18_lipcowa1 01.07.09, 19:05 Technicznie? Tak sobie pytam, bo wiem,ze jak dziecko lezy miednicowo to sa podejmowane takie proby obracania dziecka ale nie moge sobie wyobrazic jak to wyglada i co robi lekarz i czy to w ogole dziala? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
wieczna-gosia Re: Obracanie dziecka w lonie matki. Jak to wygla 01.07.09, 19:09 najpierw sie dokladnie ustala jak lezy dziecko, w ktora strone bedzie latwiej je przekrecic, gdzie jest pepowina itd. potem lekarz uciskajac na brzuch stara sie przepchnac jakby dziecko, sklonic je do wykonania ruchu poprzez wywieranie nacisku, ktory dziecku nie sprawia bolu zapewne ale dyskomfort. Odpowiedz Link Zgłoś
wieczna-gosia Re: Obracanie dziecka w lonie matki. Jak to wygla 01.07.09, 19:09 acha- czasami dziala- nie znam statystyk wiec nie powiem jak czesto. Odpowiedz Link Zgłoś
18_lipcowa1 Re: Obracanie dziecka w lonie matki. Jak to wygla 01.07.09, 19:10 wieczna-gosia napisała: > acha- czasami dziala- nie znam statystyk wiec nie powiem jak czesto. dzieki za odpowiedz. Odpowiedz Link Zgłoś
gryzelda71 Re: Obracanie dziecka w lonie matki. Jak to wygla 01.07.09, 19:12 U mnie dzecko na miesiąc przed porodem zajęło właściwą pozycję. Odpowiedz Link Zgłoś
18_lipcowa1 Re: Obracanie dziecka w lonie matki. Jak to wygla 01.07.09, 19:26 gryzelda71 napisała: > U mnie dzecko na miesiąc przed porodem zajęło właściwą pozycję. U mnie to jeszcze czas na zmiane pozycji, ale dzis wlasnie czytalam sobie o tym obracaniu i bylam ciekawa jak to wyglada. Odpowiedz Link Zgłoś
18_lipcowa1 Re: Obracanie dziecka w lonie matki. Jak to wygla 01.07.09, 19:26 aha a jak jest posladkowo to tak samo jest obracane? Odpowiedz Link Zgłoś
wieczna-gosia Re: Obracanie dziecka w lonie matki. Jak to wygla 01.07.09, 19:29 lipcowa miednica jest w posladku wiec to to samo Odpowiedz Link Zgłoś
18_lipcowa1 Re: Obracanie dziecka w lonie matki. Jak to wygla 01.07.09, 19:33 wieczna-gosia napisała: > lipcowa miednica jest w posladku wiec to to samo chwila chwila jest polozenie posladkowe czyli tylkiem w dol oraz poprzeczne taak? Odpowiedz Link Zgłoś
wieczna-gosia Re: Obracanie dziecka w lonie matki. Jak to wygla 01.07.09, 19:35 tak jeszcze chyba nozki moga byc z przodu Odpowiedz Link Zgłoś
18_lipcowa1 Re: Obracanie dziecka w lonie matki. Jak to wygla 01.07.09, 19:36 wieczna-gosia napisała: > tak > jeszcze chyba nozki moga byc z przodu a jak sie nie da obrocic tego od posladkow, to trzeba koniecznie naturalnie rodzic czy mozna wybrac cc? Odpowiedz Link Zgłoś
iwoniaw Chyba już jest standardem cc przy takim 01.07.09, 19:39 ułożeniu, przynajmniej 2 moje koleżanki miały planowane cc właśnie ze wzgl. na "złe" ułożenie dziecka - w różnych szpitalach dodam. Odpowiedz Link Zgłoś
wieczna-gosia Re: Obracanie dziecka w lonie matki. Jak to wygla 01.07.09, 20:42 nie wiem jak jest w UK, w polsce standardowo juz daja CC, szczegolnie w duzych miastach. Odpowiedz Link Zgłoś
kra123snal Re: Obracanie dziecka w lonie matki. Jak to wygla 02.07.09, 10:49 Niestety, jeszcze nie jest to standardowe. Czasami każą rodzić i w zależności od rozwoju sytuacji robi się cc lub kobieta rodzi dołem (w końcu zawsze w ostatniej chwili może się jeszcze obrócić ). Odpowiedz Link Zgłoś
babcia47 Re: Obracanie dziecka w lonie matki. Jak to wygla 01.07.09, 20:57 nie wiem jak teraz, ale za moich czasów "posladki" u pierwiastki cięło sie rutynowo..nie tyle ze wzgledu na bioderka ile dlatego, ze przy takim ułozeniu wtedy 10% dzieci doznawało uszkodzen mózgu na skutek niedotlenienia..poród przy ułożeniu posladkowym trwa dłużej i w przypadku zatrzymania dziecka w kanale rodnym, miedzy jednym skurczem partym a kolejnym jest możliwośc, ze pępowina zostanie na tyle przygnieciona w kanale rodnym, by do dziecka nie docierała krew z tlenem Odpowiedz Link Zgłoś
fajnyjagodka88 Re: Obracanie dziecka w lonie matki. Jak to wygla 04.07.09, 12:38 moja mama rodziła mnie jako pierwszą i szłam pośladkowo i jej nie cieli, urodziła SN Odpowiedz Link Zgłoś
babcia47 Re: Obracanie dziecka w lonie matki. Jak to wygla 04.07.09, 12:48 oczywiście "pośladki", które wykryto przed porodem lub gdy zauwazono w trakcie porodu i można było jeszcze wykonać CC..USG na początku lat 80-tych, jeżeli juz sie pojawiało, to w wiekszych miastach a i tak nie było stosowane tak powszechnie jak teraz Odpowiedz Link Zgłoś
iwoniaw Re: Obracanie dziecka w lonie matki. Jak to wygla 01.07.09, 19:36 E no, ileż takie dziecko może leżeć poprzecznie? W momencie przewrotu chyba - w końcu takie małe pod koniec ciąży to już nie jest i w poprzek mu zwyczajnie ciasno by było na dłużej. Odpowiedz Link Zgłoś
wieczna-gosia Re: Obracanie dziecka w lonie matki. Jak to wygla 01.07.09, 20:43 moga moga Odpowiedz Link Zgłoś
niiikaa Re: Obracanie dziecka w lonie matki. Jak to wygla 01.07.09, 21:19 Młody przeleżał tak 8 i 9 miesiąc. W efekcie cesarka ze wskazania. Odpowiedz Link Zgłoś
w_miare_normalna Re: Obracanie dziecka w lonie matki. Jak to wygla 01.07.09, 19:14 nie słyszałam o takim czymś ja miałam miednicowe do samego końca byłam już przygotowana na cc,a tu psikus podczas bóli porodowych (15 h) mała się odwróciła sama Odpowiedz Link Zgłoś
lubie.garfielda Re: Obracanie dziecka w lonie matki. Jak to wygla 01.07.09, 19:20 czyli lekarze cię przygotowywali na rodzenie dołem dziecka w ułożeniu pośladkowym. Odpowiedz Link Zgłoś
w_miare_normalna Re: Obracanie dziecka w lonie matki. Jak to wygla 01.07.09, 20:21 lubie.garfielda napisała: > czyli lekarze cię przygotowywali na rodzenie dołem dziecka w > ułożeniu pośladkowym. > jeśli do mnie piszesz to odpowiadam nie,powiedzieli że właśnie często dziecko podczas bóli się przewraca samo cc z powodu złego ułożenia dziecka to u nich ostateczność Odpowiedz Link Zgłoś
