do mam, które już rodziły - co ubrać na porodówce?

02.08.09, 21:25
Mam pytanie - co jest lepsze na sam poród: koszula do karmienia czy długi
t-shirt męża? Mam spakowane w torbie dwie koszule do karmienia i zastanawiam
się czy to wystarczy. Czy podczas porodu wystarczy pierwsza a potem na
poporodówce druga? Myślałam aby użyć koszulki męża aby mieć na poporodówkę
dwie koszule (na wszelki wypadek), ale jeśli będę miała koszulkę męża podczas
porodu, to jak mój maluszek się już urodzi i dadzą mi do karmienia to koszulka
jest zła. Chyba, że będę miała możliwość przebrania się...
Sama nie wiem.
Może to głupie pytanie, ale w ostatnich dniach przed porodem myśli się o
różnych rzeczach.
    • dziub_dziubasek Re: do mam, które już rodziły - co ubrać na porod 02.08.09, 21:30
      W sumie wszystko jedno czy T-shirt czy koszula, bo (przynajmniej tak było w
      przypadku moich dzieci) jak już się maluch urodzi to położna podwijała mi
      koszulę (ja rodziłam w koszuli) tak, zeby mi dziecko na brzuchu położyć, a jak
      trzeba było nakarmic to po prostu podwijała wyżej. Byłam nakryta prześcieradłami
      i kocem (oczywiście tak, by dziecko miało jak oddychać smile ).
      • bezak25 Re: do mam, które już rodziły - co ubrać na porod 02.08.09, 22:03
        najlepiej szpitalną koszulę, jak się pobrudzi/przepoci to zawsze możesz poprosić
        o nową. T-shirt też może być, tylko z tym karmieniem wtedy gorzej, bo trzeba się
        całą na golasa pokazywać. tongue_out
    • efidorek Re: do mam, które już rodziły - co ubrać na porod 02.08.09, 22:06
      też uważam, ze wszystko jedno co będziesz mieć na sali porodowej, i
      tak jak ci dadzą malucha na brzuch, a potem do karmienia, to
      koszulkę możesz mieć podniesioną. Zresztą mi przy obu porodach
      koszula się zabrudziła mocno (miałam taką zwykłą krótką nocną
      koszulę, tylko rozpinaną na piersi) i ściągałam ją jeszcze przed
      przewiezieniem na położnictwo, mąż zabrał do domu od razu, wyprał i
      przywiózł do szpitala następnego dnia, żeby posłużyła na zmianę. Na
      poporodowej lepiej miec coś do przebrania zawsze pod ręką, możesz
      łatwo zabrudzić koszulę albo krwią podczas leżenia/spania, albo po
      prostu przepocisz
      • dziub_dziubasek Re: do mam, które już rodziły - co ubrać na porod 02.08.09, 22:19
        To prawda, że lepiej mieć coś na przebrani juz po porodzie. ja przez pierwsze
        dni po porodach pociłam się jak mysz- po prostu się ze mnie lało (a nie było
        jakiegos upału w sali). pamietam taką noc, że musiałam się trzy razy przebierać
        (za każdą pobudką do dziecka) bo po prostu miałam mokra koszulę. Dobrze, ze mi
        szpitalnych nie żałowali (standardowo miałam dwie swoje koszule, ale wtedy tez
        je przepociłam).
        • fantastic.mama Re: do mam, które już rodziły - co ubrać na porod 03.08.09, 00:00
          Najlepiej koszulę nocną, a jeszcze lepiej jak będzie to szpitalna
          koszula do porodu. Po porodzie i po prysznicu ubrałam koszulę nocną
          taką do karmienia dziecka z rozcięciami na piersiach. Super sprawa,
          nie musisz się obnażać od pasa w dół, tylko pierś wyciągniesz i
          gotowe. Ja miałam spory ich zapasas, bo co chwilę miałam mokrą.

          • falka32 Re: do mam, które już rodziły - co ubrać na porod 03.08.09, 01:02
            Żeby nie mieć co chwila mokrej koszuli przy karmieniu, mozna się zaopatrzyć w
            stanik do karmienia i wkładki laktacyjne w nim umieszczone smile

            A do porodu najlepsza jest koszula szpitalna, zgodnie z tą samą zasadą, co
            "najlepsze auto to auto służbowe".

            Zobacz też tutaj jest o torbie do szpitala, m.in. ciuchach do porodu (nie wiem,
            który już raz to linkuję, ale to jest po prostu życiowy tekst):
            Torba
            do szpitala

    • artdesign84 t-shirt (kilkanaście ;P) 03.08.09, 02:26
      ja rodziłam 29 godzin i w tym czasie kilka razy zmieniałam t-shirt,
      bo był cały w pocie, krwi, wodach itp...
      na po porodzie też bym wzięła więcej ... mimo że ze mnie jakoś
      strasznie dużo nie leciało krwi po porodzie, to jednak mimo majtek i
      giga wkładki zdarzyło mi się pobrudzić koszulkę
      no i niektóre kobiety po porodzie się bardzo pocą (przez kilka dni,
      to normalne)
      ja brałam przysznic 3 razy dziennie (za każdym zmiana koszulki), w
      szpitalu byłam 9 dni ... plus t-s na poród poszło
      • domi_mar Re: t-shirt (kilkanaście ;P) 03.08.09, 08:31
        dzięki za wszystkie porady
        dwie koszule to raczej zdecydowanie za mało.
        myślę, że zdecyduje się na opcję szpitalnych bo po co mam kupować kolejnesmile
        • artdesign84 ale szpitalne to mogą być tragiczne ;/ 04.08.09, 02:31
          tam gdzie ja rodziłam to koszule były sięgające do połowy tyłka
          (przeznaczone dlaosób 150 cm wzrostu ... ja mam 170 cm, więc
          miałabym cały tyłek goły ...)
    • julimama79 Re: do mam, które już rodziły - co ubrać na porod 03.08.09, 10:28
      Na porodówce miałam zarówno zwykłą koszule jak i t-shirt. W fazie
      rozwierania w koszuli chodziłam po korytarzu i ćwiczyłam, natomiast
      na okres parcia założyłam t-shirt, tak było mi wygodniej. Gdy
      przynieśli mi małą podciągnęłam t-shirt do góry i tyle. Bo też nie
      chodzi tu tylko o nakarmienie dziecka ale przede wszystkim o kontakt
      skóra do skóry. Maluszek poznaje wówczas zapach matki, czuje jej
      ciepło i czuje się bezpiecznie.
    • pychu Re: do mam, które już rodziły - co ubrać na porod 03.08.09, 18:17
      A ja wynalazłam sobie koszulę w lumpie. Bardzo ładna wink, romantyczna winktaka z
      kokardką smile i bufkami smile. Nie miałam takiej w domu, a tą potraktowałam jako
      jednorazówkę. W moim szpitalu nie proponowali koszul. Później przebrałam się w
      tą do karmienia
      • ma_niusia Re: do mam, które już rodziły - co ubrać na porod 03.08.09, 21:51
        Jeśli jest opcja szpitalnych koszul to polecam - ja skorzystałam i na
        poród wg mnie są super. A po porodzie ja też miałam kilka zwykłych
        nocnych koszulek z rozcięciem lub rozpinanych i też się strasznie
        pociłam więc zmieniałam kilka razy dziennie.
    • aszkerson Re: do mam, które już rodziły - co ubrać na porod 03.08.09, 23:05
      Ja rodziłam w starej koszuli mojej mamy smile do szpitala miałam jeszcze
      3 inne na później smile Generalnie, kochana, ma Ci być wygodnie smile
      Możesz rodzić nawet nago wink Mówią, żeby do porodu iść w takiej, co
      tyłek zakrywa, żeby, w razie wyprawy do prysznica, jeśli jest na
      korytarzu, nie krępować się. Chociaż.. Krępować się przy porodzie nie
      da w sumie wink
    • wakacyjna_iguana Re: do mam, które już rodziły - co ubrać na porod 04.08.09, 00:19
      Ja miałam swoją nową, rozpinaną od góry prawie wcale się nie pobrudziła a ja
      czułam się komfortowo, teraz też kupiłam nową. Nie wyobrażam sobie rodzić w
      t-shircie męża sięgającym ledwo za tylek.
      • gekkon6 Re: do mam, które już rodziły - co ubrać na porod 04.08.09, 08:38
        u mnie nie bylo mozliwosci ubrania sie w co chcialam. dostalam taka
        rozkoszna koszulke ktora konczyla sie w polowie pupy. na szczescie
        mialam szlafrok ktory moglam zakladac wychodzac do WC. dwa dni
        wczesniej bylam na wywolaniu i dostalam taka koszulke ktora byla
        sliczna i taka do pol uda ale niestety kazaly oddac jak wracalam na
        patologie sad((
    • czaarodziejka Re: do mam, które już rodziły - co ubrać na porod 04.08.09, 13:21

      Ja kupiłam sobie do porodu najtańszy duży (XXL) t-shirt,żeby go później
      wyrzucić.W szpitalu i tak się okazało,że muszę założyć szpitalną koszulę,więc
      problem się rozwiązał. Zaś koszule do karmienia zostaw sobie na po
      porodzie,przydadzą ci się,bo po porodzie człowiek bardzo się poci i dobrze mieć
      coś na przebranie.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja