W ciąży na rowerze??

02.07.09, 09:02
Czy w ciąży można jeździć na rowerze?? Oczywiście nie mam na myśli ostatniego
trymestru tylko I lub drugi. Ja jestem obecnie w 14 tyg. i jak byłam ostatnio
u lekarza, to pani doktor powiedziała mi że jak najbardziej mogę jeździć,
tylko byle nie po dolach i dziurach, a po równym... A moja przyszła teściowa i
szwagierka twierdzą że broń boże nie można... ale chyba lekarz wie lepiej...
czy macie jakieś doświadczenia w tym kierunku??
    • mw144 Re: W ciąży na rowerze?? 02.07.09, 09:15
      Jeźdżę od początku do końca. A w ostatnim trymestrze to czemu niby
      nie? Jak mam leźć gdzieś 5 km w tym upale pieszo, to wolę pojechać
      na rowerze.
      • nemesis5 Re: W ciąży na rowerze?? 02.07.09, 09:47
        Tu chodzi przede wszystkim o to ze na rowerze mozna sie przwrocic, a nie o te
        nierownosci. Bo w ciazy rownowaga (przynajmniej moja wink) jest nieco zachwiana.
        Nie wiem czemu sie tak dzieje ale czesto uderzam sie o rozne sprzety potykam
        itp. wiec balabym sie na rowerze, tym bardziej ze teraz to mam duzy brzuch i nie
        wiem czy nie musialabym jechac jak poczwara z nogami na boki wink Mysle ze to nie
        jest az taki problem zeby sobie odpuscic. Mozna zawsze isc na basen to wydaje mi
        sie mnie kolizyjne smile
        • to.ja.esmeralda Re: W ciąży na rowerze?? 02.07.09, 11:38
          Jezdzialam na stacjonarnym domowym rowerku w I i na pocz II trymestru - i
          miewalam dziwnego rodzaju bole, ktorych lekarz nie potrafil wyjasnic. Niby
          wszystko bylo dobrze, a bole nie wiadomo skad. Gdy przestalam jezdzic - bole
          odeszly jak reka odjal. Teraz chodze na lekka gimnastyke dla ciezarncyh i jest
          ok. Rowerek czeka na lepsze czasy. Z kolei inny przypadek - zona znajomego
          urodzila 3 tygodnie przed terminem, gdyz organizm byl przemeczony jazda na
          rowerku (tez stacjonarnym). To stwierdzenie lekarza, ktory notabene wczesniej
          nie zabranial tego typu aktywnosci (oby w granicach rozsadku - a gdzie lezy ta
          granica? ta dziewczyna nie przesadzala z iloscia czasu na rowerku, zwlaszcza ze
          miala 1 malucha w domu). Ponoc sama forma siedzenia na tym sprzecie i napinanie
          specyficznej partii miesni moze powodowac takie atrakcje. Zatem - kazdy decyduje
          o sobie!
    • lucia79 Re: W ciąży na rowerze?? 02.07.09, 11:40
      Jeśli nie musisz nie wsiadaj na rower. Myślałam tak samo jak Ty. Dobrze się
      czułam , zawsze byłam aktywna, więc nic mi się nie stanie... Niestety wsiadając
      na rower ześlizgnęła mi się noga z pedała i uderzyłam się kroczem o ramę.
      Skończyło się krwotokiem i pobytem w szpitalu. Na szczęście dziecku nic nie
      jest, choć pewnie stres zrobił swoje. To był błąd, ale jak to się mówi mądry
      polak po szkodzie... Odradzam wszystkim rower w ciąży.
    • sueellen Re: W ciąży na rowerze?? 02.07.09, 12:01
      Moja ciotka jeździła na rowerze całą ciążę i było ok. Ja jeżdżę na stacjonarnym,
      do tego ćwiczę na orbitreku. Brak przeciwwskazań. Lepiej słuchaj lekarza niż
      szwagierki. A wypadki? Przecież mogą się zdarzyć zawsze i wszędzie.
    • fka1 Re: W ciąży na rowerze?? 02.07.09, 12:13
      ja jestem w 9 m-cu - ostatnio jezdzilam na rowerze - bardzo przyjemna wycieczkawink
      jesli lekarz nie widzi przeciwskazan to czemu nie - wiadomo, ze nie nalezy
      szalec na tym rowerze, skakac, po gorkach smigac - ale spokojna wycieczka -
      czemu nie?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja