Jak rozpoznać skurcze ? (30 tydz.)

28.12.03, 12:56
No wlasnie, jak je rozpoznac?
Jakies trzy tygodnie temu mialam dwa skurcze w przeciagu 4 dni. Wtedy od
razu wiedzialam, ze to wlasnie skurcze - macica zrobila sie jak
twarda, "karbowana" kula. Po prostu sie cala skurczyla. Chwile potrzymalo i
puscilo.
Teraz odczuwam COS ale wlasnie nie wiem co to jest. Otoz gdy wstaje albo
chodze (nigdy gdy leze) odczuwam jakby twardnienie w okolicach pepka. Ale
tylko w tym miejscu. Gdy wtedy dotykam brzucha nad pepkiem jest miekki, gdy
dotykam pod pepkiem jest twardy. To mnie nie boli, tylko takie dziwne
uczucie ...
Nie zdarza sie to czesto, pare razy w ciagu dnia. I wlasnie nie wiem czy to
sa skurcze, czy to dzidzia tak sie uklada, czy to skutek np. obzarstwa.
Moze ktoras z Was napisze jak odczuwa sie skurcz?

Gosia i Dziewczynka (30 tyd.)
    • ese1 Re: Jak rozpoznać skurcze ? (30 tydz.) 28.12.03, 15:27
      Jezeli to twrdnienie macicy zaczniesz zauwazac czesto, mozesz zaczac brac
      NOSPE. Jezeli nie pomoze, zglos sie do lekarza. Skurcze powinny byc bezbolesne.
      Jezeli pojawi sie bol to znaczy, ze moglo pojawic sie rowniez rozwarcie. I
      jezeli bol nie bedzie ustepowal gdy zmienisz pozycje, czy np wstaniesz i
      zrobisz kilka krokow po pokoju, a wrecz przeciwnie, bedzie sie nasilac, zglos
      sie do szpitala. Takie bezbolesne twardnienie brzucha to tzw stawianie sie
      macicy przygotowujace ja do porodu. Rzecz normalna o ile bezbolesna i tak jak
      wyzej. Pozdrawiam. Ewa
      • asis Re: Jak rozpoznać skurcze ? (30 tydz.) 30.12.03, 01:13
        Ja tez jestem w 30 tyg. Mam rozne skurcze, juz od paru miesiecy:
        -twardnienie brzucha- nic groznego, skurcze przepowiadajace, przygotowuja do
        porodu
        -bolesne, jak przy okresie tylko duuuuzo subtelniejsze- to chyba szyjka mi sie
        skraca, ale niegroznie, lekarz powiedzial ze nieznacznie pozatym sprawdzalam
        ostatnio, choc ciezko mi to szlo: jest jeszcze calkiem dluga. Wole slaby bol
        na raty, niz wszystko naraz tuz przed porodem
        -a czasem boli mnie tak jakby sama szyjka, ale tez nieznacznie, tyle tylko, ze
        czuje ja, jakby klucie
        -no i wiezadla mi sie poluzowywuja, to bol w okolicach podbrzusza ale poza
        macica. bylam z nim z poczatku spanikowana w szpitalu ale mnie odeslali do
        domu po badaniu wlasnie z wyjasnieniem, ze musi troche bolec kiedy sie
        poluzowywuja. Juz sie sporo poluzowaly, nie tylko te w brzuchu. Czuje sie
        troche jak szmaciana lalka, wszystko leci mi z rak, placza mi sie nogi i mam
        problemy z trzymaniem moczu przy kichaniu albo smianiu sie. Ale czytalam ze to
        normalne w ciazy, choc wstydliwe, wiec odwazylam sie do tego przyznac. Pozatym
        nawet gdybym miala teraz urodzic to dzidzius by juz przezyl (ma 1,5kg) a ja
        strasznie za nim tesknie, wiec choc nie zycze mu jeszcze przyjscia na swiat,
        to nawet gdyby, bardziej bym sie chyba cieszyla niz martwila.
        asis 30 tydz
        • sanna99 Re: Jak rozpoznać skurcze ? (30 tydz.) 30.12.03, 10:08
          hej,
          Jak to fajnie opisałaś- mam wszystko to samo - to bardzo kojące, ze wszystko
          jest w normie. Niestety, sprowadza się to do tego, że zawsze coś mnie boli
          albo uwiera - jeden z 4 bolów. Mam nadzieję ze chociaz przez jakis czas nic
          nowego juz sie nie zdarzy. Pozdrawiam.
