Buty Teresy

14.01.12, 21:34
Dobra Teresa, to jakie te kiece?
    • teresa104 Zróbmy lepiej, że to nie moje buty 14.01.12, 22:14
      tylko ogólnie, co do kiecki da się założyć, jeśli się nie chce czółenek i baletek.

      Mówimy o kieckach letnich. Ja nie mam ich za dużo, miałabym więcej, gdybym poza opisywanymi tu już drewnianymi japonkami miała do nich pomysł na obuw. Japonki to jednak sytuacje nieformalne, nie nadają się za bardzo do pracy, chyba że jest bardzo gorąco i gołe paluchy zaczynają mieć wszyscy.
      Kiecki o prostym kroju, bez udziwnień, bez wyraźnych deseni, za kolano. Skoro kiecka prosta, można by zaszaleć z butami.
      • turzyca Re: Zróbmy lepiej, że to nie moje buty 15.01.12, 02:15
        No moze zadam glupie pytanie, ale skoro letnie to dlaczego nie sandaly?
        Od mocno nieformalnych do prawie ze pantofli?

        I tez bym postulowala zalozenie watku od nowa, ten tytul jest nie do odgadniecia.
        • kasica_k Re: Zróbmy lepiej, że to nie moje buty 15.01.12, 02:26
          Proponuję: "Buty do sukienki". Ostatecznie nie jedna Teresa pewnie ma/miała z tym problem. I rozważania, jakie buty do jakiej nogi i figury - widzę olbrzymi potencjał :)
          • besame.mucho Re: Zróbmy lepiej, że to nie moje buty 15.01.12, 09:45
            Dobra dobra no, już zakładam :)
    • clarisse a ja przeczytałam "biusty Teresy" 16.01.12, 12:24
      Przecie to oczywiste, że jak się zaczyna na B i kończy się na Y, i dotyczy LoBBy, to muszą być biusty?
Pełna wersja