Waga - obsesja - czerwcowa mama

01.01.04, 12:02
Hej,

jestem w 16 tygodniu i przez ostatnie 2 tygodnie przytyłam moje pierwsze 2
kilo. W zasadzie codziennie się teraz ważę i codziennie jest więcej.

Czy to był skok? czy świąteczne obżarstwo - wydawało mi się, że nie jem dużo,
ale słodycze...

A wy jak tyłyście? Tyjecie? Czy to jest regularne przybieranie z dnia na
dzień ( w każdym okresie tyle samo) czy są jakieś bardziej krytyczne momenty.
Bo skoro mialabym tyc kg tygodniowo to wyjdzie 24 kg! mam nadzieje, że moja
matematyczna logika nie jest właściwa!

Acha czy po was też tak widać te kg - bo ja mam wielki brzuch!
Kiedys po prostu ważyłam dużo więcej, a nie postrzegałam siebie jako
takiej "strasznie" grubej, a teraz jestem w depresji.
Czy ja inaczej wyglądam czy jakies hormony zaburzają mi percepcje?

Zamierzyłam sobie te 10-12 kg i teraz boję się strasznie, że się nie uda.
Pocieszcie!

M.

    • la_lunia Re: Waga - obsesja - czerwcowa mama 01.01.04, 12:49
      w zeszlym roku warzylam 62 kg ale z zime udalo mi sie stracic 4 kg
      potem na wiosne wrocilam do dawnej wagi
      kiedy mielismy w planach dzidziusia - nie odchudzalam sie zeby czasem nie
      zburyc gospodarki hormonalnej
      zaszlam w ciaze wazac 59-60 kg
      teraz w 18 tygodniu waze 64-65 i co ciekawe 2-3 kg przybylo mi zaraz na samym
      poczatku a tera waga jakos stoi
      no i moze po swietach prybyl kilogramik smile

