kis-moho
06.09.12, 18:00
Czyli mój problem straszny i jeszcze gorszy :o)
Kiedyś kupowałam sobie skarpetki w 10-pakach, w jednym kolorze (na wypadek zjadacza skarpetek w pralce), i nie były to na pewno zakupy wymagające konsultacji z forum. Kilka moich 10-paków już przetrzebiłam i przyszła pora na uzupełnienie zapasów. Ku mojemu przerażeniu okazało się, że większość skarpetek w sklepach, do których zaglądałam ma koszmarne składy (kto nosi poliester na stopach?). Nabyłam jakieś bawełniane i wiskozowe (chyba), i wszystkie jak jeden mąż mi się poprzecierały po kilku tygodniach 0_0
Drogi forumie, gdzie w takim razie kupować skarpetki, żeby przeżyły nieco dłużej niż kilka tygodni, i żeby nie były z plastiku?