babcia47 Re: Obracanie dziecka w lonie matki. Jak to wygla 01.07.09, 19:26 u mnie zdiagnozowano ułożenie pośladkowe prawie miesiąc przed porodem, wysłano do szpitala na badania, zrobiono zdjęcie..i nic z tego, młody nie był łaskaw sie odwrócić, przed porodem wykonano kolejne zdjęcie rtg (wówczas USG praktycznie nie było stosowane)..cc została wykonana o kilka godzin wczesniej niz była zaplanowana po odejściu wód i sprawdzeniu połozenia młodego, bo zaczęło odklejać się łożysko (zaczełam krwawić), po 12 godzinach od pojawienia się skurczów a 16-tu po pęknięciu pecherza płodowego. Obok leżała położnica, która zaparła się przeć przy ułożeniu pośladkowym mimo, ze była juz przygotowywana do CC (sama się tym chwaliła, jaka to dzielna była), tez jak ja pierwiastka..przy wypisie okazało się, ze córka miała obustronnie zwichnięte stawy biodrowe, dostała skierowanie do Trzebnicy Odpowiedz Link Zgłoś
babcia47 Re: Obracanie dziecka w lonie matki. Jak to wygla 01.07.09, 19:32 ps. nie próbowano odwrócić młodego wewnątrz Odpowiedz Link Zgłoś
iwoniaw Babcia47 - faktycznie odpowiedź na temat i w sam 01.07.09, 19:34 raz historia dla kobiety w ciąży. Pogratulować. Odpowiedz Link Zgłoś
babcia47 Re: Babcia47 - faktycznie odpowiedź na temat i w 01.07.09, 20:36 a co w niej widzisz niestosownego? jak widac sama szuka informacji na temat, wiec niech wie to czego w podrecznikach czasem nie piszą, tj. ze lepiej słuchać lekarzy i jak zaordynują CC to nie hojrakowac, nie kombinować (to raz), drugie, że powinna zwracać uwagę na niektóre symptomy w czasie porodu..ja, a raczej moje dziecko mielismy szczęście, ze na wieczorną zmianę przyszła doswiadczona połozna..wczesniej, po badaniu i wyznaczeniu terminu CC na rano kazano mi czekać..to czekałam i cierpliwie znosiłam bóle a młoda "siksa", która była na rannej zmianie, mimo, ze była poinformowana o tym, ze mam coraz silniejsze bóle po prostu mnie "olała". Połozna która mnie przepytała i zbadała widząc, ze nie zjadłam kolacji przyniesionej przez pielęgniarza (nie miałam już siły iśc do stołówki) a mam "zamówioną" krew na ranna CC, narobiła takiego alarmu, ze uratowano moje dziecko..ja byłam pierwiastką i nie wiedziałam jeszcze przy jakich objawach mam podnosic alarm, po fakcie dowiedziałam sie, ze krew pojawiająca się w czasie skurczów to objaw odklejania łożyska, co grozi niedotlenieniem i uduszeniem dziecka Odpowiedz Link Zgłoś
wieczna-gosia Re: Babcia47 - faktycznie odpowiedź na temat i w 01.07.09, 20:44 babciu z calym szacunkiem ale juz widze lipcowa jak udaje hojraczke upierajac sie przy porodzie naturalnym ))))))) normalnie juz to widze jak rozumiem trzymamy kciuki zeby sie dzidzia nie przekrecila Odpowiedz Link Zgłoś
babcia47 Re: Babcia47 - faktycznie odpowiedź na temat i w 01.07.09, 21:00 cichaj..pod wpływem hormonków rózniste pomysły mogą jej przyjść jeszcze do głowy..) Odpowiedz Link Zgłoś
18_lipcowa1 Re: Babcia47 - faktycznie odpowiedź na temat i w 01.07.09, 23:41 wieczna-gosia napisała: > babciu z calym szacunkiem ale juz widze lipcowa jak udaje hojraczke upierajac > sie przy porodzie naturalnym ))))))) normalnie juz to widze > > jak rozumiem trzymamy kciuki zeby sie dzidzia nie przekrecila Nienie, trzymamy kciuki zeby sie przekrecila, zeby lipcowa dostala epidural i zeby sie dzidzia zdrowo urodzila. Nie mam nic przeciw porodowi SN + znieczulenie, ale jak beda takie cyrki to sie upre na cesarke. Odpowiedz Link Zgłoś