      ile przytyje - nie wiem sad
      • werata do la_luni 01.01.04, 19:54
        la_lunia -ja dokładnie tak jak TY!
        smile
        miło wiedzieć, ze ktoś też tyle waży!!!
        no to dawaj znać, jak dalej tyjesz smile
        ja już mam malutki brzuszek, a Ty?
        • la_lunia Re: do la_luni 05.01.04, 12:19
          no u mnie brzuszek juz widac ale w pracy starannie go ukrywam
          dzis jade kupic sobie bluzke ciazowa zeby MIEC bo i tak narazie nie bede jej
          zakladac - nie chce zeby WSZYSCY juz wiedzieli
          nie wiem jak u Ciebie ale u mnie wczoraj zaczal sie 5 miesiac smile))
          • werata Re: do la_luni 05.01.04, 15:36
            mi tez sie zaczal 5 m-c!
            a brzuszek widac w zaleznosci od tego, jak się ubiore smile
            Juz kupiłam sobie ciązowe spodnie w H&M.
            Jak długo zamierzasz pracować, do końca ciąży.
            pozdrawiamy
            • la_lunia Re: do la_luni 06.01.04, 10:30
              jak narazie nie opuscilam ani jednego dnia
              mam zmaiar pracowac TEORETYCZNIE do konca ale wydaje mi sie, ze m-c przed
              terminem zaczne "chorowac" bo nie bedzie mi sie chcialo z wielkim brzuchem
              jezdzic do pracy (codziennie w jedna strone mam 50 km)
              a jak w domu bede mocno sie nudzic to cudownie "wyzdrowieje"
              a Ty?
      • walizkaplus1 Re: Waga - obsesja - czerwcowa mama 01.01.04, 22:38
        no to identycznie jak u mnie-tez na poczatku 3 kilo a narazie stoismile chociaz
        mam apetyt wiec pewnie wkrotce zacznie rosnac.
    • martaurb Re: Waga - obsesja - czerwcowa mama 01.01.04, 13:08
      Schowaj wage gleboko i o niej zapomnij!!!!! Po co sie zameczac jakimis
      bzdurami? Po co sobie stwarzac problem???? Ciesz sie Malenstwem, a przytyjesz
      tyle ile masz przytyc niezaleznie od tego, czy sie bedziesz wazyc, czy nie!!! A
      po co Ci stres?????
      Ja na poczatku ciazy przytylam szybko sporo mimo ze teoretycznie sie nie powinno
      (jakies 4 kg, ale sama sie nie wazylam, tylko u lekarza, dopiero teraz
      zaczynamy patrzec czy i jak zmieniaja sie waga i obwod - 29 tydz) i najpierw
      zaczal mi "tyc" biust i zaraz potem zrobil sie lekki brzuszek, teraz jest juz o
      8 kg wiecej niz przed ciaza, ale od jakiegos miesiaca nie przytylam ani ciut,
      ciut (mimo Swiat i tego, ze jem co 2 godziny! Widocznie mam malego zarloczka w
      brzuchu wink za to obwod sie zwieksza regularnie - "talia" ma juz 95cm!
      Tycie rozklada sie roznie w zaleznosci od kobiety, nie przejmuj sie tym
      naprawde, ruszaj sie duzo jesli mozesz (basen jest super! ale i spacery
      pomagaja), jedz kiedy czujesz potrzebe ale nie slodycze (no chyba ze nie mozesz
      sie opanowac wink i nie zajmuj tym! A taka depresje przezywa chyba kazda z nas
      od czasu do czasu, mi sie tez caly czas wydaje, ze brzuchol jest ogromny, a on
      i tak robi sie jeszcze wiekszy!!!!! Ale wiesz co? W Twoim rosnie Twoje
      Malenstwo!!!!!!! A w moim moje! I juz kopie jak szalone!!!!
    • jola.wie Re: Waga - obsesja - czerwcowa mama 01.01.04, 14:36
      Matizka, nie martw się!
      (łatwo mi mówić, jeszcze z tydzien temu tak samo szlałam!smile)))
      Mnie w pierwszych dwóch miesiącach ciąży powiększył się o dwa rozmiary biust
      (teraz D!) a na brzuchu i lędźwiach odłożył się kożuszek tłuszczu, który
      kojarzy mi sie z jednym: płatami słoniny na hakach u rzeźnika! Choć wszyscy do
      dzisiaj się pytają gdzie ja nosze tą ciążę (20 tydzień), to ja dobrze wiem, że
      ze starych czasów zostały mi już tylko jedne spodnie, jakie mogę założyć,
      resztę pokornie spakowałam do piwnicy. Do tej pory ważyłam się w przychodni
      dopiero dwa razy, i różnica była dla mnie tak przerażająca, że kiedy
      pielęgniarka po tym ważeniu mierzyła mi ciśnienie, powiedziała: "coś jakby
      wyższe", no jasne, cholera, ze wyższe, bo ludziom ciśnienie podskakuje, kiedy
      się denerwują!!! To moja trzecia ciąża, pierwsza "kosztowała" mnie 7 kg, druga
      10, ale wygląda na to... (ani nie chcę liczyć). Kazałam sobie na święta kupić
      wagę łazienkową (choć brzydzę się tym sprzętem odkąd pamiętam), no i niestety
      okazało się, że jest w zmowie z wagą z przychodni (a tak liczyłam na to, ze z
      tą w przychodni jest coś nie tak!)
      Ponieważ moi najbliżsi (i dalsi) twierdzą, że nadal jestem szczupła, mam do tej
      ciążowej wagi następujący stosunek: niech sobie będzie, jaka musi być. Nie
      objadam się (staram się), a jeżeli to nic nie pomoże, to znaczy, że tak po
      prostu musi być. Nie wszystko, co widać na wadze w czasie ciąży (a właściwie
      dosyć niewiele) to tłuszcz. Reszta to dzidziuś, płyn owodniowy, i płyn, który
      się zbiera w twoich tkankach. Urodzisz, tydzień siusiania i znowu będziesz
      szczupła. Ciąża bezwzględnie wymaga od nas poświęcenia. Poświęcenia przede
      wszystkim naszej próżności, jak widzę smile)))) I chyba lepiej się z tym pogodzić.
      Cindy Crawford przytyła 18 kg (?), a jak wygląda? W okresie karmienia piersią
      chudnie się w tempie błyskawicznym, wiem coś o tym. A kiedy zapominam, to
      przypominają mi o tym moje koleżanki. Odżywiaj się zdrowo, żadnych pustych
      kalorii (chcesz coś słodkiego? zjedz rodzynki, morele, napij się karotki,
      słodkie jak diabli, a jakie do tego zdrowe!), i pamiętaj: teraz jesteś Mamą. A
      Mama dla Dziecka zrobi WSZYSTKO. Wytrwałości w Nowym Roku (Tobie i sobie)
      pozdrawiam
      jola
    • haribo Re: Waga - obsesja - czerwcowa mama 01.01.04, 14:53
      Tak jak napisała któraś z dziewczyn - SCHOWAJ GŁEBOKO WAGĘ. W sumie nie masz
      bardzo wpływu na to ile przytyjesz, chyba, że będziesz się głodzić (czego
      zabraniam wink, bo to niebezpieczne dla Ciebie i dziecka), albo niesamowicie
      obrzerać, a to też niezdrowo. Ja na początku jadłam mało, ale bardzo często -
      było mi ciągle niedobrze, a trzeba było jakoś się trzymać w pracy, a do tego
      rzuciałm palenie (fujjjjjjjjj jak ja mogłam kiedyś palić, odkąd przestałam
      zdrażni mnie każdy papieros, którego ktoś pali). I tyłam tak ok. 1,5kg/4 tyg.
      A kiedy zaczął się 6 miesiąc w 3 tygodnie przytyłam 5kg, a w następne 3 - nic.
      Jem wóczas gdy jestem głodna, nie zadużo, bo apetytu w sumie nie mam (nawet w
      wigilie nie pojadłam babcinych pierożków z kapustą i grzybami - mniam mniam).
      W sumie przybyło mi ok.17kg. I wiesz co tym sie nie martwię, bardziej mnie
      martwi to, że po porodzie nie będę miała w co się ubrać i że musi upłynąć
      trochę czasu, a do tego muszę dołączyć moje chęci, aby wrócić chociaż do
      rozmiarów z przed ciązy. Tak więc głowa do góry i ciesz się maluszkiem, niech
      rośnie zdrowo.
      Pozdrawiam.

