zakupy ze stylistką

01.05.10, 20:24
Chodzą mi ostatnio po głowie zakupy ze stylistką. Macie może jakieś
doświadczenia w tej materii? Zastanawiam się, czy to dobry
pomysł...Przyzwyczaiłam się już, że w sklepie ze stanikami mogę liczyć na
fachową (w miarę obiektywną) pomoc w doborze stanika, więc może warto
spróbować z całą resztą ubrań?
    • anna-pia Re: zakupy ze stylistką 01.05.10, 21:38
      Przyznam, że kiedyś się nad tym zastanawiałam, kiedyś pewnie się zdecyduję :)
      Był taki wątek na offtopach
      forum.gazeta.pl/forum/w,86228,108692892,108692892,Metamorfoza_wygladu_wasze_doswiadczenia_marzenia.html
      • elftherinii Re: zakupy ze stylistką 01.05.10, 22:57
        Ja bardzo chciałam, dopóki nie zobaczyłam ile to kosztuje... Gdybym miała tyle
        kasy to byłoby świetnie :D
        • anna-pia Re: zakupy ze stylistką 01.05.10, 23:00
          Te usługi tanieją, teraz jest zdecydowanie taniej niż parę lat temu - ani się
          obejrzysz, jak będzie cię stać :)
          • elftherinii Re: zakupy ze stylistką 01.05.10, 23:03
            Niby tak, ale znając siebie to i tak potem kupię czarny t-shirt, luźne dżinsy i
            do tego może hmm... tak pewnie sportowe adidasy:D
            Bo ja jestem niereformowalna i nic mi się na mnie nie podoba:) Jakby taka
            stylistka mi umiała wmówić, że jest super to może coś by z tego było.
            Dlatego na razie to jest stanowczo zbyt droga impreza jak dla mnie.
            • anka_z_lasu kobieto bluźnisz ;) 02.05.10, 12:50
              t-shirt i luźne dżinsy z taką figurą, jaką widzę na balkonetce to marnotrawstwo :P
      • bruxelka11 Re: zakupy ze stylistką 08.05.10, 22:52
        Dzięki za wątkowe źródełko :)
    • maith Re: zakupy ze stylistką 10.05.10, 07:36
      Aniu, przy naszych biustach taka stylistka mogłaby najwyżej usiąść z
      nami nad stroną Biubiu ;)))

      Na marginesie, jak pierwszy raz przeczytałam gdzieś o stylistkach
      chodzących z ludźmi na zakupy, to postukałam się w głowę właśnie z
      tego powodu, że u mnie najpierw trzeba było rozwiązać problem
      znalezienia zwykłej koszuli, nieopinającej sie na biuście i nie
      robiącej namiotu w talii ;)
      • bruxelka11 Re: zakupy ze stylistką 10.05.10, 22:05
        Maith, chyba to samo sobie pomyślałam odnośnie zakupów ze stylistką, o i Ty.
        Boję się takich zakupów, nie ze względu na to, że jakaś kobieta może mnie
        wciskać w coś co mi się nie podoba, ale ze względu na to, że nie znajdzie dla
        mnie odpowiednich rozmiarów, bo takowych nie ma w sklepach. Chyba...
        Teoretycznie wiem, co pasuje przy mojej sylwetce, ale co z tego jak np talia
        wypada nie w tym miejscu co trzeba a na plecach robi się worek? Jedno, co budzi
        nadzieję, że ponoć stylistki czasem mają zaprzyjaźnione krawcowe :)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja