Ponte, Ponti, Ponteroma - ki diabeł?

12.04.12, 10:17
Wiecie, co to jest Ponte? Szukałam w googlu i zgłupiałam. Bo najpierw znalazłam informację, że to jest jakaś super trwała tkanina, mięsista lecz w niewielkim stopniu elastyczna. A potem obejrzałam w sklepach brytyjskich dokładnie ciuchy oznaczone jako Ponte skirt/ponte dress i one są z dżerseju! No to co to jest to Ponte w końcu??

Pojawia się w pisowni Ponte lub Ponti, widziałam tez Ponteroma (nie wiem, czy to jest to samo, czy nie to samo).

    • kasica_k Re: Ponte, Ponti, Ponteroma - ki diabeł? 12.04.12, 13:28
      Też kiedyś tego szukałam i nie pamiętam, żeby mi wyszła tkanina, raczej dzianina. Właśnie taka gruba, mięsista. Ale konkretnego linka nie podam, bo nie chce mi się szukać jeszcze raz ;) Raczej bym się pod tą nazwą spodziewała sukienek z grubszej, sztywniejszej dzianiny, takiej jak np. Ponti BiuBiu, nie z cienkiej wiskozy na przykład.
      • marciasek Re: Ponte, Ponti, Ponteroma - ki diabeł? 12.04.12, 15:40
        Rzeczywiście, chyba to jest dzianina. A moja interpretacja wzięła się stąd, że żyłam w błędnym przekonaniu, że fabric to tkanina, a jersey - dzianina. A tymczasem jersey po angielsku chyba tez jest rodzajem fabric, nie?

        A wiesz może jak się takie cuś nosi? Bo mnie tu taka jedna kiecka kusi...
        • yaga7 Re: Ponte, Ponti, Ponteroma - ki diabeł? 12.04.12, 15:42
          Ja mam z Bravissimo taką jedną kieckę, właśnie z grubszego czegoś, z podszewką.

          Nosi się dobrze, ale się mechaci. Zresztą mam wrażenie, że teraz mechaci się WSZYSTKO.
          • marciasek Re: Ponte, Ponti, Ponteroma - ki diabeł? 12.04.12, 15:57
            > Nosi się dobrze, ale się mechaci. Zresztą mam wrażenie, że teraz mechaci się
            > WSZYSTKO.

            Mam podobne obserwacje :/ A próbowałaś toto golić golarką do swetrów?
            • yaga7 Re: Ponte, Ponti, Ponteroma - ki diabeł? 12.04.12, 16:00
              Jeszcze nie jest aż tak zmechacona - na razie widzę pierwsze delikatne meszki.

              Ale ostatnio sobie zapodałam taką golarkę, goliłam inne ciuchy i się sprawdziła, więc pewnie i tę sukienkę będę golić.
    • tfu.tfu Re: Ponte, Ponti, Ponteroma - ki diabeł? 12.04.12, 16:57
      wiskoza z poliestrem, dzianina, poliestru około 70%, tak mi przynajmniej mówiła pani w sklepie bławatnym.
      • pierwszalitera Re: Ponte, Ponti, Ponteroma - ki diabeł? 12.04.12, 17:24
        tfu.tfu napisała:

        > wiskoza z poliestrem, dzianina, poliestru około 70%, tak mi przynajmniej mówiła
        > pani w sklepie bławatnym.

        W internetowych sklepach z tkaninami powtarza się skład: 65% Polyester / 30% Rayon / 5% Lycra. Więc to jest lekko elastyczna dzianina. Dokładnie nazywa się to Ponte Di Roma, czyli tyle co roman bridge.
        Angielska definicja to:
        A fabric made in a double knit construction, usually produced in one color rather than color patterns. This plain fabric has an elastic quality with a slight horizontal line. The fabric looks the same on both sides.
        I jeszcze:
        Weft knitted, interlock based, double jersey structure. Means 'roman bridge' which is suggested by the arrangement of loops.

        Weft knitted to tak:
        https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/5/5a/Knit-schematic.png/220px-Knit-schematic.png
        • marciasek Re: Ponte, Ponti, Ponteroma - ki diabeł? 12.04.12, 20:09
          No to od strony teoretycznej mam już jasność, dziękuję Wam bardzo :) Ale... nosił to ktoś? Wygodne? Oddycha? Grzeje? Gniecie się?
          • tfu.tfu Re: Ponte, Ponti, Ponteroma - ki diabeł? 13.04.12, 15:59
            dzianiny/tkaniny z taką ilością poliestru to ja bym nie wybrała. dla mnie poliester to samo zuo, skóra mi nie oddycha, poci się i w ogóle masakra, ale to moja skóra, każdy może mieć inną wrażliwość osobniczą.
            • marciasek Re: Ponte, Ponti, Ponteroma - ki diabeł? 13.04.12, 17:04
              tfu.tfu napisała:

              > dzianiny/tkaniny z taką ilością poliestru to ja bym nie wybrała. dla mnie polie
              > ster to samo zuo, skóra mi nie oddycha, poci się i w ogóle masakra, ale to moja
              > skóra, każdy może mieć inną wrażliwość osobniczą.

              Ale Coolmax to też poliester, prawda? I polar jest z poliestru. A przecież oddychają.
              • tfu.tfu Re: Ponte, Ponti, Ponteroma - ki diabeł? 13.04.12, 18:05
                w polarze też mi nie oddycha, co więcej uczula :-) osobnicza właściwość ani chybi
            • yaga7 Re: Ponte, Ponti, Ponteroma - ki diabeł? 13.04.12, 18:07
              Na pewno osobnicza, mnie sztuczności nie przeszkadzają, nic mi się nie dzieje.
              • marciasek Re: Ponte, Ponti, Ponteroma - ki diabeł? 13.04.12, 21:51
                No właśnie mi też nie - jak do tej pory.

                To jak, nosił ktoś już to ponte?
                • izas55 Re: Ponte, Ponti, Ponteroma - ki diabeł? 13.04.12, 23:00
                  Mam jesienno-zimową sukienkę z takiej tkaniny i jest świetna. Bardzo miękka w dotyku dzianina i świetnie się układa
                  • marciasek Re: Ponte, Ponti, Ponteroma - ki diabeł? 13.04.12, 23:59
                    a jak z mechaceniem?
                    • izas55 Re: Ponte, Ponti, Ponteroma - ki diabeł? 14.04.12, 08:09
                      Nieststy na styku biust-ręka i na udzie gdzie dotykała torba nieco sę zmechaciła. Choć bardziej jest to wyczuwalne w dotyku niż widoczne na materiale.
          • urkye Re: Ponte, Ponti, Ponteroma - ki diabeł? 15.04.12, 18:44
            Ponti jest bardzo przyjemne w noszeniu, to jest taka mięsista dzianina, dokladnie tak, jak napisałyście wyżej. Dobrze się z tego szyje i jak nie dzianina - nie podkreśla fałdek.
            Faktycznie w składzie jest poliester, ja szyłam z takiego ponti z poliestru i wiskozy. Nie pocę się w tym, poliestry są w końcu różne i te lepszej jakości zdecydowanie nie zaliczyłabym do zuych;) Niemniej faktem jest, że ze względu na grubość, na upały się średnio nadaje. Raczej jest idealna na takie max. kilkanaście stopni.
            Z Ponti mam np. te ciuchy:
            szycie.blox.pl/2012/04/Winna-kieca.html
            szycie.blox.pl/2012/03/Mala-czarna-w-wersji-beta.html
            szycie.blox.pl/2012/03/Takie-tam-w-niebieskiej-bluzce.html
            szycie.blox.pl/2012/01/Zielony-krokodyl-z-kola.html
            I bardzo je lubię :) Fajnie się je nosi, są na maxa wygodne.
            • kasica_k [OT] kiecki 15.04.12, 22:11
              Te dwie sukienki (winna i czarna) są świetne!
              • urkye Re: [OT] kiecki 18.04.12, 06:55
                dzięki :))))
          • kasiamat00 Re: Ponte, Ponti, Ponteroma - ki diabeł? 15.04.12, 21:10
            Jak dla mnie jest to idealny materiał na sukienkę na zimę (mam bodajże 5 takich, z Bravissimo i NewLooka). Trochę się naciąga, ale nie podkreśla fałdek, nie gniecie się, mechaci dość mocno, ale ja te sukienki noszę często, po kilkanaście godzin dziennie, i piorę po każdym założeniu.
        • kasiadj07 Re: Ponte, Ponti, Ponteroma - ki diabeł? 15.04.12, 14:40
          > W internetowych sklepach z tkaninami powtarza się skład: 65% Polyester / 30% Ra
          > yon / 5% Lycra. Więc to jest lekko elastyczna dzianina. Dokładnie nazywa się to
          > Ponte Di Roma, czyli tyle co roman bridge.

          U nas się toto nazywa dzianina Punto Roma:)
          Jest tego pełno teraz na allegro, moje zaprzyjaźnione grono krawcowych amatorek uwielbia szyć z tej dzianiny (ja też). Jest to dość gruba dzianina, ale niezbyt rozciągliwa, bardzo plastyczna, świetnie dopasowuje się do sylwetki nie uwypuklając wad figury:) Dobrze się nosi, pierze w 40 stopniach, choć faktycznie ma lekkie tendencje do mechacenia (ale niezbyt duże)
          Dla szyjących - dzianina dużo wybacza początkującym, a dostępna jest we wszelkich kolorach tęczy.
          Z takiej dzianiny mam żakiet z bravissimo, szary z czarną lamówką, jeśli ktoś kojarzy, oraz biubiowe Ponti.
          • anna-pia Re: Ponte, Ponti, Ponteroma - ki diabeł? 16.04.12, 09:34
            kasiadj07 napisała:

            > Z takiej dzianiny mam żakiet z bravissimo, szary z czarną lamówką, jeśli ktoś k
            > ojarzy, oraz biubiowe Ponti.

            A, był taki cieńszy, ja mam ten gruby, z wełną :) A jak toto trzyma ciepło?
            • kasiadj07 Re: Ponte, Ponti, Ponteroma - ki diabeł? 19.04.12, 22:49
              > A, był taki cieńszy, ja mam ten gruby, z wełną :) A jak toto trzyma ciepło?

              Jest dość ciepły, chociaż nie ma podszewki, taki w sam raz na teraz. W zimie nosiłam go z golfem zamiast swetra, a wczesną jesienią normalnie zamiast kurtki:) Dla mnie to taki codzienny ciuch, do zarzucenia na szybko, średnio elegancki:P
Inne wątki na temat:
Pełna wersja