      Kasia - 9 dni do porodu.
    • katiuszka78 Re: Waga - obsesja - czerwcowa mama 01.01.04, 16:07
      witaj, ja jestem w końcu 17 tygodnia , co misiąc ważę się u ginki i przez
      pierwsze trzy wizyty nic, 78,5 kg (mam 178 cm wzrostu), teraz na takim
      łazienkowym chłamie się ważę i w zależności od pory dnia i stopnia najedzenia
      pokazuje albo nic albo 80 czyli jakieś 1,5 kilo. Zaczyna mnie to trochę martwić
      bo kompletnie od samego początku nie mam apetytu, a tu juz 4 miesiąc kończę,
      bardzo mało jem, pewnie przytyję potem, ale kurcze... Przynajmniej wyniki mam
      bardzo dobre. Jak tu się zmusić do jedzenia? pozdrowionka
      • andzka3 Re: Waga - obsesja - czerwcowa mama 01.01.04, 16:42
        Ja tez nie tylam do 4 miesiaca,nawet na poczatku schudlam 2 kilo,ale potem
        waga ani drgnela i sie strasznie cieszylam,bo w pierwszej ciazy przytylam ze
        35 kilo,albo i wiecej,dokladnie juz nie wiem sama.
        Teraz wlasnie tez sie waze obsesyjnie,bo niestety nie zgubilam
        tamtych "starych"kilogramow i boje sie nowych(bole kregoslupa itd..)Jestem w
        26 tygodniu ciazy i do tej pory mam 9-10 kilo,bo troche przez swieta mi znow
        przybylo,wiec strasznie sie denerwuje,bo pilnuje sie co jem,jak mam na cos
        ochote to jem dla zabicia smaku troche,a ostatnio poprostu na kolacje jem
        salatke zdrowa i do tego witaminki,staram sie jesc o 20 ostatni posilek,no i
        duzo pije.
        Ile do koca przytyje,nie wiem.Zostaly mi 3 miesiace,a w tym juz mam plus 4 kg :
        (
        Trzymajcie sie zdrowo,czasem trzeba przytyc,widocznie organizm sam reaguje na
        zmiany.
        Pozdrawiam.
    • ese1 Re: Waga - obsesja - czerwcowa mama 01.01.04, 17:33
      Moim zdaniem nie powinnas uwazac na wage, jak na to zeby jesc madrze i
      tresciwie, bez pustych kalorii, oraz prowadzic zdrowy tryb zycia, gimnastyka
      dla ciezarnych jezeli nie ma przeciwskazan, a na pewno nie przytyjesz wiecej
      niz potrzeba. Generalnie, jak mozna znalezc w fachowej literaturze, w tyg 16 u
      ciezarniej dzieje sie wiele - np rozwija sie lozysko z kosmowki, przybywa wod
      plodowych, dziecko rosnie. Mi w samym tyg 16 przybylo 5 kilo, a w calej ciazy w
      sumie 15, gdzie wieksza czesc stanowilo ogromne lozysko, wody no i dzidzia.
      Zaraz po porodzie bylo 10kg mniej, a po 6 tygodniach wazylam 2 kilo mniej niz
      przed ciaza. To magiczne 12kg dla kazdej z nas ma inna wartosc zalezna od
      wielkosci dziecka, lozyska, etc. Dlatego dbaj o swoje zdrowie i dziecka, a
      kilogramami sie nie przejmuj. Pozdrawiam
      • martyx Re: Waga - obsesja - czerwcowa mama 01.01.04, 18:42
        tak na prawde to wszystko zalezy od ksiazki czy gazety do ktorej zagladasz, ja
        sama jestem w 18 tygodniu i przytylam 3 kg, w oliwii pisza ze do 20tego
        tygdnia powinno sie przytyc 6kg to mam jeszcze zapas, a w ksiazce o ciazy ze
        2,5kg to juz przekroczylamsmile a do tego w 27 tygodniu biore slub i wg oliwii
        bede wazyc ok 10 kg wiecej - zgroza!!!
        lepiej wazyc sie co miesiac u lekarza i nie wariowac codziennie przy porannym
        wazeniu na swojej wadze bo wszystko i tak zalezy od twojego organizmu (i
        organizmu twojego malenstwasmile
        pozdrawiam
        • matizka Re: Waga - obsesja - czerwcowa mama 01.01.04, 19:49
          Hej dziewczyny,

