sandały na szerszą stopę, nieodparzające - gdzie??

04.07.12, 22:50
Założyłam sobie konto specjalnie po to, żeby Was zapytać, bo już nie wiem, gdzie szukać butów :(
Mam stopę koszmar: szeroka u nasady palców, wysokie podbicie, pięta wąska. Znalezienie butów innych niż jesienne i zimowe tudzież sportowe/trekkingowe - i jeszcze takich, żeby mi się podobały albo co najmniej były akceptowalne wizualnie - graniczy z cudem.

Chciałam sobie kupić wreszcie nowe sandały - zwykłe, nie sportowe. Nosiłam długo cudem znalezione pasujące mi płaskie sandały Yelos, ale teraz nigdzie nie ma mojego rozmiaru. Przymierzyłam wszystko, co było w Clarksie - porażka, paski w okolicach palców są kompletnie nie na moją stopę. Obeszłam masę sklepów, wreszcie kupiłam coś takiego:
sklep.sizeer.com/ecco-kawaii-sandal-ecco,marka,EC,100571378.bhtml
Byłam zadowolona, bo sandały mi się nawet podobały, mierzyłam je wieczorem po upalnym dniu, stopa mi się ładnie mieściła, podeszwa przyzwoitej grubości, taka jaką lubię (a nie płaska tekturka, z którą się nie da normalnie chodzić), do jakiejś codziennej sukienki też się dadzą założyć. Dzisiaj znowu upał, założyłam je do roboty. W robocie ciepło, siedzę sobie przed kompem i wtem! zorientowałam się, że coś jest nie tak ze stopami. Nie wiem, czy aż tak mi się powiększyły od ciepła i siedzenia, ale paski zaczęły mi się wrzynać w stopę, prawie nie czułam palców... Zdjęłam je od razu i resztę czasu siedziałam z gołymi stopami. Na dodatek wyściółka w tych sandałach odparzyła mi podeszwy stóp :/ Już kiedyś miałam przez parę dni sandały z Ecco, mniej więcej takie:
shopeu.ecco.com/pl/pl/ecco/offroad-lite_465878/465896?navId=190
i oddałam je właśnie z powodu odparzania stóp. W tych nowych sandałach ten materiał był inny z wyglądu i w dotyku, nie sądziłam, że okaże się tak samo zabójczy dla moich stóp.

Jutro idę oddać te buty, ale w czym mam chodzić? Nie chcę na okrągło łazić w klapkach, sandałach trekkingowych albo rozciapanych starych sandałach. Chciałabym mieć sandały dosyć proste, płaskie, z sensowną podeszwą, trzymające stopę. Sprawdziłam już chyba wszystkie sklepy w Warszawie. W necie trochę się obawiam kupić buty ze względu na opisane wyżej problemy, ale może któraś z Was poleci mi jakąś markę albo model? Pomóżcie.
    • tfu.tfu Re: sandały na szerszą stopę, nieodparzające - gd 05.07.12, 10:04
      nie poradzę, bo też mam ten problem. i sandały zawsze mnie odparzają i rżną paskami podbicie (do krwi). dawno temu w jakimś sklepiku kupiłam japonki z taką szlufką na palec i to był strzał w 10.
      • pinupgirl_dg Re: sandały na szerszą stopę, nieodparzające - gd 05.07.12, 10:48
        Właśnie o tym samym pomyślałam, może sandałki-japonki? Teraz jest tego w sklepach dość dużo, większość na moim niskim podbiciu lata, palce wolne, w kostce można dopasować.
        A jaki masz rozmiar? Bo rzeczywistość w 36 może wyglądać inaczej, niż w 42.

        Co do odparzeń - mnie osobiście nie odparza zamsz i podobne materiały.
    • ochanomizu Re: sandały na szerszą stopę, nieodparzające - gd 05.07.12, 15:10
      > Jutro idę oddać te buty, ale w czym mam chodzić?
      Czy ja czegoś nie rozumiem, czy też idziesz oddać do sklepu buty w których chodziłaś kilka godzin?
      • tfu.tfu Re: sandały na szerszą stopę, nieodparzające - gd 05.07.12, 19:17
        ecco się szczyci tym, że ma buty najwygodniejsze na świecie i owszem, jak ecco robi kuku, to można oddać (tak się ecco reklamowało. szkoda, że nie wtedy, kiedy mi zdarło pół pięty, też bym oddała w cholerę ;-))
        • ochanomizu Re: sandały na szerszą stopę, nieodparzające - gd 05.07.12, 22:43
          A co oni robią potem z tymi oddanymi butami? Sprzedają raz jeszcze?
          • tfu.tfu Re: sandały na szerszą stopę, nieodparzające - gd 05.07.12, 23:47
            a tego to już nie wiem, ale pamiętam taki tekst.
            może oddają? enyłej, ja w ecco nigdy nic nie kupię, bo mnie reza.
      • botenloginjestwolny Re: sandały na szerszą stopę, nieodparzające - gd 05.07.12, 20:28
        Oddam, no bo co mam robić... Chodzenia de facto było 2 x 15 minut (trasa dom - praca), siedziałam w nich może ze dwie godziny.
        • kis-moho Re: sandały na szerszą stopę, nieodparzające - gd 06.07.12, 11:37
          > Oddam, no bo co mam robić... Chodzenia de facto było 2 x 15 minut (trasa dom -
          > praca), siedziałam w nich może ze dwie godziny.

          No nie, nie chciałabym kupić takich butów potem jako "nowych". Ty byś chciała?
          • botenloginjestwolny Re: sandały na szerszą stopę, nieodparzające - gd 06.07.12, 13:19
            Skoro jest możliwość zwrotu, to z niej korzystam, firma ma taką politykę i powinna sobie radzieć z takimi problemami Nie wiem zresztą, co mogłabym zrobić jako konsumentka - powiedzieć "są niedobre, oddaję, ale sprzedajcie te buty za pół ceny"? Zresztą nie wiem, może ja też kiedyś kupiłam u nich "nowe" :>
          • kasica_k Re: sandały na szerszą stopę, nieodparzające - gd 06.07.12, 23:04
            Jeżeli firma deklaruje, że przyjmuje zwroty butów noszonych (a rozumiem, że przyjmuje również używane dłużej, które okazały się mieć jakąś wadę) to raczej oznacza, że nie sprzedaje ich potem jako nowych.
            • kis-moho Re: sandały na szerszą stopę, nieodparzające - gd 06.07.12, 23:09
              kasica_k napisała:

              > Jeżeli firma deklaruje, że przyjmuje zwroty butów noszonych (a rozumiem, że prz
              > yjmuje również używane dłużej, które okazały się mieć jakąś wadę) to raczej ozn
              > acza, że nie sprzedaje ich potem jako nowych.

              A, ta wiadomość mi umknęła. Myślałam, że to kwestia zwykłego zwrotu.
              Ale swoją drogą ciekawa jestem, co z takimi butami robią?
    • railly Re: sandały na szerszą stopę, nieodparzające - gd 05.07.12, 15:17
      Mam ten sam problem: szczupła stopa, ale szerokie palce. Jak na razie sprawdzają się sandały Lasockiego: allani.pl/system/photos/big/7b3/024_2cf06921c204eb45302f3a5b4b5a0caa26a2d168.JPG?1332148222
      Są całe ze skóry, na leciutkim stabilnym obcasiku, wewnątrz bardzo miękka wkładka, nie odparzają mnie. Co prawda nie nadają się na długie spacery, bo przy dłuższym chodzeniu zsuwa mi z pięty się tylny pasek, ale na upały do biura sa idealne.
      • botenloginjestwolny Re: sandały na szerszą stopę, nieodparzające - gd 05.07.12, 20:50
        Dzięki, o coś takiego mniej więcej mi chodzi.
    • turzyca Re: sandały na szerszą stopę, nieodparzające - gd 05.07.12, 19:27
      założyć. Dzisiaj znowu upał, założyłam
      > je do roboty. W robocie ciepło, siedzę sobie przed kompem i wtem! zorientowałam
      > się, że coś jest nie tak ze stopami. Nie wiem, czy aż tak mi się powiększyły o
      > d ciepła i siedzenia

      A tak abstrahujac od tematu butow - skoro nogi Ci do tego stopnia puchna podczas siedzenia, to moze powinnas miec hustawke pod stopy? Albo cokolwiek innego wymuszajacego choc lekkie ruchy nog?
      • botenloginjestwolny Re: sandały na szerszą stopę, nieodparzające - gd 05.07.12, 20:26
        To mi się przydarzyło pierwszy raz.
    • anka_z_lasu Re: sandały na szerszą stopę, nieodparzające - gd 05.07.12, 21:35
      Może spróbuj w Maximusie koło Nadarzyna? Trzeba się kawałek przejechać (podmiejskim z Okęcia, płatnym Maxibusem czy po prostu samochodem), ale wybór mają naprawdę spory, zwłaszcza polskich niezbyt drogich butów skórzanych. Mają też marki typu Rieker, Jana, Caprice.
      Ja mam sandały na płaskiej podeszwie marki Olszewski i na obcasie z firmy Arka. Chwalę sobie, te płaskie to wręcz luźnawe są, ale że płaskie i dość zabudowane to nie spadają z nóg.
      Co do odparzania to sprawdzają się u Ciebie po prostu buty skórzane w środku czy też nie?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja