przy pomiarze
        miałam nawet 150/100). To wszystko trwało mniej więcej od 6 do 18 tygodnia. Na
        szczęście nie odczuwałam przy tym szczególnie złych dolegliwości (ominęły mnie
        nudności, zawrotuy głowy itp.) Zwolniłam jednak tempo zawodowe, więcej czasu
        poświęciłam na relaks, zaczęłam uprawiać jogę. Mój lekarz nie przepisał mi
        żadnych medykamentów.
        I jak widać ciśnienie unormowało się. Najważniejsze to nie wpadać w panikę.
        Trzeba pamiętać, że nasz organizm przeżywa nie lada rewolucję, przystosowując
        się do zapewnienia bytu małemu mieszkańcowi.

        Pozdrawiam serdecznie,

        Justyna i Dzidziuś
Inne wątki na temat:
Pełna wersja