wody plodowe czy wydzielina?

16.12.03, 10:42
witam!
Sama juz nie wiem jak to jest z tymi wodami plodowymi, w
wyciekaniem, sączeniem...tyle podaje różnych terminow literatura, ze
mozna zgłupiec.
Jestem w 29 tyg i od pewnego czasu mam wzmożoną wydzieline z
pochwy. Do tej pory podczas badania ginekologivznego zawsze wszystko
bylo ok ( tzw. wydzielina prawidlowa )ale od wczoraj zauwazylam jej troche
więcej. Jak to jest z tym sączeniem wód plodowych, jak one wygladaja? z
czym mozna je porownac, jakiego są koloru, bo moze to sączenie?Czy
wtedy cos boli? Czy duzo tego wowczas leci?

Ania
    • malwes Re: wody plodowe czy wydzielina? 16.12.03, 11:17
      Aniu,
      Miałam podobny problem - na początku ciąży, koło 20 i koło 30go tygodnia.
      Miałam wrażenie, że non-stop coś mi się sączy. Wzmożona wydzielina w ciaży jest
      czymś normalnym ale wymaga konsultacji z lekarzem. Wody są podobno zupełnie
      przezroczyste, nie lepkie, nie ciągnące, bezzapachowe - jak woda a sączą się w
      różnym natężeniu, w zależności od stopnia uzkodzenia pęcherza, położenia główki
      itp. Czasami jednak taka wydzielina, nawet czysta, ładna - może swiadczyć o
      infekcji, która nie daje absolutnie żadnych innych objawów.
      Ja bym się udała do lakarza lub szpitala/ na izbę p. Tam ci szybciutko mogą
      polać wkładkę takim specjalnym płynem, który w przypadku wód zabarwi się na
      niebiesko (nie wiem jak to się dokładnie nazywa). Jeśli to nie wody, to zrób
      koniecznie posiew z kanału szyjki macicy w celu ustalenia czy nie ma tam
      bakterii. U mnie raz się okazało, że taka wzmożona wydzielina (zupełnie "ładna"
      w wyglądzie i zapachu) była skutkiem reakcji na rozwój pałeczek Coli.
      Dostałam leki i jest już ok ale posiewy robię regularnie.
      Pozdrawiam.
      • ania30poz Re: wody plodowe czy wydzielina? 16.12.03, 12:28
        Mialam juz 2 razy robiony posiew i okazalo sie ze wszytsko jest
        dobrze, ale moze masz racje, moze powinnam teraz to powtorzyc. Choc
        nie mam zadnych dolegliwosci. A jeszcze do do tej wydzieliny, to jest
        lepka,przeźroczysta i ma zapach.W kazdym razie dziekuje za odpowiedź na
        moj post.

        Pozdrawiam

        Ania
    • wieczna-gosia Re: wody plodowe czy wydzielina? 16.12.03, 12:42
      Wody plodowe sa w dotyku poslizgowe, jakby ze smarem wink
      podobno sa slodkawe, ale mysle ze w polaczaniu z naturalna wydzielina przy
      malej ilosci wod nie da sie wyczuc.
      Doradze ci to co malwes- zbierz wydzieline na wkladke i zanies do izby przyjec
      w szpitalu albo do poloznej w gabinecie ginekologicznym- oni pojeja wkladke
      odczynnikiem i bedziesz miala odpowiedz.
    • italia100 Re: wody plodowe czy wydzielina? 16.12.03, 15:40
      Akurat miałam dwa razy podejrzenie sączenia wod w poprzedniej ciąży i dwa razy
      byłam z tego powodu na obserwacji w szpitalu, więc mogę coś powiedzieć.

      Więc z tą wkladką to wcale nie taki jednoznaczny test. Odczynnikiem, którego
      uzywają w szpitalu nie mozna jednoznacznie stwierdzić czy to wody.
      Odczynnikiem mozna określić czy odczyn wydzieliny jest kwaśny czy zasadowy.
      Prawidłowy odczyn w pochwie powinien być zdaje sie kwaśny, a odczyn wód
      płodowych zasadowy (albo odwrotnie, już nie pamietam). Tyle, ze odczyn
      wydzieliny moze sie zmienić także z innych powodów, a nie tylko dlatego, że
      sączą sie wody. I na wkładce bardzo często wychodzi tzw. + -, czyli trochę się
      barwi na zielono. Żeby sprawdzić czy cos sie sączy trzeba zbadać odczyn tuz
      prz szyjce macicy.

      Najprosciej jechac do izby przyjęc do szpitala położniczego i oni to zrobią.
      Poza tym sprawdzą czy jest odpowiednia ilość wód (USG) i zrobia posiew, zeby
      sprawdzic czy wydzielina nie zmieniła się z powodu jakiejś infekcji. Naprawdę
      polecam przejechac się do szpitala i wszystko wyjaśnic, bo niepewnosć jest
      strasznie stresujaca. Ja to już miałam jakąś paranoję. Wciąż mi sie wydawało,
      ze sie coś sączy. Wody sa przezroczyste, nieciągnace, takie jak woda, ale jak
      sie mieszają z normalną wydzieliną to wcale nie jest latwo rozpoznać.

      Aha, i generalnie jak połozenie dziecka jest miednicowe i jest jakaś
      nieszczelnosć pęcherza to wody sącza się intensywniej a jak główkowe, to bywa
      że dziecko główką "zakorkuje" tę dziurkę.

      Pozdrawiam i życzę, żeby sie jednak nic nie sączyło,
      Anika
Pełna wersja