kasica_k
15.01.12, 03:49
Co tu dużo mówić, białe z nieba spadło (do jutra pewnie stopnieje, ale you never know). Ponieważ odśnieżanie nie jest najmocniejszą stroną mego miasta i posypywanie ulic solą najczęściej zastępuje uczciwe machanie łopatą, but ma być: nieprzemakalny, niepoślizgowy i łatwy do umycia z paskudztwa (soli) najlepiej pod kranem. Fajnie też, gdyby był w miarę ciepły, ale nie musi być zaraz na Antarktydę. Ma być w miarę krótki i jak najłatwiejszy do wkładania/zdejmowania.
Więc doradźcie.
Może Crocsy, bo gumowe?
www.crocs.eu/crocs-crocband-winter-boot/11035,en_ES,pd.html?cid=45V&cgid=women-footwear-boots
Aha, nie muszą być najdroższe i najbardziej szpanerskie na świecie, mają spełniać swoją funkcję i nie odstraszać za bardzo wyglądem. Także niekoniecznie Sorele.