    • asis Re: Jak rozpoznać skurcze ? (30 tydz.) 30.12.03, 01:20
      acha, co do nospy. Obilo mi sie o uszy, ze nospa nie jest taka calkiem
      bezpieczna, bo jest za taka powszechnie uwazana i uzywana wlasnie przy
      niegroznych skurczach "na wszelki wypadek", a przez to oslabia napiecie
      miesniowe dziecka, ktore slabiej sie rusza i cwiczy np. oddech itp. Sama
      bralam ja we wczesniejszej ciazy, jak dziecie nie mialoby jeszcze szans na
      przezycie, bo mialam krwawienie i tak mi zalecono, ze jak cos, to nospa. Ale
      teraz juz bym jej nie uzywala, sa przeciez inne bezpieczne srodki na
      rozluznienie, czy chocby napary z rumianku miety czy dziurawca- juz nie
      pamietam. Pozatym podobnie dziala kieliszek czerwonego wina, czytalam na forum
      i pytalam lekarza- potwierdzil. Wino w malych ilosciach jest bardziej
      naturalne, zdrowsze i bezpieczniejsze niz nospa, ktora jest sama chemia. Ja
      tak uwazam, a moj synek pil juz wino 3 razy i bardzo je polubial (oczywiscie w
      symbolicznej dawce)
      asis
      • gochagocha Re: Jak rozpoznać skurcze ? (30 tydz.) 30.12.03, 09:52
        Dziekuje za wszystkie posty.
        Od wczoraj staram sie nie wsluchiwac w moj brzuch, nie macac go co pol minuty
        i jest lepiej. Straszna ze mnie panikara i teraz dziekuje mojemu mezowi, ze
        wybil mi w niedziele pomysl jazdy na izbe przyjec do szpitala z powodu moich
        chyba rzekomych skurczy.
        Dzis bylam na pobraniu wymazu z pochwy i przy okazji zapytalam pobierajacej
        poloznej czy moj brzuch jest jej zdaniem twardy. Polozna pomacala i mowi: "No
        a pani zdaniem jest twardy? To pani sama musi wiedziec czy pani czuje czy
        brzuch twardnieje". Na koniec dodala, ze mam nie myslec o brzuchu i nie macac
        go gdyz to go pobudza, mam za to myslec pozytywnie.
        Mysle, ze w takim stanie rzeczy i biorac pod uwage to co napisalyscie
        wytrzymam do wizyty kontrolnej 6 stycznia.
        Pozdrawiam Mamusie i Brzusie
      • gochagocha Re: Jak rozpoznać skurcze ? (30 tydz.) 30.12.03, 09:56
        A co do nospy tez sie o niej naczytalam zlych rzeczy. Nie bede jej zazywac
        profilaktycznie. Tylko gdy lekarz mi wyraznie kaze. A moj lekarz - na moje
        szczescie - jest daleki od takich wskazan. Dla niego lek w ciazy to naprawde
        ostatecznosc. Ostatnio z 10 minut sie zastanawial czy na bakteryjne zakazenie
        pochwy dac mi od razu antybiotyk czy tez najpierw starac sie je zwalczyc
        innymi sposobami. W koncu stanelo na antybiotyku ale tylko dlatego, ze
        rozwinely sie u mnie bakterie mogace wywolac porod przedwczesny.
        • lemona1 Re: Jak rozpoznać skurcze ? (30 tydz.) 30.12.03, 10:16
          Gosiu,
          Też jestem w 30 tygodniu, wczoraj byłam u mojego ginekologa. Ponieważ miewam
          takie skurcze jak Ty, zapytałam go właśnie o to. Powiedział, że jeżeli nie są
          to skurczregularne (np co godzinę, pół itp) tylko zdarzają się raz na kilka
          dzni, raz czy kilka razy dziennie szczególnie przy dłuższym chodzęniu, czy
          zmęczeniu to wszysko jest O.K.
          Są to skurcze Braxtona Hicksa - pojawiają się już od 13 t, wyczuwalne dopiero
          od 24-25 t, maja za zadanie przygotowanie macicy do porodu. To one
          przekształcają się później w skurcze przepowiadające na dwa tygodnie przed
          porodem.
          Wszystko jest O.K., mozesz sie tylko cieszyć, choć wiem sama, że to niezbyt
          przyjemne.
          Gdyby stały sie regularne, to wtedy trzeba zacząć się zastanawiać i podejmować
          działania.
          Pozdrawiam, życzę zdrówka i pięknej dzidzi.
          Ja mam termin na 15 marca, mój syncio nie daje o sobie zapomnieć.
          Joanna
          lemona1
Pełna wersja