w co się ubierać? - pomocy

20.10.09, 21:59
Piszę do was ponieważ wertowanie stron o figurach itp nie pomogło. Kupiłam
sobie nawet książkę Trinity i Susany, jednak żadna z sylwetek do mnie nie pasuje..

Kiedyś myślałam, że moim głównym problemem jest duży biust. Jednak za radami
na paru stronach zrobiłam sobie zdjęcia w bieliźnie i doszłam do wniosku, że
moim największym mankamentem są ogromniaste uda ;) Poniżej podaje moje
wymiary, nie mam szerokich bioder jednak uda "wystają" poza obrys bioder przy
patrzeniu z przodu jak jakieś wielkie buły, psując linię spodni. W żadnej z
opisywanych na necie sylwetek czy w książce T&S nie ma mowy o grubych udach +
dużym biuście. Zupełnie się pogubiłam jak powinnam się ubierać

Jestem niska 160cm
obwody:
biust 95
pod biustem 75
talia 65
biodra 90
najszersze miejsce ud 100
ramiona 100

Jestem zmarzluchem, od października do kwietnia muszę nosić rzeczy naprawdę
ciepłe - swetry, żakiety, jak bluzki to co najmniej 2 warstwy (top + rozpinana
bluzka na wierzch). Problem w tym, że mam wrażenie że we wszystkim wyglądam
jak w worku, nawet jeśli sweter jest dopasowany. Nie lubię spódnic, zresztą
trudno żeby w czymś takim było ciepło. Próbowałam spodnie z prostymi nogawkami
żeby ukryć uda, ale takie spodnie + ciepły sweter to dopiero wyglądam nawet
nie jak w worku, ale jak w namiocie :( Gdzieś w tym wszystkim gubi się moja
wąska talia, szczupła buzia, małe dłonie i stopy.

Proszę podpowiedzcie w co się ubierać.
    • magdalaena1977 Re: w co się ubierać? - pomocy 20.10.09, 22:20
      Tak na moje oko to Ty jesteś po prostu zgrabną szczupłą dziewczyną.
      A wiadomo, że szczupłej we wszystkim ładnie ;-)

      Ale ponieważ wiem, że oko szczupłych dziewczyn też bywa krytyczne, polecam bloga
      maith
      bra-fitting.eu/
      Jest tam trochę zdjęć szczupłych i małobiuściastych dziewczyn bardzo szczegółowo
      omówionych. A może też wyślesz maith swoje zdjęcia ?
      • anna-pia Re: w co się ubierać? - pomocy 20.10.09, 23:09
        Uhm, popieram Magdalaenę.
        Zacznijmy od podstaw: skoro tu trafiłaś, to pewnie nosisz już dopasowany stanik
        (pewnie 70FF)? Bo IMOE jedyne, co przy takich wymiarach może ci psuć idealne
        proporcje (tak, przeczytaj jeszcze raz, a potem naucz się na pamięć :)), to z
        lekka obwisający biust.
        Jak stanik jest dobry, to leć na bloga Maith, zrób sobie zdjęcie (bez twarzy,
        sylwetka w dopasowanej bluzce i spodniach/spódnicy) i wyślij. Maith jest
        wytrawną lobbystką, ma dobre oko, coś wymyśli.
        Przyjrzyj się ubraniom wierzchnim, czy mają coś, co podkreśli talię.
    • agniecha75 Re: w co się ubierać? - pomocy 21.10.09, 00:15
      przyslij mi na gazetowego maila swoje zdjecie calej sylwetki.
      I opowiedz Troche o sobie (w mailu) co robisz, ile masz lat...

      Mam podobna budowe do Twojej, tyle ze w talii jakby troche wiecej ostatnio.

      Sprobujmy sie porozumiec, w sensie ja Ci zadam jeszcze kilka pytan na privie
      odnosnie Ciebie i Twojego stylu.
      I sprobuje cos dla Ciebie znalesc.

      Pozdrawiam :-)
      • maheda Kajusieczko, uważaj 21.10.09, 01:06
        Zanim wyślesz mail do osoby, która tym postem popełniła pierwszy (!)
        post na tym forum, dobrze się zastanów.
        Maith jest natomiast osobą wielu osobom tutaj znaną i powszechnie
        szanowaną. Oraz jest niezłą stylistką dzięki swojemu analitycznemu
        umysłowi i oku.
        Popieram propozycję dziewczyn co do wysłania określonych zdjęć do
        Maith i prośbę o poradę u niej.
        • agniecha75 dziekuje serdecznie :-) 21.10.09, 09:44
          oh dziekuje za ostrzezenie autorki postu.
          Jak mowia zawsze musi byc ten pierwszy raz.

          Nie jest to moja pierwsza i jedyna wypowiedz na forum.
          Mieszkam w Anglii, pracuje w branzy odziezowej, dostaje feedback ze mam dobre
          oko do ciuchow i dobierania ich do ludzi.
          Nie chcialam za to kasy, chcialam poradzic.

          Ale oczywiscie ostroznosc nie zaszkodzi.
          A jesli macie forumowego doradzce tym lepiej!
          Pozdrawiam
    • besame.mucho Re: w co się ubierać? - pomocy 21.10.09, 09:14
      A próbowałaś nosić dzianinowe sukienki? Są ciepłe, jak do tego
      założysz grube rajstopy i ciepłe kozaki to nogi nie powinny Ci
      zmarznąć. Ciepłe swetry, kilka warstw, itd muszą dodać kilka
      centymetrów w talii, nie ma szans inaczej. Mam to samo, w zimie
      prawie zapominam, że mam talię (poza okryciami wierzchnimi, bo kiedy
      się uprze, to da się znaleźć dobrze uszyty płaszcz).
      Lubisz szale? IMO to coś bardzo fajnego na zimę - gruby, bardzo
      szeroki, ciepły szal doskonale zastępuje sweter, można założyć
      trochę lżejszą bluzkę, a jak zimno to okręcać się szalem - dla mnie
      to i ładniejsze (trudno znaleźć zgrabnie zrobione swetry) i bardziej
      wygodne (przy przechodzeniu z ciepłych miejsc w zimne wygodniej
      okręcić się szalem niż w kółko zdejmować i zakładać sweter).

      A poza tym popieram rady dziewczyn - same wymiary to nie wszystko, o
      wiele więcej można powiedzieć kiedy zobaczy się sylwetkę, Maith na
      swoim blogu na pewno świetnie Ci doradzi.
    • kajusieczka Re: w co się ubierać? - pomocy 21.10.09, 18:16
      Cześć dziewczyny, dzięki za odpowiedzi, trochę mnie dowartościowałyście tą
      szczupłością :)

      Raczej bym tak o sobie nie pomyślała, ważę 60 kg, mam tak z 6-8kg nadwagi i
      niestety wygląda na to, że wszystko poszło w uda.. Nie ma mowy żebym wciągnęła
      na pupe spodnie, w których chulałam jeszcze pod koniec liceum. Próbowałam
      stepper, rower i ćwiczenia na uda, ale efekty były mizerne. Może trochę
      przesadzam, że są ogromniaste :) no ale na pewno nie powinny wystawać poza obrys
      bioder.

      Jeśli chodzi o stanik to na razie posiadam jeden dobry 70G. Dopiero niedawno tu
      trafiłam, ale planuję sukcesywnie dokupować.
      • anna-pia Re: w co się ubierać? - pomocy 21.10.09, 20:42
        kajusieczka napisała:

        > Cześć dziewczyny, dzięki za odpowiedzi, trochę mnie dowartościowałyście tą
        > szczupłością :)
        >
        > Raczej bym tak o sobie nie pomyślała, ważę 60 kg, mam tak z 6-8kg nadwagi i
        > niestety wygląda na to, że wszystko poszło w uda.. Nie ma mowy żebym wciągnęła
        > na pupe spodnie, w których chulałam jeszcze pod koniec liceum.

        Figura się zmienia :)

        > Próbowałam
        > stepper, rower i ćwiczenia na uda, ale efekty były mizerne. Może trochę
        > przesadzam, że są ogromniaste :) no ale na pewno nie powinny wystawać poza obry
        > s
        > bioder.

        A gdzie ty takich bzdur się naczytałaś, że uda coś muszą? Taką masz figurę i
        taką ma wiele dziewczyn.

        > Jeśli chodzi o stanik to na razie posiadam jeden dobry 70G. Dopiero niedawno tu
        > trafiłam, ale planuję sukcesywnie dokupować.
        • besame.mucho Re: w co się ubierać? - pomocy 21.10.09, 21:51
          > A gdzie ty takich bzdur się naczytałaś, że uda coś muszą?
          > Taką masz figurę i taką ma wiele dziewczyn.

          Moje wystające uda chętnie się z Tobą zgadzają :).
          • madzi1 Re: w co się ubierać? - pomocy 23.10.09, 12:38
            To moje też się muszą zgodzić. Ale ja nie musze ich lubić :/
      • magdalaena1977 Re: w co się ubierać? - pomocy 21.10.09, 21:18
        kajusieczka napisała:
        > Cześć dziewczyny, dzięki za odpowiedzi, trochę mnie
        > dowartościowałyście tą szczupłością :)
        > Raczej bym tak o sobie nie pomyślała,
        > ważę 60 kg, mam tak z 6-8kg nadwagi
        Przy 160 cm wzrostu ?
        BMI: 23,4 czyli idealnie w normie.

        Ty naprawdę masz super ciało i kompleksy ...
    • kjustynak Re: w co się ubierać? - pomocy 23.10.09, 16:05
      Próbowałaś ubrań Biu biu? Co prawda nie są wybitnie grube, ale świetnie podkreślają talię. Na dół może proste, dopasowane w biodrach spodnie z wyższym stanem. Szal to też niezły pomysł, cieplutko;)
    • anka_z_lasu Re: w co się ubierać? - pomocy 24.10.09, 21:29
      Chyba chodzi Ci o tak zwane "bryczesy"? Czyli sylwetka nie ma płynnej linii, ale
      rozszerza w biodrach, potem mały uskok i znów rozszerzenie w udach? Tak jak
      tutaj u Beyonce (wyraźniej widać na prawej nodze):
      www.tvoneblogs.com/thespin/wp-content/uploads/2009/01/beyonce_photobucket.jpg
      Też tak mam, i z pewnością miliony kobiet również.
      Według mnie, na szerokie biodra w ogólności (i na bryczesy też) dobre są spodnie
      proste i z rozszerzonymi nogawkami. To nie muszą być dzwony - spodnie lekko
      rozszerzone, gdzie dół zrównoważy nieco biodra. Tak samo proste albo lekko
      rozszerzane spódnice (nie za szerokie, bo jesteś drobna i mogą Cię przytłoczyć).
      Ciuchy nie powinny być przesadnie obcisłe - "zaburzenia opływowej linii" można
      ukryć pod materiałem. Chociaż obcisłe dżinsy potrafią mi tak wymodelować biodra,
      ze aż się dziwię.
      Fenomenalną talię koniecznie podkreśl! :) Swetry też mogą mieć wcięcie w talii,
      albo mogą być przewiązane paskiem. Zresztą talia i biust odwrócą uwagę od bioder :P
    • zaba133 Re: w co się ubierać? - pomocy 16.11.09, 15:32
      łączę się w bólu- tez mam uda nieproporcjonalnie szerokie w stosunku
      do reszty sylwetki- troche do Towjej podobnej- z tym że mam raczej
      mniejszy biust, wzrost podobny
      kupowanie spodni to dla mnie droga przez mękę, jedynie modele typu
      wide leg wchodzą w grę ( jeansy=esprit)
      ale przekonałam się do spudnic- wąskie do kolan- to jest to
      eleganckie spodnie mam 1 !!!
      rozumiem jednak problem ze za zimno...a grube rajstopy, długie
      kozaki ?
    • turzyca o spodnicach 16.11.09, 16:04
      Nie lubię spódnic, zresztą
      > trudno żeby w czymś takim było ciepło.

      Ja wlasnie dlatego nosze spodnice, ze mi w nich cieplej niz w spodniach. Tyle ze
      nauczylam sie drobnego tricku i nosze pod spodnica krotkie gatki. Nawet niezbyt
      cieple, takie zwykle obcisle gimnastyczne. Ciepla dluga spodnica plus cieple
      gatki gwarantuja przyjemny komfort termiczny nawet w srodku zimy. Dzis mam na
      sobie zwykla spodnice, gatki gimnastyczne, rajstopy 40 den i nieogrzewane kozaki
      i jest mi cieplutko. I cierpne na sama mysl, ze jutro bede musiala zalozyc
      spodnie (bo musze miec skarpetki, a nie rajstopy) i przemarzne.
      A spodnice wystepuja w wiekszej ilosci krojow niz spodnie, wiec latwiej
      ksztaltowac sylwetke.
      • ko_kartka Re: o spodnicach 18.11.09, 13:28
        A co przeszkadza Ci w ubraniu spodenek i rajstop pod spodnie?
    • dora1234562 Re: w co się ubierać? - pomocy 21.11.09, 14:56
      Witaj.Dziewczyno twoje wymiary są ok.Ja mam problem bo mam podobne wymiary poza
      biustem gdzie mam 109 i nie mogłam nigdzie kupić ciuchów które by były
      dobre.Zawsze musiałam je przerabiać.dopasowuję je do biustu a reszta leży jak na
      worku.Ale znalazłam fajny sklep internetowy gdzie Pani potrafi dobrać odpowiedni
      rozmiar po podaniu jej wymiarów.A co najważniejsze ciuchy są bardzo dobre
      gatunkowo po przystępnych cenach i leżą świetnie.Jak coś to mogę podać namiary
      na sklep.
      • magdalaena1977 Re: w co się ubierać? - pomocy 21.11.09, 16:04
        dora1234562 napisała:

        > Ale znalazłam fajny sklep internetowy
        i żeby go zareklamować założyłam nowe konto.
        • dora1234562 Re: w co się ubierać? - pomocy 21.11.09, 16:16
          Jak bym chciała to bym napisała wprost ja osobiście reklam nie uważam tylko
          sprawdzone.magdalaena1977 napisała:

          > dora1234562 napisała:
          >
          > > Ale znalazłam fajny sklep internetowy
          > i żeby go zareklamować założyłam nowe konto.
          • genepi Re: w co się ubierać? - pomocy 02.12.09, 21:28
            No to już napisz otwarcie. Obejrzymy, sprawdzimy, skomentujemy.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja