Krawaty

28.02.12, 14:32
Dziewczyny, szukam konkretnego krawatu w konkretnym kolorze dla fana krawatów, posiadacza imponującej ponadstuelementowej kolekcji, której wszystkie elementy są w użytku. Nie da sobie zatem ów pasjonat wcisnąć kitu, musi więc być to krawat nietandetny.

Czy kupujecie krawaty w sieci, jeśli tak, to jakie sklepy polecacie?

A krawat, którego szukam, ma mieć przewagę jasnego (beż, ecru, świniowy, słomkowy, płowy) z elementami turkusu / szmaragdu / akwamaryny / malachitu / pistacji / grynszpanu i pomarańczowego / rudego / szafranowego / morelowego / koralowego. Widzę go oczyma duszy, sklepy za moim pomysłem nie nadążają. Krawat muszę mieć na przyszły wtorek, ale nie będzie biedy, jeśli po prostu będę go mieć kiedykolwiek.

Dziękuję! I uśmiech: :)
    • ochanomizu Re: Krawaty 28.02.12, 15:12
      Nie kupuję w sieci, ale ostatnio gapiłam się na stronę Etrny i widzialam coś takiego: www.rogerscottmenswear.co.uk/store/prod_1447093-OrangeYellow-and-blue-stripe-silk-tie-Carnaval-de-Venise.html
      www.rogerscottmenswear.co.uk/store/prod_1750562-Red-gold-and-blue-themed-tie-Carnaval-de-Venise.html
    • kis-moho Re: Krawaty 28.02.12, 15:59
      Podziwiam umiejętności, krawaty to część garderoby, którą omijam szerokim łukiem. Te, które mi się podobają nieodmiennie budzą reakcję "Ty żartujesz, tak?" u wszystkich znanych mi bliżej panów.
      • kasica_k Re: Krawaty 28.02.12, 16:43
        Bo faceci są jacyś szalenie konserwatywni pod tym względem. Boją się kolorów, wzorów. A to, co wyżej zalinkowała wyżej ochanomizu, jest śliczne...
        • teresa104 Re: Krawaty 28.02.12, 17:13
          No i właśnie mężczyzna, którego zamierzam obdarować krawatem, taki nie jest, dopuszcza każdy kolor i deseń, nie mówimy oczywiście o wzorze w piłkę nożną czy kaczuszki, bo ten facet naprawdę nosi krawaty i to dla ozdoby, nie zgrywy.

          Mam już dla niego szmaragdowy sweter, wiem, że będzie chciał pod nim nosić koszulę i krawat. Sweter był obraźliwie tani, a poza tym wiem, jaka będzie pierwsza myśl beneficjenta: czy mam odpowiedni krawat. Podlinkowane powyżej krawaty są piękne. Teraz szukam jednak czegoś innego, jasnego, mniejszy wzór, i żeby ten szmaragd w tym wzorze się pojawił, ale skromnie. Marzy mi się, by z tym szmaragdem był koral lub oranż, też skromnie.
          • kocio-kocio Re: Krawaty 28.02.12, 23:15
            Tu grzebałaś? www.galante.pl/index/1/1/jedwabne/priorytet
            Sklepu nie znam, ale krawatów jedwabnych milion. A nuż jest Twój?
            • anna-pia Re: Krawaty 29.02.12, 09:01
              Kupowałam w tym sklepie materiałowe chustki do nosa :) Sklep jak najbardziej w porządku.
            • teresa104 Re: Krawaty 29.02.12, 10:37
              Ten by podszedł może, jak nic innego nie znajdę, to chyba wezmę, dziękuję.

              www.galante.pl/szczegoly/1076/krawat_jedwabny_iw028
              • kocio-kocio Re: Krawaty 29.02.12, 21:37
                Tak myślałam, że ten :o)
        • kis-moho Re: Krawaty 29.02.12, 10:15
          > Bo faceci są jacyś szalenie konserwatywni pod tym względem.

          Tak, to prawda. Poza tym mam wrażenie, że dobór krawata rządzi się dziwnymi prawami, których nie pojmuję. Ja w ogóle samej koncepcji krawata nie rozumiem - co innego ładne koszule, garnitury, ba, nawet kamizelki. Ale tego dyndającego kawałka materiału nie pojmuję niestety. Dobrze, że nie muszę tego nosić :o)
          • teresa104 Ja też nie do końca pojmuję 29.02.12, 10:34
            ale ponieważ rzeczony pasjonat to mój ojciec, to krawat jakoś tak mi wrasta w męski strój, że się nie zastanawiam. I te wszystkie węzły, które trzeba znać i dopasowywać do kroju kołnierza, rodzaju krawatu, szerokości klap itd.
            Nie wiem, po co jest. Jest akcentem kolorystycznym, kropką nad i, jest ozdobą, jak u kobiety naszyjnik, przykrywa plisę guzikową, wyraża osobowość jak biżuteria u kobiety. Kiedyś mój stary nawet jak szedł do śmietnika z kubełkiem to motał krawat. Teraz trochę odpuścił, ale krawaty zaczął wybierać nieco bardziej ekstrawaganckie, już mu bordowym nie zaimponuję.

