Czy to normalne? Pytanie intymne.

18.06.09, 21:00
Tak dużo się mówi o udanym seksie w ciąży. Że fajnie, bo bezpiecznie
(bo nieplanowana ciąża sie nie przydaży itd.). A tym czasem mój mąż
w ogóle się tym nie interesuje, wręcz mnie zbywa, przy kazdej ciąży.
Dlaczego tak ma. Mam do niego o to ogromny żal. Bo jeszcze żebym o
siebie nie dbała. A dbam. Nawet bardzo. Od wszystkich naokoło ciągle
słyszę mnóstwo komplementów. Tylko jemu się nie podobam. To przykre.
Tłumaczy mi, ze po prostu w ogóle nie mysli o tych sprawach. A
przecież faceci podobno ciągle o tym myślą. Za każdym razem ten sam
schemat. Od połowy ciąży nic. Po porodzie ze trzy miesiące nic.
Muszę go wręcz zmuszać, żeby go na nowo obudzić. A potem wszystko
wraca do normy. Tylko, ze to juz trzeci raz i mam tego dosyć. To po
prostu upokażające. Czy jego wytłumaczenie jest możliwe? A może mnie
zdradza?
Czy miałyście może podobny problem?
    • ala.81 Re: Czy to normalne? Pytanie intymne. 18.06.09, 21:02
      a moze boi sie ze zaszkodzi dziecku?
    • mamaryba77 Re: Czy to normalne? Pytanie intymne. 18.06.09, 21:04
      Dlaczego się zadręczasz? Niektórzy faceci po prostu tak mają. Może boi się, że
      zrobi krzywdę dziecku albo tobie?
      • luka2007 Re: Czy to normalne? Pytanie intymne. 21.06.09, 21:06
        u nas bylo tak samo.
        jakas blokada mu sie wlaczyla i caly czas myslal ze nasze dziecko jest w moim
        brzuchu.nie mogl sie jakos przemoc i o tym nie myslec.
        po ciazy bal sie znowu o mnie(bardzo dlugo krwawilam)
        potem wizyta u lekarza,lekarz stwierdzil ze wszystko ze mna w porzadku
        -nastapilo wylaczenie blokadysmilesmilesmile
        daj mezowi czas...
    • szampanna Re: Czy to normalne? Pytanie intymne. 18.06.09, 21:08
      Moze po prostu ten typ tak ma smile Nie przejmowałabym się za bardzo,
      facet nie maszyna - może ciąża go akurat nie pociąga i nie jest to
      ani jego, ani Twoja wina. Podobnie jak niektórych nie kręcą chude, a
      innych blondynki. Z drugiej strony, gdybyś Ty miała w ciąży odrzut
      od seksu, to co mąż miałby powiedzieć? Też miałby żal, że go
      zbywasz, że już Ci się nie podoba itd. Mówi się trudno. Dobre
      relacje małżeńskie na łóżku się nie kończą wink
    • martamdm Re: Czy to normalne? Pytanie intymne. 18.06.09, 21:19
      Fajnie że ktos ma tak samo jak ja. Ja jestem w 4 miesiacu a sex moglabym
      policzyc na palcach 1 reki. Dodam ze wczesniej mąż byl bardzo aktywny. Cóż
      widocznie te typy tak mają. Pozdro dla autorki watku smile
    • kosmitka06 Re: Czy to normalne? Pytanie intymne. 18.06.09, 21:54
      Mój mąż właściwie od poczatku miał tak samo, tzn. właściwie 0 ochoty
      na sex. Tłumaczył się tym, że czuje się nieswojo, że boi sie o
      dziecko, o mnie... Właściwie po nazej szczerej rozmowie w 100% go
      rozumiałam. Ja rózwnież zaczełam się czuc dziwnie wink
      A pozniej całkowity zakaz sexu do końca ciąży!!! No i problem się
      sam rozwiązał. Tobie oczywiście nie życzę takiego rozwiazania...
      tylko szczera rozmowa z mężem.
      Pozdrawiam
    • pagaa Re: Czy to normalne? Pytanie intymne. 19.06.09, 07:27

