anne_stesia
01.02.12, 19:43
Ciemna jestem i znowu mam wrażenie, że rozbieżność między tym, co widzę, a tym co slyszę jest zbyt duża, by zachować spokój.
Dla kogo są doły sukienek/spódnic typu tulipan?
Zwyczajowo mają one powiększać biodra i dodawać objętości w ich okolicach. To jedna prawda.
Jestem pupiasta i biodrzasta i tulipan to jedyny krój, który nie udaje, że bioder nie mam, a jednocześnie nie tworzy na nich namiotu. To moja prawda.
Brakuje jeszcze trzeciej, ale nie pomnę.
Mnie, biodrzastej, zaleca się zwyczajowo spódnice rozkloszowane (nawet Indygo od BiuBiu), a tymczasem takie kroje tworzą na mnie namiot - przestronną trójkę, może nawet czwórkę z przedsionkiem. Krój tulipanowy - rozszerza się w miejscu strategicznym (nie opina, uff), a u dołu zwęża i dzięki temu sylwetka wygląda moim zdaniem atrakcyjnie.
Boję się natomiast, że mam jakieś zaćmienie i tak naprawdę robię z siebie pośmiewisko tymi krojami :/
Na temat spodni z obniżonymi kieszeniami na pupie też mam odmienne zdanie niż populacja i mam podobny dyskomfort.