          trochę mi przeszło, ale wiecie jak to jest. Co roku na Nowy rok obiecywałam
          sobie, ze schudnę ( i czasem całkiem wychodziło), a teraz nie mogę. Chyba to
          mnie najbardziej "wkurza", że nawet jeśli przytyłam przez święta to teraz nic z
          tym nie mogę zrobić, bo odchudzać się nie będę.

          Mój kochany mąż wziął mnie dzisiaj na spacer i znaleźliśmy klub z gimnastyką
          dla ciężarnych - jutro zadzwonię i się wypytam.

          Dzięki raz jeszcze,

          M.
    • rozmarynka5 Re: Waga - obsesja - czerwcowa mama 05.01.04, 14:41
      Witam serdecznie,
      mam termin na 3.04.04, jestem w 28 tyg., ciąża zagrożona więc muszę dużo leżeć,
      od początku ciąży przytyłam ok.15 kg. czyli chyba bardzo dużo, coraz więcej
      osób mówi mi że wyglądam na 8 - 9 miesiąc - zaczyna mnie to doprowadzać do łez,
      mąż się wścieka że histeryzuje, nie obrżeram się (no może za wyjątkiem świąt -
      było tyle pyszności smile)), przed ciążą należałam do osób raczej chudych - może
      teraz muszę troche nadrobić wcześniejsze braki ?
      Z początku tyłam ok.1 kg na miesiąc, dopiero przez ostatnie dwa miesiące waga
      gwałtownie ruszyła do góry (tak ok.4kg na miesiąc)Z tego co się oglądam w
      lustrze to wszystkie kilogramy poszły mi raczej w brzuch i biust (biuścik mam
      ogrrrrrromny i to od początkku ciąży ! Nie mieszcze się w żadne swoje bluzki,
      pozostały mi tylko swetry, dobrze że mamy zimę smile)). Przed zajściem w ciąże
      miałam ambitne plany mieć zgrabniutki mały brzuszek i przez całą ciąże nie
      wyglądać na hipopotama. No cóż plany często mijają się z realiami a otoczenie i
      najbliżsi też nie koniecznie potrzymują mnie na duchu (hipcio, grubasek to
      najlżejsze i podobno pieszczotliwe określenia).
      Generalnie jestem podłamana.
      Oby tylko dzidziuś było zdrowy i urodził się w terminie bo tak naprawdę to jest
      teraz najważniejsze.
      Pozdrawiam,
      Róża i Jaś 28 tydz.
    • omn3 Re: Waga - obsesja - czerwcowa mama 05.01.04, 15:17
      Witaj.Ja w ciazy strasznie utylam.Do 5 miesiaca + 8 kg,a do 9 doszlam do 27
      kg.Wazylam 50 kg a przed porodem 77 kg.Wygladalam jak smok,piersi jak
      balony.Jak wyszlam ze spitala i z cikawosci chcialam wlozyc moje spodnie z
      przed ciazy to sie zalamalam.Po 4-5 miesiacach doszlam do wagi z przed
      ciazy.Teraz jest roche gorzej bo nie karmie i tak szybko juz nie chudnesad.
    • kaktus22 Re: Waga - obsesja - czerwcowa mama 05.01.04, 15:39
      ja też mam obsesję!!! jestem czerwcową mamusią, teraz 17tydzień i ...i
      przytyłam chyba z 8-9kg, fakt przed ciążą byłam szczupła, ćwiczyłam aerobic,
      strałam się trzymać jaką taką ale dietę! a teraz jakbym wszystko chciała sobie
      odbić, najgorsze były trzy pierwsze miesiące, ciągle byłam głodna, jadłam jak
      SMOK...i efekt jest....czuję się grubo, staram się sobie wmawiać, żę schudnę,że
      znowu będę nosić obcisłe dżinsy i krótkie bluzeczki...na razie jest jak jest, a
      tak uwielbiam być szczupła i atrakcyjna, teraz niestety ani trochę się tak nie
      czuję, w tych długich luźnych swetrach!!!
      aby tylko dzidzia była zdrowa.
      pozdrawiam moje grubaski smile))
      • joasiiik24 Re: Waga - obsesja - czerwcowa mama 05.01.04, 16:51
        jestem w 25 tyg ciazy i przytylam okolo 6 kilo waze 57 kilo..jestem nawet
        zadowolona ale czasami czuje sie gruba...


        asia i 25 tyg Kamilka
        • mika_26 Re: Waga - obsesja - czerwcowa mama 05.01.04, 21:30
          hej mamusie.ja jestem w 18 tygodniu i przytyłam 2 kg.Wyglądam nawet do rzeczy-
          moja waga obecnie 51,5 kg. Choć mam trochę obawy, że za mało mi przybyło tych
          kg-od razu skojarzenia że coś nie tak.Brzuszek natomiast ładnie się zaokrągla.
          Kupiłam spodnie ciążowe w H&M i pomimo rozmiaru S jeszcze są na mnie za duże,
          pomimo że wybierałam najmniejszy rozmiar(za kilkanaśnie dni na pewną się
          przydadzą).Jem dużo słodyczy-wiem puste kalorie ale w czasie świąt się
          uzależniłam i mi trudno się bez nich obyc.Najbardziej mnie ciągną czekoladki z
          nadzieniem.Cóż za pokusa,ale by wyrównać zajadam się płatkami owsianymi i
          otrębami by mieć lepsze trawienie.Pomaga uwierzciesmile
          • matizka Re: Waga - obsesja - czerwcowa mama 05.01.04, 21:40
            Hej,

            no to chyba założyłam klub "przejętych" wagą. W sumie to po prostu trudno
            przestać byc kobietą; ja się zawsze odchudzałam (dopiero niedawno z jakimiś
            efektami i pewnie tego mi najbardziej szkoda).

            Dobrze, ze chociaż my się rozumiemy, bo "otoczenie' to chyba nie jst w stanie.

            Dzieki za wasze doświadczenia,

            M.
            • kasik8 Re: Waga - obsesja - czerwcowa mama 06.01.04, 00:09
              Witam
              Ja proponuje odchudzanie zostawic sobie na pozniej i przejmowanie sie zbytnio
              waga rowniez. Oczywiscie nie naklaniam do obzarstwa, ale tez nie naklaniam do
              przesady, bo zadna skrajnosc nie jest dobra. Dziecko uczy pokory wobec siebie.
              Nie mamy zbytniego wplywu na to co sie dzieje z naszym organizmem w ciazy..a
              jesli dzieje sie to prawidlowo to nie nalezy sie uzalac nad kazdym kilogramem.
              Dziecko musi sie jakos rozwijac. Ja w pierwszej ciazy jadlam wszystko..mialam
              apetyt...przytylam 18 kg. Szybko to zrzucilam po porodzie (3 miesiace).Teraz w
              drugiej ciazy jadlam bardziej z glowa..przynajmniej staralam sie. Pomagal mi w
              tym moj organizm..nieakceptujac wiekszosci rzeczy. Odstreczalo mnie od miesa,
              przesolonych, za pikantnych, za slodkich. Praktycznie musialam szukac czegos
              czym moglabym sie choc troche najesc. Zostawaly mi przewanie owoce.
              I jakiez bylo moje zdzi3wienie, gdy sie okazalo,ze i tak na wadze
              przybieram..prawidlowo...przelom byl najwiekszy miedzy 5-6 miesiacem..pomoc to
              norma. Nie wiedziec czemu..nagle taki skok. Nie przejmuje sie tym jednak. Wiem
              ze zrobilam wszydtko i nie mam sobie nic do zarzucenia. Ale tez nie obwiniam
              sie..bo po co? przeciez mamy rodzic dziecko..zdrowe dziecko a nie dbac o
              sylwetke. Na to drogie mamy bedziecie mialy cale zycie..potem. A dizecko da
              wam tak w kosc po porodzie ze nawet nie zobaczycie kiedy sie to wszystko
              spowrotem stanie.
              Takze wiecej zaufania i mniej obliczania zycze.
              Kasik
    • agmar3 Re: Waga - obsesja - czerwcowa mama 06.01.04, 12:03
      Ja wyglądałam jak wieloryb. Przytyłam ok. 20 kg. Nie udało mi się kontrolować
      wagi tak jak bym tego chciała. Tyłam szybko. Po porodzie w ciągu 5 miesiecy
      ważyłam mniej o dwa kg niż przed ciążą. Nic nie robiłam w tym kierunku. Nie
      przejmuj się, bo ja się martwiłam niepotrzebnie. Karmienie piersią swoje robi.
      Moja znajoma miała to samo. Ciesz się tym okresem!!!!!!!!!!!!! Może tylko nie
      jedz w nocy. Schudniesz szybciutko.
      Pozdrawiam
      Agata
      • aste Re: Waga - obsesja - czerwcowa mama 06.01.04, 13:02
        Matizko to ja się do tego klubu dopiszę. jest mi o tyle trudno pogodzic sie z
        tymi kilogramami-w dwa miesiace prawie 12 kilo, że wiem jak trudno jest mi je
        zrzucić. na wadze mi przybyło zaraz przed ciążą walczyłam ale cóż moja słaba
        silna wola.......... więc boję się, że po porodzie zostane z tymi dodatkowymi
        kilogramami, i znów bedę próbowała walczyć ale jak znam siebie to kiepsko mi to
        wychodzi.
        pocieszeniem na dziś jest to, że posłuchałam sobie przed chwila serducha małego
        to troche osładza sytuację- i dobrze bo słodyczom mówimy NIE! tylko trzymajcie
        kciuki żebym dotrzymała słowo.
        pozdrawiam
    • la_lunia Re: Waga - obsesja - czerwcowa mama 06.01.04, 15:29
      dla poprawy sprawy smile poczytajcie sobie
      www.happymum.pl/porad/waga.htm
      no i moze jeszcze to:
      dziecko.nestle.pl/in_menu2_004_z5.phtml
    • la_lunia odnawiam watek bo kilogramow przybylo 24.02.04, 10:53
      piszcie jak jest teraz
      ja termin na 6 czerwca
      poczatkowo 60kg na 165 cm
      obecnie 69kg - wzrost ten sam smile
      • jola.wie Re: odnawiam watek bo kilogramow przybylo 24.02.04, 12:18
        termin na 30 maja
        wyjściowo: 63 kg na 175 cm wzrostu
        teraz: 71 kg - wzrost chyba ten sam, choć ostatnio koleżanka powiedziała: jakaś
        ty wielka! ciekawe, co miała na myśli...smile)
        • martyx Re: odnawiam watek bo kilogramow przybylo 25.02.04, 13:31
          termin na 5 czerwca
          wyjsciowa waga 53 przy 164
          teraz 59 ale brzuchol wydaje sie wielki
          co ciekawe znajomi mowia ze schudly mi rece i ramiona!?
          a sama wiem ze w tyleczku to przybylosmile
    • azdanowicz1 Re: Waga - obsesja - czerwcowa mama 25.02.04, 14:19
      ja jestem w 28 t.c. i przytyłam 8 kg od początku ciąży.Najgorzej było na
      przełomie stycznia i lutego bo nangle przybyło mi 3 kg i 6 cm w
      biodrach.Pocieszcie mnie,że te biodra to po prostu przygotowują się na poród,
      bo minę mam nieciekawą.Co tydzień chodzę na basen (przepływam 50-60 basenów)a
      słodycze jem normalnie-jak mam ochotę.Słyszalam,że biodra po porodzie mogą
      trochę wskoczyć ale podobno zostaną już trochę szersze...
      • beri123 Re: Waga - obsesja - czerwcowa mama 25.02.04, 16:56
        Ja mam termin na pośredniczu czerwca i lipca. Waga wyjściowa 48 przy wzroście
        158. Teraz ważę 55 kg ale w ciągu ostatnich 4 tygodni przytyłam 5 kg. Naprawdę
        nie objadam się chodzę na jogę, 2 razy w tygodniu na basen i jezdze na
        stacjonarnym rowerze. Zawsze uwielbiałam sport. Takze dziewczyny, to ile
        przytyjemy dyktuje natura. Trzeba jeść rozsądnie tyle ile nasze Smyki chcąsmile
        • titicaka Re: Waga - obsesja - czerwcowa mama 25.02.04, 17:09
          Czesc tu przyszla mama w 35 tygodniu ciazy smile
          Tez zalozylam sobie gora 12 kg i tez moja waga wzrastala skokowo ,a co
          najgorsze lakarz krzyczal ,ze za duzo i za duzo i za szybko. W 7 miesiacu 9 kg.
          Teraz jestem w 35 tyg i mam 10,5 kg , poprostu przestalam tyc pewnego dnia ,a
          tyje tylko moj synek (nie przestalam jesc ,choc moj apetyt w 3-cim trymestrze
          zmalal sam) ,wiec nie ma reguly jesli jesz racjonalnie nic ci nie grozi ,
          przytyjesz tyle ile powinnas !!! Lekarz sie zdziwil ,gdyz twierdzi ,ze
          najwiecej tyje sie na koncowce otoz nie , ja najwiecej przytylam w drugim
          trymestrze . Dodam ,ze moja wyjsciowa waga to bylo 47 kg przy wzroscie 164cm.
          wiec brzuch mam duzy , bo wszystko weszlo w brzuch ,ale zero rozstepow jak
          narazie ,wiec sie nie martw , kontroluj slodycze.Mnie zostalo jeszcze 5 tyg i
          jestem pewna ,ze sie nie roztyje nagle na koncowce...
          Beata i 35 tyg. Aleks
          • jola.wie Re: Waga - obsesja - czerwcowa mama 26.02.04, 10:12
            Nie mówcie o tyciu, bardzo was proszę!
            Własnie w innym wątku wypłakałam się, że mnie waga przeraziła, bo założone 10
            kg odpływa w dal, choć kto mnie widzi mówi, że zeszczuplałam (!) (nie mając
            oczywiście na myśli brzuszka), chyba mi się twarz ze zgryzoty zapada smile). No i
            faktycznie, patrzę w lustro: nóżki raczej szczupłe, ramionka też, brzuszek, ja
            wiem?, mały, kształtny, mam wątpliwości, czy nie powinien być jednak
            większy....., na rozstępy się nie zanosi, w biodrach 5 cm więcej, ale broń Boże
            nie za sprawą tłuszczu... tylko rozchodzenia się miednicy... Nie wiem, może
            to "materia się zagęszcza"? Gdzie te, cholera, kilogramy?
            Przeczytałam gdzieś, że w 12 kilogramach ciązy jest około 2 kilogramy
            dodatkowego tłuszczu na mamie, reszta to sprawa wyłacznie dziecka (łożysko,
            wody, krew itd., no i samo dziecko). 2 kg - to przeciez niewiele. Migiem
            zejdzie z karmieniem.
            Dlatego nie mówmy, że tyjemy, ani nie pytajmy się nikogo ile w ciąży przytył,
            bo to deprymujące. Za niedostateczny przyrost wagi tez można dostac niezły
            opieprz od lekarza. A już na pewno będzie zaniepokojony stanem dziecka.
            Będę śledzić wątek.
            pozdrawiam
Inne wątki na temat:
Pełna wersja