      pogadaj tak szczerze z mężem. u nas jest tak, że na początku chcieliśmy obojesmile
      potem mnie opętały mdłości, więc wcale mi się nie chciało, jemu owszem, ale
      rozumiał moją sytuację i nie naciskał, za to dużo czułości, pocałunków, miziania
      było. potem znów mi ochota wróciła, ale taka mniejsza niz normalnie, ale
      skorzystaliśmywink a teraz ja mam chęć nieodpartą, a on nie-jestem w 37t, to trwa
      juz chyba od 26t, bo się naczytał, że to może poród przyspieszyć i takie tam i
      się tak przejął, że się boi, nie mogłam mu wpoić, jak byliśmy u lekarza, to się
      spytaliśmy, powiedział, że ok, możemy delikatnie, no parę razy było potem, ale
      stwierdził, że mało mu to dawało przyjemności, bo się cały czas martwił, czy to
      na pewno nie zaszkodzi i czy nie urodzę zaraz;P takie myslenie jest silniejsze
      od niego, nie może sobie wbić, że mały seksik mi i dziecku nie zaszkodzi. może i
      Twój mąż tak ma. najlepiej pogadajcie.
      na szczęscie to już 37t, mam nadzieję, że po porodzie będę mogła jakos szybko
      wrócić do współżyciasmile
    • czaarodziejka Re: Czy to normalne? Pytanie intymne. 19.06.09, 08:28
      Kolega mi kiedyś tłumaczył, żebym się nie dziwiła, gdyż niektórzy faceci nie
      mają ochoty na seks w ciąży.Powiedział,że gdy jego żonie urósł brzuszek,jej
      ciało zmieniło się.Nie,że gorzej wyglądało,bo on gadał do brzucha i ładnie
      wyglądała.Ale piersi większe,jakieś nie te,które znał i inna ta jego żona.I bał
      się o dziecko,choć wiedział,że racjonalnie nic to dziecku nie szkodzi,widział
      brzuszek i się bał.U nas akurat jest normalnie,ale też kiedyś mąż powiedział,że
      już taki duży ten brzuszek i może się boi.Ochoty jednak zwyciężają.A teraz dla
      odmiany ja się bojęsmileRozumiem jednak ciebie,masz pełne prawo czuć się z tym
      źle.Niestety jak ktoś wyżej napisał niektórzy mężczyźni tak mają.Jak z
      okresem-niektórym facetom nie przeszkadza,inni wolą czekać,aż się skończy.
    • gekkon6 Re: Czy to normalne? Pytanie intymne. 19.06.09, 10:22
      Ja tez tak mam. Przy pierwszej ciazy jak tylko sie dowiedzial sex
      jak reka odjal, pomimo rozmow prosb i grozb - NIE i koniec. Po
      pologu nasze zycie erotyczne nie wrocilo juz do stanu sprzed ciazy.
      Ja jestem z tych co moga zawsze a moj maz?? musza sprzyjac
      odpowiednie warunki - jakie?? wie tylko on. Teraz jestem w drugiej
      ciazy i schemat ten sam - ale tym razem wezme go chyba ze soba do
      lekarza zeby mu sila fachowa wyjasnila ze jego penisa dziecko
      napewno nie zobaczy.
      • elllisia29 Re: Czy to normalne? Pytanie intymne. 19.06.09, 11:22
        w naszym przypadku poobnie.Zarówno w pierwszej, jak i drugiej ciąży,
        od około 3 mies.ciąży brak sexu.W pierwszej ciąży,podobnie jak Ty,
        bardzo się tym przejmowałam,że mój M w ogóle się mną nie interesuje
        (chodziło tylko o sferę sexualną), jednak teraz już wiem, że właśnie
        ten typ tak masmile) i podchodzę do tego ze zrozumieniem.Po wielu
        rozmowach wiem,że mój mąż po prostu boi się o mnie i o dziecko i
        niestety żadne argumentygo nie przekonują, sex w ciąży nie sprawia
        mu żadnej przyjemności tylko wzbudza u niego strach,a to przecież
        nie o to chodzi....smile.Trzeba przeczekaćsmile.Zdrówka życzęsmile
    • bbuziaczekk Re: Czy to normalne? Pytanie intymne. 19.06.09, 12:30
      mahaifra napisała:

      > Tak dużo się mówi o udanym seksie w ciąży. Że fajnie, bo
      bezpiecznie
      > (bo nieplanowana ciąża sie nie przydaży itd.). A tym czasem mój
      mąż
      > w ogóle się tym nie interesuje, wręcz mnie zbywa, przy kazdej
      ciąży.
      > Dlaczego tak ma. Mam do niego o to ogromny żal. Bo jeszcze żebym o
      > siebie nie dbała. A dbam. Nawet bardzo. Od wszystkich naokoło
      ciągle
      > słyszę mnóstwo komplementów. Tylko jemu się nie podobam. To
      przykre.
      > Tłumaczy mi, ze po prostu w ogóle nie mysli o tych sprawach. A
      > przecież faceci podobno ciągle o tym myślą. Za każdym razem ten
      sam
      > schemat. Od połowy ciąży nic. Po porodzie ze trzy miesiące nic.
      > Muszę go wręcz zmuszać, żeby go na nowo obudzić. A
      potem wszystko
      > wraca do normy. Tylko, ze to juz trzeci raz i mam tego dosyć. To
      po
      > prostu upokażające. Czy jego wytłumaczenie jest możliwe? A może
      mnie
      > zdradza?
      > Czy miałyście może podobny problem?


      Z tego co za zrozumialam to ona juz jest 3 m-ce po porodzie.....w
      ciazy to rozumien ze facet moze miec obawy ze zaszkodzi dziecku, ale
      po ciazy?
      • mahaifra Re: Czy to normalne? Pytanie intymne. 19.06.09, 16:21
        Dziękuję za Wszystkie słowa wsparcia.
        Jestem już na wylocie. Końcówka (39tydz.) trzeciej ciąży.
        Najgorsze jest to, ze to nie koniec kłopotów z seksem. Nie wymagam
        od męża żeby miał ochotę w połogu (u mnie trwa przepisowe 6tyg.),
        ale trzy miesiące min. bez inicjatywy z jego strony, to lekka
        przesada.
        Przykro mi, że muszę żebrać o sex zanim na nowo sie rozkręci.
        A z drugiej strony na okragło o tym myślę, bo on mnie pociąga nadal
        tak samo i nie potrafię czekac bezczynnie. Ale tym razem spróbuję,
        może tak będzie szybciej, jak nie bedę wiecej nalegać. Jak już dojdę
        trochę do siebie pogram sobie na jego zazdrości.
        Jaszcze raz dziękuje za wsparcie.
        PS.
        Rozmawialiśmy na ten temat nie raz. Ale jakos nigdy nie wspominał,
        że się boi o dziecko, czy o mnie. Po prostu nie ma ochoty.
    • martekle Re: Czy to normalne? Pytanie intymne. 20.06.09, 13:44
      Mam podobnie, to dopiero 1 ciaza. Za 2 tygodnie rodze.
      Przez cala ciaze kochalismy sie moze z 5-6 razy czyli przez te 9 miesiecy.
      Musialam go motywowac bo w ogole do tego nie parł, nie rozmawiał tez ze mna na
      tem temat jak sie pytalam o co chodzi.
      Choc ostatnio tlumaczyl mi, ze to z powodu troski i dziecko, jakiegos strachu ze
      moze lepiej nie, to ja nie czuje sie z tym dobrze.
      Mam wrazenie ze to przez to ze przytylam 20 kg, mam nie ogolone nogi, bo juz nie
      mam na to sily, czuje sie mega nie atrakcyjnie sad
    • laurah Re: Czy to normalne? Pytanie intymne. 21.06.09, 16:44
      Ja jestem w ósmym miesiącu ciąży i mam podobny problem. Wyraźnie odczuwam, że
      nie pociągam już mojego męża.
      • jokokasia Re: Czy to normalne? Pytanie intymne. 21.06.09, 21:35
        mam to samo jestem w drugiej ciazy i zero sexu a za pierwszym razem tez tak bylo
        wiec sama widzisz ze sa tac faceci juz nic nie poradzimy
    • angelaxyz84 Re: Czy to normalne? Pytanie intymne. 21.06.09, 21:56
      mój też tak miał,twierdził że boi się o dziecko. Nasze życie seksualne wróciło do normy dopiero nie dawno, bo po porodzie to ja nie miałam ochoty na sex,bardzo długo karmiłam, a tak ogólnie.
    • bridal Re: Czy to normalne? Pytanie intymne. 21.06.09, 23:24
      choc bys nie wiem jak o siebie dbala w ciazy, nie bedziesz wygladac
      atrakcyjnie. robisz si e gruba, ociezala i niestety musisz to
      zaakceptowac. a nie kazdy facet to lubi.
      jesli komplementy slyszysz od kolzanek, wez pod uwage, ze nie
      wszyscy sa szczerzy...
      swoja droga, w jedym z ostatnich odcinkow Sexu w wielkim miescie
      padl dobry cytat:
      kobieta w ciazy powinna miec meza - ktos musi miec obowiazek
      uprawiac z nia sex, gdy nikt inny nie chce nawet na nia patrzec smile
      • mahaifra Re: Czy to normalne? Pytanie intymne. 24.06.09, 15:07
        bridal napisała:

        > choc bys nie wiem jak o siebie dbala w ciazy, nie bedziesz
        wygladac
        > atrakcyjnie. robisz si e gruba, ociezala i niestety musisz to
        > zaakceptowac. a nie kazdy facet to lubi.
        > jesli komplementy slyszysz od kolzanek, wez pod uwage, ze nie
        > wszyscy sa szczerzy...
        > swoja droga, w jedym z ostatnich odcinkow Sexu w wielkim miescie
        > padl dobry cytat:
        > kobieta w ciazy powinna miec meza - ktos musi miec obowiazek
        > uprawiac z nia sex, gdy nikt inny nie chce nawet na nia patrzec :-
        )

        Zapewne autorem tej odpoiedzi jest jakiś mądry pan
        To smutne. Bo idąc tym tokiem rozumowania. Ja też już nie powinnam
        sie innteresować moim meżem, który od ślubu ma już 20 kilo na plusie
        i jak tak dalej pójdzie, to za parę latek będzie miał taki sam
        brzuch jak ja teraz (albo wiekszy) od piwka, którego tak trudno mu
        sobie odmówić. A gdzie miłość w tym wszystkim. Może jest, ale tylko
        jednostronna. Widać niektórzy panowie nie są zdolni do prawdziwej
        miłości "na dobre i na złe", tylko potrafią "kochać" ładne, szczupłe
        ciałka. Żałosne.
        • bridal Re: Czy to normalne? Pytanie intymne. 24.06.09, 15:57
          > Zapewne autorem tej odpoiedzi jest jakiś mądry pan

          zapewniam,że jestem babeczką (w ciąży)

          > To smutne. Bo idąc tym tokiem rozumowania. Ja też już nie powinnam
          > sie innteresować moim meżem, który od ślubu ma już 20 kilo na
          plusie
          > i jak tak dalej pójdzie, to za parę latek będzie miał taki sam
          > brzuch jak ja teraz (albo wiekszy) od piwka, którego tak trudno mu
          > sobie odmówić.

          szkoda,że nie potrafi sam się zmotywowac do dbania o siebie. Nie
          chcialabym, zeby moj tak sie zapuscil...

          A gdzie miłość w tym wszystkim. Może jest, ale tylko
          > jednostronna. Widać niektórzy panowie nie są zdolni do prawdziwej
          > miłości "na dobre i na złe", tylko potrafią "kochać" ładne,
          szczupłe ciałka. Żałosne.

          miedzy miloscia na dobre i zle a pozadaniem jest drobna roznica...
          kozhasz meza za rozne rzeczy, a nie za to, jak wygląda. ale nie
          oszukuj się ani nikgo dookoła - bardziej pociagają nas ludzie,
          którzy nam sie fizycznie podobają... wink
          • mahaifra Re: Czy to normalne? Pytanie intymne. 24.06.09, 16:40
            Przepraszam. Zwracam honor.
            Jakoś tak po męsku zabrzmiała mi Twoja poprzednia wypowiedź.

            > miedzy miloscia na dobre i zle a pozadaniem jest drobna roznica...
            > kozhasz meza za rozne rzeczy, a nie za to, jak wygląda. ale nie
            > oszukuj się ani nikgo dookoła - bardziej pociagają nas ludzie,
            > którzy nam sie fizycznie podobają... wink

            Dla mnie w miłości na dobre i złe zawiera sie również ciągłe
            pożądanie niezależne od tego jak sie wygląda. No chyba, że ktoś
            celowo o siebie nie dba, śmierdzi itp.
    • mamabizona Re: Czy to normalne? Pytanie intymne. 24.06.09, 10:11
      Mój mąż też nie ma ochoty, mimo, że ja wyglądam dobrze, również
      słyszę komplementy, i robię wszystko, żeby go zachęcić. Ale nie
      niepokoi mnie to, bo wyczytałam gdzieś, że mężczyźnie w ciąży
      (żony wink spada poziom testosteronu, a uaktywniają się jakieś inne
      hormony. U mojego męża to widac bardzo - stara się wszystko
      uporządkować w swoim i naszym życiu - od edukacji po dom wink
Pełna wersja