naijalla
15.06.10, 01:09
z gory przepraszam za brak polskich liter :)
Mam wrazenie, ze wygladam jak karykatura, ech. Moje wymiary to 102-69-105 i na
te wymiary nie ma kompletnie zadnych ciuchow! Z reguly nosze 42, ktore musze
wiazac paskami i innymi wynalazkami, zeby nie wisialy w talii. Koszmar.
Najgorsze sa spodnie - mam nogi nieco dluzsze od sredniej (87 cm od kroku do
ziemi przy wzroscie 170) i jesli znajde cos, w co wcisne tylek (i jednoczesnie
nie jest odrazajaco odstajace w pasie), to nogawki koncza mi sie z reguly w
okolicach kostek. Spodnie dla wysokich siegaja do ziemi, kiedy jestem boso,
ale jesli zaloze obcasy, jestem skazana na spodnice.
Obawiam sie jednak, ze bedzie gorzej - odchudzam sie i o ile centymetry z
talii i nog leca jak marzenie, o tyle tylek i biust sa bardziej oporne, wiec
robie sie coraz bardziej nieproporcjonalna :(