babcia47 Re: Babcia47 - faktycznie odpowiedź na temat i w 01.07.09, 23:45 w takim przypadku masz moje błogosławieństwo na upieranie się ..drugie urodziłam SN, po dwóch latach (bez znieczulenia zresztą) Odpowiedz Link Zgłoś
wieczna-gosia Re: Babcia47 - faktycznie odpowiedź na temat i w 02.07.09, 01:15 taka rozklapiocha......fuuuuu Odpowiedz Link Zgłoś
babcia47 Re: Babcia47 - faktycznie odpowiedź na temat i w 02.07.09, 01:34 wybacz jej, albowiem nie wiedziała o czym pisze..sporo kobiałek dopiero po porodzie odczuwa faktyczną lub zwiekszoną przyjemność, jakoś to wszystko w środku "przyjaźniej" się układa, o czym pisała już chyba Wosłocka.. co nie znaczy, że małżonek jest tu poszkodowany a małża "rozklapana".. Odpowiedz Link Zgłoś
lubie.garfielda Re: Obracanie dziecka w lonie matki. Jak to wygla 01.07.09, 19:37 babcia47... a ile lat ma twoja latorośl? Pytam bom ciekawa, bo moja mama (około 30lat temu) dowiedziała się jak leżała na porodówce a położna ją po brzuchu badała. Poród odbył się dołem... mama nic nie mówiła o jakimkolwiek zająknięciu się porsonelu o CC. W ogóle szczęka jej spadła jak przekazałam jej tekst mojego gina że pośladkowo to się pierwiaskom rodzić nie każe. Odpowiedz Link Zgłoś
bi_scotti Re: Obracanie dziecka w lonie matki. Jak to wygla 01.07.09, 20:01 Ulozenie posladkowe, srednio 5% ciaz, uwazane jest za prawidlowe do porodu naturalnego i wylacznie przy dodatkowych elementach ryzyka (wiek rodzacej, wysokie cisnienie tetnicze, poprzednie poronienia, miesniaki itp.) przeprowadzane jest cc z zalozenia. Podobnie rzecz sie ma gdy dziecko jest ulozone z twarza do gory. Ulozenie poprzeczne jest ulozeniem nieprawidlowym do porodu i w zaleznosci od tego w ktora strone i jak dziecko jest przekrecone, podejmowane sa proby opisane wyzej "zachecenia" dziecka do przekrecenia sie prawidlowo lub od razu podejmowana jest decyzja o cc. Podejrzewam, ze Twoj OBGyn moze Ci pokazac zdjecia/schematy jak sie dziecko "obraca" stosujac zewnetrzne naciski. Odpowiedz Link Zgłoś
babcia47 Re: Obracanie dziecka w lonie matki. Jak to wygla 01.07.09, 21:04 > Ulozenie posladkowe, srednio 5% ciaz, uwazane jest za prawidlowe owszem u kobiet które już rodziły, u pierwiastek nawet teraz jest to poważne wskazanie do przeprowadzenia CC Odpowiedz Link Zgłoś
babcia47 Re: Obracanie dziecka w lonie matki. Jak to wygla 01.07.09, 20:52 27..nieprawidłowe ułożenie "wykryła" doswiadczona położna w poradni "K" na 3 tygodnie przed planowanym terminem porodu, asystentka prowadzacego moja ciążę gina..od ręki dał mi skierowanie do szpitala gdzie zrobiono zdjecie i przez tydzień sprawdzano, czy młody sie obraca..po tygodniu zwolniono do domu ale zapowiedziano, ze w razie pojawienia sie skurczów mam natychmiast gnac do szpitala, bo prawdopodobnie będzie konieczna CC, jezeli młody sie nie obróci..w miedzyczasie ojciec (pierwszy raz miał byc dziadkiem) wywiózł mnie do innego szpitala,resortowego, gdzie ponownie zrobiono zdjęcie i z cc czekano na rozpoczęcie akcji porodowej, opieka medyczna była naprawdę doskonała, wręcz wzorowa,przy cc naliczyłam kilku lekarzy i kilka pielegniarek mimo póznej wieczornej pory.. poza tą jedną "siksą", która miała mnie pod opieką na oddziale, ale olała..młody urodził się jako trupek praktycznie (2 pkt apgara, bezdech sinica, brak odruchów), jednak bardzo szybko doprowadzono go do dobrego stanu, po 10 dniach wypisano nas do domu (wtedy po CC trzymano 14 dni) w doskonałym stanie, ja po 1,5 dobie smigałam po oddziale, cięto mnie w poprzeg, tuz nad spojeniem łonowym i po CC nie dostawałam antybiotyków, zastosowano nowatorską na ówczesne czasy metodę.. Odpowiedz Link Zgłoś
w_miare_normalna Re: Obracanie dziecka w lonie matki. Jak to wygla 01.07.09, 20:25 moja córa właśnie do dziś ma zwichnięte stawy biodrowe już miały być szyny,ale uniknęłyśmy bo od pieluchowania nastąpiła poprawa,pieluchowałam 12 tygodni. pierwsze co mi się zapytali w poradni prelaksacyjnej to właśnie jakie było położenie dziecka i lekarz powiedział,że właśnie od tego miednicowego mała to ma. dodam,że do 24 tyg. było poprzeczne,a do dnia porodu miednicowe Odpowiedz Link Zgłoś
berecik7 Obracanie dziecka w ciąży 01.07.09, 20:52 A oto, co wyczytałam w książce o homeopatii: "Czasem wystarczy ułożyć się na wznak z podkurczonymi nogami i podłożona pod biodro poduszką. Ciężarna powinna przyjmować tę pozycję dwa razy dziennie i pozostawać w niej przez 20 minut." Pomóc w obrocie mogą też leki: * Pulsatilla - najskuteczniejsza; podawać lek o potencji 30 c co kilka godzin (do 6 razy dziennie). Zaprzestać stosowania po zmianie pozycji płodu. Jednorazowo można podać lek o potencji 200c. Jeśli nie pomoże, odczekać dzień i podać ponownie. lek pobudza mięśnie macicy. * Natrum mauriaticum - stosować w przypadkach, gdy ciężarna stroni od ludzi i xle reaguje na okazywane współczucie. (w przypadku pulsatilli jest odwrotnie) Odpowiedz Link Zgłoś
babcia47 Re: Obracanie dziecka w ciąży 01.07.09, 21:09 hmmm..znaczy od sasanki młode zacznie sobie hop-sasać? Odpowiedz Link Zgłoś
estelka1 Re: Obracanie dziecka w ciąży 01.07.09, 21:17 Lipcowa, dla swojego dobrego samopoczucia i kondycji malucha, zaspokój ciekawość odnośnie komplikacji ciąży i porodu, już po porodzie Czytaj jak najwięcej o fizjologii ciąży i dobrze prowadzonych porodach. A jeśli cokolwiek Ci się nie będzie zgadzało z tymi pozytywnymi historiami, alarmuj swojego lekarza, czy położną, a jak masz potrzebę szukania wiadomości na forum, to raczej uderzaj w te eksperckie. Myślę, że tak będzie najzdrowiej Pozdrawiam cieplutko Odpowiedz Link Zgłoś
dyzurna Re: Obracanie dziecka w ciąży 01.07.09, 21:19 slowa z ust lipcowej takie jak: dziecko, lono matki - cudownie! widze za nareszcie zrezygnowalas z solarki. tak trzymac Odpowiedz Link Zgłoś
berecik7 Re: Obracanie dziecka w ciąży 01.07.09, 21:18 Tak twierdzą...Nie miałam okazji sama sprawdzić Odpowiedz Link Zgłoś
green-blue-eye Re: Obracanie dziecka w lonie matki. Jak to wygla 01.07.09, 23:06 kolezanka urodzila synka 5 m-cy temu w uk (walia) poprzez cc,bo dziecko sie ulozylo posladkowo.polozne przyjmujace porod "obmacaly" jej brzuch i od razu zostala skierowana na cc.wydaje mi sie ze tutaj,a przynajmniej w regionie gdzie mieszkam,jesli dziecko jest ulozone miednicowo lub posladkowo wykonuje sie cc bez jakiegokolwiek obracania z zewnatrz.dodam ze moj maluszek od 27 tyg jest ulozony glowka w dol i nadal tak jest (32t.c)-polozna sprawdza jego polozenie na kazdej wizycie.pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
anik0987 Re: Obracanie dziecka w lonie matki. Jak to wygla 02.07.09, 10:08 Wiem, że takie odwracanie wykonuje się pod kontrolą usg (pytałam o to lekarza w pierwszej ciąży). Na szczęście nie trzeba się na to godzić i ja bym się nie zgodziła. Za duże ryzyko, jak dla mnie. Odpowiedz Link Zgłoś
mantha Re: Obracanie dziecka w lonie matki. Jak to wygla 04.07.09, 21:37 Rany, nie straszcie, przeciez mnostwo dzieci odwraca sie jak trzeba doslownie w ostatniej chwili, wiele dzieciakow lekarze sa w stanie samodzielnie poprzesuwac jak trzeba. przeciez nie zyjemy za krola cwieczka. Odpowiedz Link Zgłoś
hedonistka Re: Obracanie dziecka w lonie matki. Jak to wygla 05.07.09, 11:17 Poszukaj w google pod hasłem "obrót zewnętrzny". Ja trochę zgłębiałam temat, bo w 36 tyg moje dziecko było ciągle w położeniu miednicowym. W Gdańsku, gdzie mieszkam, w szpitalu na Klinicznej jest jedna pani profesor, która potrafi to zastosować - bo przede wszystkim nie jest to prosta sprawa i nie każdy położnik potrafi to przeprowadzić. Przede wszystkim najpierw na usg sprawdzają czy masz dość wód, żeby zakwalifikować się do obrotu - ja odpadlam na tym etapie, usg wykazało małowodzie. Jesli wód jest dość, dostajesz zastrzyk na lekkie zwiotczenie miesnia macicy i fachowiec przez powłoki brzuszne łapie dziecko za głowke i pośladki i przekreca. Wg koleżanki ktora to przechodziła jest to dośc bolesne. U niej zabieg powiodł się w 100%. Zawsze istnieje też mozliwosc powikłan - pękniecie pęcherza płodowego, zaplątanie w pępowinę, dlatego w trakcie calego zabiegu cały czas obok czeka przygotowana sala do cc z całą ekipą gotową do akcji. W mnie dziecko pozostało w położeniu pośladkowym do początku 38 tyg, kiedy to odeszły mi wody. Wtedy gaz do dechy i pojechalismy na Kliniczą, gdzie wysłano mnie od razu na cc. Okazało się, że córeczka była cały czas skierowana pośladkami w dół. miała nogi wyprostowane w kolanach, rozwarte w ksztalcie litery "V" i była zgięta wpol jak scyzoryk, obwód głowki 37 cm. Cieszę się, że miałam cc, bo przy tej pozycji miała duże szanse na obrażenia okoloporodowe, nie mówiąc już o tym, że ja miałąbym cipkę pochlastana pewnie z dwóch stron. Odpowiedz Link Zgłoś
hedonistka Re: Obracanie dziecka w lonie matki. Jak to wygla 05.07.09, 11:21 Aha, i nie w każdym szpitalu w przypadku ułożenia pośladkowego robią cc - np w Gdańsku w Wojewodzkim w takim wypadku podjęto by najpierw probe porodu naturalnego. Poinformowało mnie o tym dwóch ginekologow ktorzy tam pracowali. Odpowiedz Link Zgłoś