Morze Martwe - w czym wystąpić

08.01.12, 18:14
Wybieram się do Izraela, oczywiście w planie jest kąpiel w Morzu Martwym. I tu jest dylemat: otóż zastanawiam się jak te słone błotka wpływają na tekstylia - zapłakałabym się, gdyby mój cud piękności effuniakowy kostium Pinup ucierpiał. Na przykład zżółkł (białe fragmenty) lub wyblakł (czarne). Czy lepiej wziąć jakiś strój zastępczy. Może ktoś tam się pluskał i podzieli się doświadczeniem w temacie, z góry dziękuję.
    • agusiazabrze Re: Morze Martwe - w czym wystąpić 08.01.12, 19:00
      hej ja bylam, mialam kostium Freya, nic sie nie stalo przez wode, jedynie co, to wysmarowalam sie tym blotem Skora po nim piekna, kostium do wyrzucenia :)
    • virgaaurea Re: Morze Martwe - w czym wystąpić 08.01.12, 22:04
      bylam, blotem sie smarowalam nie raz; w wodzie taplalam rowniez;)

      zaden z moich plazowych kostiumow nie ucierpial w jakikolwiek sposob (nic sie nie stalo z materialem, nie odbarwily sie itd.); byly to kostiumy plazowe, a nie basenowe odporne na chlor i inne takie; markowe, ale nie "stanikowych" producentow;
      • ola_pozytywna Re: Morze Martwe - w czym wystąpić 09.01.12, 17:21
        To mam dysonans poznawczy - niszczy się/nie niszczy się.
        :)
    • kaemka Re: Morze Martwe - w czym wystąpić 24.01.12, 19:18
      Ja byłam, na wszelki wypadek miałam mój najstarszy kostium, z Fantasie. Nie zauważyłam, żeby coś złego się z nim stało, ale ja wchodziłam do wody tylko na trochę jednego popołudnia i nie smarowałam się błotkiem.
Pełna wersja