mszn
09.10.11, 13:19
Forum pończoszane zamarło już dość dawno temu, może tutaj temat uda nam się rozruszać.
Mam trzy pasy Grety i po początkowym zachwycie (którego główną przyczyną był fakt, że wcześniej miałam tylko pas Admirała, więc czegokolwiek bym nie kupiła, byłoby lepsze od niego) zaczęłam być bardziej krytyczna. Dwa z tych pasów, cielisty i czarny, to odpowiedniki staników, których obwód trzyma się tylko na gumkach. Dzianina jest wiotka i delikatna, a sama gumka w pasie szybko zamienia się w sznurek. Efekt: przy pończochach wymagających jakiegokolwiek naciągnięcia, niezależnie od rozmiaru pas zjeżdża z przodu, a gumka w pasie boleśnie się wbija z tyłu.
Trzeci pas, w matrioszki, pozytywnie mnie zaskoczył, dzianina w całym pasie jest porządna, pas nie zjeżdża na brzuchu, czuję go tylko pod koniec dnia. Tylko że nie mam ochoty na taką loterię, Greta na moje pytanie o nowe dzianiny nie odpowiedziała, a że firma podpadła mi jeszcze z kilku innych powodów, chciałabym spróbować czegoś nowego.
Tylko czego? Jakie macie doświadczenia z innymi producentami pasów? Szukam jakości gretowej, czyli bez jedwabnych fajerwerków, ale nierozpadających się po miesiącu. Priorytetem jest wygoda. Dzianina ma być porządna, przednia część pasa najlepiej w ogóle nierozciągliwa. Chyba nie przekonam się do pasów wciąganych - nie wierzę, że coś, co rozciąga się na tyle, żeby przejść przez moje biodra, będzie się porządnie trzymało na talii.