Skarpetki

06.09.12, 18:00
Czyli mój problem straszny i jeszcze gorszy :o)
Kiedyś kupowałam sobie skarpetki w 10-pakach, w jednym kolorze (na wypadek zjadacza skarpetek w pralce), i nie były to na pewno zakupy wymagające konsultacji z forum. Kilka moich 10-paków już przetrzebiłam i przyszła pora na uzupełnienie zapasów. Ku mojemu przerażeniu okazało się, że większość skarpetek w sklepach, do których zaglądałam ma koszmarne składy (kto nosi poliester na stopach?). Nabyłam jakieś bawełniane i wiskozowe (chyba), i wszystkie jak jeden mąż mi się poprzecierały po kilku tygodniach 0_0
Drogi forumie, gdzie w takim razie kupować skarpetki, żeby przeżyły nieco dłużej niż kilka tygodni, i żeby nie były z plastiku?
    • besame.mucho Re: Skarpetki 06.09.12, 19:00
      Kupowałam wielopaki w h&m, ale ostatnio coraz trudniej o zwykłe bawełniane. Mam kilka par z calzedonii i są fajne o ile nie marzną ci stopy, bo bardzo cieniutkie. Ja je lubię :). Ostatnio na wyjeździe nie chciało mi się prać i kupiłam kilka par w rossmannie, okazały się bardzo ok, ale o trwałości nie mogę się jeszcze wypowiedzieć.

      Ja za to chętnie przygarnę namiary na ciepłe wełniane skarpetki - w sklepach same akryle w których mi stopy marzną, a ja opanowałam trudną sztukę dziergania prostokąta, ale skarpeta to wyższa szkoła jazdy. Trzy pary jeszcze mam, ale w zimie je noszę zamiast kapci, więc momentalnie zdzieram i przydałby mi się nowy zapas.
      • kis-moho Re: Skarpetki 06.09.12, 19:11
        > Kupowałam wielopaki w h&m, ale ostatnio coraz trudniej o zwykłe bawełniane. Mam
        > kilka par z calzedonii i są fajne o ile nie marzną ci stopy, bo bardzo cieniut
        > kie. Ja je lubię :)

        No właśnie, kiedyś wchodziłam do pierwszej lepszej sieciówki i brałam wielopak, a teraz widzę same sztuczki. A w Calzedonii nie patrzyłam, dzięki za namiar.
        • besame.mucho Re: Skarpetki 06.09.12, 23:08
          Tylko ostrzegam że ja w sumie nie wiem co te calzedoniowe mają w składzie, nie patrzyłam. Dla mnie są ok, wygodne, cienkie, ale też ja sztucznych materiałów nie lubię przede wszystkim ze względu na nieprzyjemny dotyk, problemu z poceniem się, itd, nie mam, więc aż tak się czasem nie przyglądam składom, jeśli w dotyku rzecz jest miła. Cholera wie co tam w nich siedzi :).
      • tfu.tfu Re: Skarpetki 06.09.12, 20:50
        besame, ja skarpetek nie robię, ale odeślę na forum dziewiarskie, tam są dziewczyny, które robią wszycho i cudnie w dodatku, a tu linka wzium, jeśli Cię oczywiście interesują dziane ręcznie :-)
        • besame.mucho Re: Skarpetki 07.09.12, 08:47
          oooo, dzięki wielkie, na pewno się przyda :) !
          • tfu.tfu Re: Skarpetki 08.09.12, 12:26
            :-) a jakbyś chciała czapkę albo komin, to zapraszam do mnie ;-)
            hahahats.blogspot.com/
            zdjęcia mam ko-szma-rne, bo aparat straszny, a teraz się wziął był i zdechł i została mi nokia ;-) ale jak już się pojawią na modelkach, to podlinkuję ;-)
            • sbarazzina Re: Skarpetki 09.09.12, 15:47
              Tfu, jakie cuda ! :)
              Masz dziewczyno talent!

              ---
              Mam staniki na zbyciu, różne rozmiary:
              tnij.org/staniki01
              • tfu.tfu Re: Skarpetki 09.09.12, 18:05
                talent jak talent, raczej samozaparcie ;-) się uczę z tutoriali i jednej książki, której nie rozumiem w 3/4 ;-) głównie pruję w sumie :-D
                dzięki!
      • koza-1985 ciepłę dla besame 07.09.12, 20:29
        jesienią kupiłam sobie i konkubentowi po kilka par wełnianych i wełniano-niewełnianych firmy MORAJ, prane i użytkowane często, większego zużycia na nich nie widać.
        na stronie sklepowej wybór niewielki, swoje kupiłam w mikrosklepiku osiedlowym z bielizną.
      • po.rzeczka Re: Skarpetki 15.09.12, 23:16
        Potwierdzam,że skarpetki z Rossmanna są fajne i mam już przetestowane, że trwałe.
    • sbarazzina Re: Skarpetki 06.09.12, 21:47
      Falke w Parndorfie! :)

      To był mój główny sklep zaopatrzeniowy w rajstopy/pończochy/skarpetki bardzo dobrej jakości w rozsądnej cenie.

      ---
      Mam staniki na zbyciu, różne rozmiary:
      tnij.org/staniki01
      • kis-moho Re: Skarpetki 06.09.12, 21:55
        sbarazzina napisała:

        > Falke w Parndorfie! :)
        >
        > To był mój główny sklep zaopatrzeniowy w rajstopy/pończochy/skarpetki bardzo do
        > brej jakości w rozsądnej cenie.

        Ojej, a ja nadal boję się tam jechać, trochę mnie to miasteczko przeraża. Warto? Bo Falke faktycznie niezły pomysł, z tym, że ja bym wolała skarpetki na mniejszy budżet :o) Ale skoro w outlecie, to może faktycznie warto spróbować...
        • sbarazzina Re: Skarpetki 06.09.12, 23:10
          kis-moho napisała:

          > sbarazzina napisała:
          >
          > > Falke w Parndorfie! :)
          > >
          > > To był mój główny sklep zaopatrzeniowy w rajstopy/pończochy/skarpetki bar
          > dzo do
          > > brej jakości w rozsądnej cenie.
          >
          > Ojej, a ja nadal boję się tam jechać, trochę mnie to miasteczko przeraża. Warto
          > ? Bo Falke faktycznie niezły pomysł, z tym, że ja bym wolała skarpetki na mniej
          > szy budżet :o) Ale skoro w outlecie, to może faktycznie warto spróbować...

          Ja jestem/byłam wielką fanką Parndorfu, więc nie jestem obiektywna ;)
          Ale jak to w outlecie, jak szukasz czegoś konkretnego to możesz nie znaleźć (w swoim rozmiarze/kolorze/fasonie), a czasami obkupisz się po uszy.
          Tu też nie jestem obiektywna, bo ja mam do zakupów wyjątkowe szczęście i cierpliwość i często trafiały mi się perełki.
          Jest Mexx, Mango, Stefanel - i mają tam moim zdaniem ceny rzeczywiście adekwatne do jakości. Bardzo, ale to bardzo opłaca się tam kupować odzież sportową.
          Aha, nie wszystkie rzeczy są gorszej jakości - te są oznaczone. Większość to po prostu zeszłoroczne kolekcje.

          A w Falke nie pamiętam dokładnie, ale za pończochy/grube rajstopy płaciłam zawsze mniej niż 10€.

          ---
          Mam staniki na zbyciu, różne rozmiary:
          tnij.org/staniki01
    • lavaenn Re: Skarpetki 07.09.12, 10:08
      ja też polecam wielopaki z H&M, pojedyncze sztuki zaczynają się przecierać po roku-półtora używania.

      ps. a myślałam że tylko ja muszę mieć wszystkie skarpetki identyczne... ;)
    • teresa104 Re: Skarpetki 07.09.12, 17:21
      Mam nowy jeszcze nierozpakowany wielopak z H&M, 81% bawełny, reszta świństw. Nie nosiłam jeszcze, to i nie wiem, co z trwałością. Skład chyba do przyjęcia.

