zenobia44
30.11.11, 13:47
Nie wiem czy mieszkam w zagłębiu kiczu czy po prostu nie umiem szukać w sklepach, ale nie potrafię znaleźć fajnej czarnej torebki. Może akurat komuś wpadła w oko przy okazji zakupów?
Chodzi o torebkę nie-ze-skóry czyli zrobioną z PCV (eko-skóra nazywają to spryciarze) tu motywacja jest głownie finansowa - "chwilowo" nie stać mnie na torbę za 500zł.
Torebka ma być taka, żeby weszło A4, stylowo raczej business niż sport. Na ramię, może być z dopinanym paskiem. Może być typu aktówka, nie musi być to dzieło sztuki.
Wczoraj obejrzałam ze 100 torebek - albo mają jakieś wstawki (i to jakie! np. z koronki lub panterki), albo styl mocno na księgową z lat 90. albo są małe, albo nie wchodzą na ramię.
Właściwie spodobała mi się tylko jedna torba będąca wariacją wokół aktualnie popularnej torby z Zary, ale była ze skóry i kosztowała 530 zł. No to niestety nie dla mnie.