            Ty nie musisz krawatów nosić, ale możesz. Pomyśl, jak świetnie możesz wyglądać w dopasowanej koszuli, wąskiej spódnicy i krawacie.
            No bo ja wyglądam ja strażniczka w więzieniu;)
            • kis-moho Re: Ja też nie do końca pojmuję 29.02.12, 10:58
              > Nie wiem, po co jest. Jest akcentem kolorystycznym, kropką nad i, jest ozdobą,
              > jak u kobiety naszyjnik, przykrywa plisę guzikową, wyraża osobowość jak biżuter
              > ia u kobiety.

              Wydaje mi się, że Ty masz w okolicy lepsze wzorce krawatowe. Znani mi noszący krawaty wybierają tak straszliwie zachowawcze i konserwatywne kolory i wzory, które z kropką nad i nie mają wiele wspólnego. Albo ja się nie znam.

              > Ty nie musisz krawatów nosić, ale możesz. Pomyśl, jak świetnie możesz wyglądać
              > w dopasowanej koszuli, wąskiej spódnicy i krawacie.
              > No bo ja wyglądam ja strażniczka w więzieniu;)

              A ja jak uczennica... To chyba też nie dla mnie.
              • teresa104 Re: Ja też nie do końca pojmuję 29.02.12, 12:28
                Ale gdybym straciła trochę z tego krzepkiego tyłka (niemożliwe) i wreszcie wymyśliła jakąś inną fryzurę niż uklepany (i oklepany) supeł z tyłu, to bym czasem tak się nosiła. A tak tochę nie chcę tej strażniczki / stewardesy.
                • kasica_k Re: Ja też nie do końca pojmuję 29.02.12, 12:39
                  Matko, Tereso, możesz i nie nosisz... co za marnacja. Ja kocham krawaty, marzę od lat o ich noszeniu i wiązaniu tych wszystkich węzłów i w ogóle. Problemem jest brak koszuli. BiuBiu popełniło już trzy modele koszul i żadna nie ma kołnierzyka do krawata (że nie wspomnę o mankietach do spinek, o które jęczałam już tyle razy). A jak bym w tym wyglądała - a co mnie to? Na uczennicę na pewno jestem już za stara, a skojarzenia ze służbami mundurowymi tudzież personelem naziemnym kompletnie mi nie przeszkadzają.
                  • teresa104 Tylko widzisz... 29.02.12, 12:47
                    ja całe swoje świadome życie jestem kojarzona ze służbami mundurowymi, raczej szukam odskoczni od tej poetyki, za łatwo mi się w nią wpakować.
    • teresa104 Matko, ile ja krawatów obejrzałam... 29.02.12, 10:11
      i przysięgam, że żaden nie zawierał nawet odrobiny szmaragdu / malachitu / grynszpanu. No nie ma tych kolorów w krawatach tego świata. Najwięcej jest burasów, bordowych, granatowych, szarych. Potem idą ślubne. Potem EURO 2012.
    • mszn Re: Krawaty 29.02.12, 15:58
      Odpowiedź jest jedna: Sam Hober :)
      www.samhober.com/
      Z przyszłym wtorkiem może być różnie, ja zamawiałam poszetkę na ostatnią chwilę przed urodzinami chłopaka, wysłana w poniedziałek doszła do Holandii bodaj w piątek. Zamówienie realizowali szybko, no ale to była poszetka. Przy okazji była wtopa, bo zamawiałam na jego adres, żeby się nie rozminąć z przesyłką, paczka przyszła zanim dojechałam do Amsterdamu, kazałam nie otwierać, ale nie wpadłam na to, że na kopercie będzie tabelka dla celników (oni te rzeczy wysyłają z Indonezji bodaj) z dokładnym opisem tego, co w środku :)

      Szybko odpowiadają na wszystkie maile, można się dogadać.
      • teresa104 Eheś 29.02.12, 20:39
        Musiałam zacząć sobie notatki robić, który dział przejrzałam, którego jeszcze nie, tyle tego dobra tam.

        Faktycznie pojawiają się tam wzory bardziej śmiałe. Myślę że mój krawaciarz by w tym sklepie utonął:)
    • zenobia44 Re: Krawaty 01.03.12, 00:23
      Chciałam polecić banalna Intermodę, ale chyba stała się ofiarą kryzysu finansowego:(
      Polecę zatem pana, który krawatów trochę ma, więc może coś podpowie:
      onedayonetie.blogspot.com/
    • teresa104 Coś tam kupiłam 03.03.12, 06:58
      ale nie ma to nic wspólnego z moim pomysłem. Ponieważ termin, wiadomo, musiałam przelecieć się naziemnie. Kupiłam krawat w skośne pasy, przechodzące płynnie naprzemian, turkus i błękit paryski. Pasuje do swetra. Taki sobie. Także pod względem jakości.

      Ale nic to, jeszcze będzie 1000 krawatów:)
Pełna wersja