      Na zajęciach z technologii wybranych gałęzi przemysłu mówili mi, że wiskoza wilgotna jest nieodporna na rozciąganie, włókno się rozpęcznia i staje się kruche. Pewno dlatego Twoje wiskozy się przetarły. Z drugiej strony mam fajne skarpetki z wiskozy bambusowej (tesco), cieniuteńkie, elastyczne, trwałe bardzo.

      Dziś szukałam wełnianych zakolanówek. No i właśnie chyba przeproszę się z drutami, żeby problemów strasznych albo jeszcze gorszych nie umnażać.
      • inez69 Re: Skarpetki 23.09.12, 07:50
        Widziałam zakolanówki bawełniane w H&M, maja tam też wełniane podkolanówki i ocieplacze. A i jeszcze najlepsze:D rękawiczki do smartfonów:D (nawet nie wiedziałam, że coś takiego produkują).
    • ciociazlarada Pumce 07.09.12, 19:37
      Kupuję takie małe Pumce, tzn. ostatni raz kupiłam 4 lata temu paczkę, bo są niezniszczalne. Zwykłe, czarne, najbardziej podstawowy model z małym pumcem z przodu i napisem "Puma" z tyłu. Nie wiem czy są bardzo drogie, bo starczają na wieczność, więc dobrze się amortyzują:) Mój chłop też ma te Pumce, tylko wersja wyższa i również używa każdej pary ponad 10 lat (piorąc po każdym założeniu).
      Wiem, że są również w innych, bardziej kobiecych kolorach (czyt. różowe).

      https://www.shopsport.dk/Resources/Files/Vare/Puma/puma%20socks%20sort%2056322a.jpg

      Mam sentyment do tej marki, bo pumiec wygląda jak mój kot jak się zbiera z kanapy na szafę.
      • yaal Re: Pumce 10.09.12, 13:26
        O tak!
        Nie są bardzo drogie, zwłaszcza jak się je kupuje w takim np. Sports Direct (outlet sportowy tu w UK) - bodajże £2 albo £3 za dwupak. Zaopatruję w nie rodzinę, ostatnio mamie wiozłam model w paski, a sobie upolowałam fioletowe z większym pumcem.
        Przy czym - one występują w dwóch podstawowych odmianach, "stopki" i niskie jak na twoim obrazku, wolę te co ty.
    • yaga7 Re: Skarpetki 07.09.12, 19:46
      Ja ostatnimi czasy kupowałam skarpetki przy okazji zakupów stanikowych w Figleaves. Miałam stamtąd parę wielopaków męskich (bo mam dużą stopę) i damskich, ale te męskie zawsze były lepsze. Na pewno 10 lat nie wytrzymają, ale na razie użytkuję 2-3 lata i jest w miarę ok.

      Ostatnio w H&M kupiłam wielopak takich krótkich, ale jakościowo nie powalają, bo czuć jakimś plastikiem, więc kolejnych nie kupię - przyglądnę się polecanym tu pumcom, bo widzę, że też są takie fajne krótkie.
    • nutellica Re: Skarpetki 09.09.12, 13:39
      Od jakiegoś czasu skarpetki kupuję tylko w Decathlonie. Noszę buty rozm. 36, a ich skarpetki są dość duże, dlatego zazwyczaj kieruję się do działu dziecięcego (ma to swoje plusy, bo wychodzi taniej). Moje ulubione są takie: www.decathlon.com.pl/PL/artengo-201c-jr-x3-66685728/ tylko w innym kolorze, skarpetki toleruję tylko ciemne. Wewnątrz są milutkie, bardzo przyjemne i ciepłe :-) Problem w tym, że na stronie nie widzę wersji "dorosłej", a na dział dorosły zaglądam rzadko i nie wiem, czy są też większe rozmiary. Warto sprawdzić.
      Mam też coś takiego:
      www.decathlon.com.pl/PL/skarpetki-arpenaz-50-jr-47224777/
      www.decathlon.com.pl/PL/run-essentiel-zestaw-3-par-207708632/
      Nie jest to dokładnie ten sam model, ale podobny i są super :-) Ciepłe, przyjemne i nieobcierające.
      Nie polecam za to tych: www.decathlon.com.pl/PL/artengo-111c-court-x1-166395150/ jakieś takie sztywne są.
      • agusiazabrze lidl! 10.09.12, 21:31
        lidl! kupuje męskie w Lidlu za 3 zł za parę chyba, zawsze czarne rozmiar 39-42, pasują na 38-39, dobrze sie piorą i długo noszą Od roku kupuje tylko tam, przez rok prane i noszone dopiero teraz przetarły sie na duzych paluchach
      • plecha1 Re: Skarpetki 30.12.12, 10:05
        Artengo jak dla mnie mają mordercze szwy. Wyszłam w nich raz i skończyło się strasznym odciskiem na małym palcu. Moim zdaniem mają za dużo materiału na wysokości małych palców, więc to się w bucie zwija i uciska.
    • marciasek Re: Skarpetki 19.09.12, 12:43
      > Ku mojemu przerażeniu okazało się, że większość skarpetek w sklepach,
      > do których zaglądałam ma koszmarne składy (kto nosi poliester na stopach?).

      Ja noszę poliester na stopach :) Zupełnie serio. Na co dzień nie jest to konieczne (co nie znaczy, że nie można), ale do butów z membraną - tylko wełna lub plastik. Przenigdy nie założyłabym bawełny pod membranę. Skarpetki ze sztucznych włókien doskonale odprowadzają wilgoć, nie śmierdzą, utrzymują właściwą temperaturę stóp - jak wełna. Co więcej, wełniane skarpety z dodatkiem poliestru/poliamidu są lepsze niż czysto wełniane: sztuczne włókno zapobiega mechaceniu i przecieraniu się zewnętrznej warstwy. Nie ma co narzekać na plastiki, współczesne włókna naprawdę dają radę.

      To oczywiście dotyczy skarpet outdoorowych. Jeśli znajdujesz poliester w zwykłych skarpetkach, to z pewnością dlatego, że bawełna w ostatnich latach bardzo podrożała i w celu obniżania kosztów zamiast czystej bawełny stosuje się polycotton, czyli bawełnę z dodatkiem poliestru. Nie używałam tego, zatem nie skomentuję, zasadniczo rzadko kupuję skarpety z bawełną. Na co dzień wolę wiskozę bambusową, a w zimie wełnę lub plastik. A propos wełny - rozejrzyj się za skarpetkami Smartwool. Tymi codziennymi, nie outdoorowymi. Bardzo ładne, z merynosów.

      A z decathlonowych te są świetne: www.decathlon.com.pl/PL/2-pary-forclaz-warm-153019386/
      • kis-moho Re: Skarpetki 19.09.12, 18:21
        > To oczywiście dotyczy skarpet outdoorowych.

        Ale ja pytam o codzienne :o) I te, które widzę w sklepach, to też raczej takie codzienne skarpety.

        A propos wełny - rozejrzyj się za skarpetkami
        > Smartwool. Tymi codziennymi, nie outdoorowymi. Bardzo ładne, z merynosów.

        Mnie wełna bardzo często drapie, nawet delikatne merynosy (kaszmir zresztą też), dlatego wolę nie ryzykować.
        Ale bardzo dziękuję wszystkim za rady, już wiem, czego szukać.
        • marciasek Re: Skarpetki 21.09.12, 20:19
          wiem, że o codzienne - ale musiałam zabrać głos w sprawie poliestru na stopach, wicie rozumicie... :)
    • 42andzia Re: Skarpetki 29.12.12, 20:15
      Ja często kupuje na targu tam sobie sprawdzam skład lub orginalne w Londynie. Na aukcjach alegro też mnóstow ich jest
    • moniiiq Re: Skarpetki 29.12.12, 21:41
      moje ulubione skarpetki: www.e-marilyn.pl/pl/17637,skarpetki-forte-58-,article

      Cienkie, ale całkiem nieźle trzymają ciepło no i pierwsze dwie pary mam nie pamiętam już ile lat i dopiero ostatnio widać zużycie - kolor się trochę sprał, a ja skarpety zużywam jednorazowo prawie, dużo chodzę boso a to wiadomo, że im nie służy.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja