Testy ciążowe - na ile wiarygodne?

17.12.03, 21:18
Witajcie.
Od pewnego czasu śledzę to forum, ale nie udało mi się do tej pory znaleźć
odpowiedzi na dręczące mnie pytanie:jak wiarygodne są testy ciążowe? Czy
zdarzyło Wam się, że test robiony jeszcze przed @ wyszedł negatywny, a potem
okazywało się, że jesteście w ciąży? Jakie test są najlepsze (lub jakie
polecałybyście)?
Z góry dziękuję za odpowiedzi.
    • aneta_25 Re: Testy ciążowe - na ile wiarygodne? 17.12.03, 23:20
      olek771 napisała:

      > Witajcie.
      > Od pewnego czasu śledzę to forum, ale nie udało mi się do tej pory znaleźć
      > odpowiedzi na dręczące mnie pytanie:jak wiarygodne są testy ciążowe? Czy
      > zdarzyło Wam się, że test robiony jeszcze przed @ wyszedł negatywny, a potem
      > okazywało się, że jesteście w ciąży? Jakie test są najlepsze (lub jakie
      > polecałybyście)?
      > Z góry dziękuję za odpowiedzi.

      Jeżeli tylko test nie jest robiony zbyt wcześnie, to jest on wiarygodny
      praktycznie w 98-99%. Najbezpieczniej robić test nie wcześniej niż 1-2 dni
      przed spodziewaną miesiączką - wtedy wynik jest dość pewny. Wcześniej może on
      po prostu nie wykryć ciązy.

      Aneta
      • aniutekm Re: Testy ciążowe - na ile wiarygodne? 18.12.03, 08:23
        Kilka tygodni temu byl na forum wątek o podobnym temacie.. Zdaję sie, że miał
        tytuł: Nie wyszedł wam test ciążowy a byłyście w ciąży - lub coś podobnego..
        Może poszukaj jeszcze raz, bo sporo dziewczyn sie tam wypowiadało.
        Ja robiłam test ciążowy w dniu spodziewanej miesiączki (dodam, że miałam
        regularne) - wyszedło negatywny. Po tygodniu zrobiłam raz jeszcze i wyszedł
        pozytywny..Niestety nie pamietam już jak sie nazywały te testysad
        Pozdrawiam
        Ania i 31 tyg Maluszek
        • barrtis Re: Testy ciążowe - na ile wiarygodne? 18.12.03, 08:44
          Myślę że testy są wiarygodne,tak było w moim przypadku.Kiedy myślałam że
          jestem w ciąży bo spóźniała mi się miesiączka, zaraz robiłam test.Wynik zawsze
          wychodził dobry.Czyli jak nie byłam w ciąży to wyszedł negatywny.Ostatnio,
          zrobiłam test przed spodziewaną miesiączką dwa tygodnie,czyli ok 2 tyg po
          zapłodnieniu,(spodziewałam się ciąży bo planowaliśmy) i poprostu znam swoje
          ciało,wydawało mi się na oko że jestem w ciąży,no i test wyszedł pozytywny.To
          nie zależy od tego kiedy zrobisz,jak nastąpiło zaplodnienie to zaraz w moczu
          pojawia Ci się to cos co wykrywa test.Wcale nie trzeba po miesiączce
          spodziewanej.
          Polecam PRE-TEST (kosztuje ok 15 zł) i Quik (chyba 8,9 zł).Myślę że lepiej
          tańszy sobie kup,one i tak działają na tej samej zasadzie.Tylko firma poprostu
          droższa.
          pozdrawiam
          • la_lunia Re: Testy ciążowe - na ile wiarygodne? 18.12.03, 09:41
            test zrobilam tydzien po zapolodnieniu - wyszedl negatywny
            drugi arz zrobilam tydzien pozniej czyli w dzien spodziewanej miesieczki (nie z
            porannego moczu ale o godz 15-stej) - wyszedl pozytywny
    • aniutek75 Re: Testy ciążowe - na ile wiarygodne? 18.12.03, 11:27
      cześć, ja robilam test na jeden dzień przed spodziewaną miesiączką i negatywny,
      a 3 dni po pozytywny, teraz czekam na potwierdzenie ciąży przez lekarza.
    • maadzik3 Re: Testy ciążowe - na ile wiarygodne? 19.12.03, 10:38
      Podobno wyniki pozytywne sa bardziej pewne tzn. jak wyjdzie Ci ciaza to raczej
      w niej jestes, natomiast w druga strone bledy sie zdarzaja tj. wynik negatywny
      mimo ciazy.
      M.
      • keth Re: Testy ciążowe - na ile wiarygodne? 19.12.03, 11:13
        czesc
        Zrobiłam sobie test ciążowy dwa dni przed okresem i wyszedł negatywnie. A
        okazało sie ze jestem w ciąży, poprostu nie wolno go zrobić za wczesnie.
        pozdrawiam Kasia
        • agnesm1 Re: Testy ciążowe - na ile wiarygodne? 01.01.04, 16:16
          No to ja jestem chyba rekordzistka, robilam dwa testy jeden 7 dni po
          zaplodnieniu drugi w dniu spodziewanej miesiaczki i wyszly negatywnie, potem po
          wizycie u ginekologa zrobilam jeszcze jeden test, bo podejrzewal ciaze i
          wyszedl pozywywnie...
          Widac nie zawsze warto spieszyc sie z testami...

          Pozdrawiam Agnieszka
Pełna wersja