czerwona_pomadka
27.04.12, 12:57
dlaczego co druga sukienka, która mi się ostatnio spodoba, musi mieć z tyłu coś takiego ?!
static.zara.net/photos//2012/V/0/1/p/6264/053/251/6264053251_2_1_3.jpg?timestamp=1335364581443
Czy producent myśli, że kobiety z reguły nie noszą staników? :/
A może mam się oblepić jakiś silikonowym, niedopasowanym pseudo-stanikiem, co i tak z tyłu wyglądałoby tragicznie?
Przyznam, że jestem wielką fanką wzornictwa sukienek z Zary, jednak akurat w tym sklepie zalew takich mega dekoltów na plecach jest największy. Czy któraś z Was nosi takie sukienki? W jaki sposób? Może powiecie, że takie sukienki są tylko dla kobiet z małym, samonośnym biustem... mam koleżanki z takim, jednak one również źle czują się bez biustonosza i także dla nich taki dekolt dyskwalifikuje sukienkę. Co sądzicie o takich wycięciach na plecach i jakie macie patenty na noszenie ich?