Etroidalny szal do sukienki - porada potrzebna

27.09.12, 13:48
Mam taką sukienkę:

https://www.happymum.cz/zdj/lista/d420a.jpg

Do tego czarny trencz, ciemnogranatowe buty takie

https://sklep.apia.pl/environment/cache/images/410_0_productGfx_3cf1564e5f64115fe830d3de0370a0c5.jpg

oraz małą granatową torebkę Oilily, której nie umiem znaleźć bo nie znam nazwy, ale wzorek ma taki, jak cała reszta torebek Oilily czyli "intensywny". Potrzebowałabym szala do kompletu, bo płaszcza i tak zapiąć już od dawna nie mogę.

Nie ukrywam, że bardzo, ale to bardzo podobają mi się szale Etro, są też miłe w dotyku, ale włożyłam głowę do wiadra z lodem, bo 300+ euro na szal nie wydam, 200 też nie. Doradzicie mi jakiś pasujący do reszty "etroidalny" szal? A może powinnam sobie w ogóle dać siana z wzorzystym, jak sądzicie? Nie lubię wzorów ewidentnie kwiatowych i "szalowych" (kotwice, klucze i takie tam kowalstwo artystyczne), jak już to pierwotniaki i tym podobne, dlatego właśnie tak bardzo podoba mi się Etro.
    • teresa104 Re: Etroidalny szal do sukienki - porada potrzebn 27.09.12, 16:01
      Spojrzałam w Internecie i wychodzi mi, że te szale są tak różne, że musiałabyś podlinkować, o jaki z gruba wzór idzie.

      A tak poza tym jestem zdania, że jeśli masz te 300 euro i budżet Ci się nie zawali, to kup sobie po prostu ten szal Etro. Można całe życie się cykać, całe życie rozsądnym być, że nie dam tyle, ale to przyjemności nie daje, no i co komu po takiej postawie. Kup i się ciesz. A jak chcesz argumentu praktycznego, to niech będzie taki, że dobrze jest mieć w szafie kilka "lepszych" rzeczy, które można zestawiać z całkiem tanimi i będzie to dawać efekt tak dobry, że nie żal, że się zapłaciło za coś kilka razy tyle, niż się uważa, że kosztować powinno.

      Moja mama ma takie buty musztardowe, świetne są:)
      • ciociazlarada Re: Etroidalny szal do sukienki - porada potrzebn 27.09.12, 16:46
        Niestety, choćby się waliło i paliło, 300 euro za szal nie dam i na szal za tyle nie mam, choć zgadzam się, że warto mieć porządny.

        Szale Etro są śliczne, mam kolegę z Mediolanu, który je sobie kupuje bo jest Włochem i twierdzi, że z patriotyzmu to robi (a jest to niebogaty doktorant), więc jeśli przyjdzie co do czego to poproszę go o zakup na wyprzedaży bo on sam bardzo dużo euro za te szale nie daje, to wiem na pewno.

        Tymczasem szala potrzebuję na wielkie wyjście pod koniec października. Będę i tak wyglądać jak baba w 9 miesiącu ciąży, więc niech chociaż mam jakiś szal, żeby nie latać w niedopiętym płaszczyku...

        Chodzi mi o jakiś taki w pierwotniaki lub podobne. Bez cekinów:
        https://3.bp.blogspot.com/-9QcwO3dEGbs/Tys1aI3nJ0I/AAAAAAAADpY/O9D3-g64XBc/s1600/B5ET05X49913.jpg
        https://www.townandcountrytravelmag.com/cm/tandctravel/images/etro-scarf-fb-68253876.jpg
        Znalazłam dwa pierwsze z brzegu, które mi się bardzo podobają. Szukam czegoś w tym stylu, ale mam:
        a) wątpliwości, czy pasuje skoro mam już wrzaskliwą torebkę (ale bardzo małą);
        b) wątpliwości w jakim kolorze powinien/może być, stylistka ze mnie żadna;

        Kto robi takie szale w wersji bardziej budżetowej? Desigual np.?
        • teresa104 Re: Etroidalny szal do sukienki - porada potrzebn 27.09.12, 17:06
          Ta wrzaskliwa torebka ma jakiś wzorek, różne kolory?

          Szal wełniany ciepły, czy raczej lekki?

          • teresa104 Re: Etroidalny szal do sukienki - porada potrzebn 27.09.12, 17:11
            Oto szale ciepłe, spokojne, ale niewzorzyste, czyli nie takie, jak chciałaś;)

            www.marzenamarek.decoart.pl/142,czarny-kaszmirowy-szal-duzy-malowany-welna.html
          • ciociazlarada Re: Etroidalny szal do sukienki - porada potrzebn 27.09.12, 17:24
            Torebka ma taki wzorek jak wszystkie torebki Oilily, czyli owszem, dużo tam jest nawalone - granatowo-czerwono-biało:

            https://www.littleprincess.fi/WebRoot/vilkas02/Shops/20110222-11092-25397-1/4E2F/FE19/4722/A410/7BEC/0A28/1007/166A/Oilily_bag_blue.jpg

            tylko jest malutka (wersja do trzymania w ręce, za mała na ramię). Szale, które zalinkowałaś ładne, ale tak, wolę cienki i mniejszy, bo jestem mały pryszcz (160 cm wzrostu). Pod takim grubym wełnistym obawiam się zaginięcia:)
            • teresa104 Re: Etroidalny szal do sukienki - porada potrzebn 27.09.12, 17:42
              Mnie te nazwy Etro i Oilily nic nie mówią. Chociaż znalazłam właśnie w notesie szkic odgapionej na pokazie w TV sukienki, którą zamierzałam sobie uszyć, podpisany "etro".

              Podoba mi się pomysł czerwonej sukienki z granatowymi butami, podoba też wzorzysta torebka (o ile nie jest zbyt letnia do czarnego płaszcza, ale tu dużo zależy od materiałów). Ale może być tak, że skoro w ręce będziesz miała wzorki, to pod szyją wzorki to już będzie za dużo.

              Rozumiem Twoje obiekcje wobec dużego szala, ale pomyśl, że może być pic, a Ty będziesz w niezapiętym płaszczu. Możesz go założyć pod płaszcz, przewiesić płasko przez szyję i ramiona, i tam, gdzie poły się nie zetkną, będziesz mogła doszczelnić się wełnianym szalem. Dlatego ja bym szła w kaszmir, wełnę, nie szmatki, choćby najśliczniejsze.
              • ciociazlarada Re: Etroidalny szal do sukienki - porada potrzebn 27.09.12, 22:06
                Oilily to głównie torebki z tworzyw sztucznych, takie uniwersalne i dość dobrej jakości. Lubię je, bo są tak wzorzyste, że pasują do wszystkiego na zasadzie "nie pasują do niczego" i dobrze wyglądają bez prania i czyszczenia. To chyba holenderska firma, ale ręki sobie uciąć nie dam, w każdym razie wszystkie są bardzo kwieciste-pierwotniakowe.

                Etro to firma z Mediolanu również lubująca się w pierwotniakach, pamiętam z wątku perfumowego, że lubisz Black Cashmere - może Cię kilka ich zapachów zainteresować - Etra jest niezła, a Pasterka (Messe de Minuit) to po prostu dzieło sztuki. Nawraca na katolicyzm;-)

                Masz sporo racji z tym grubszym, dużym szalem, ale chyba się nie odważę. Nigdy nie miałam takiego wielkiego szala, obawiam się że nie będę potrafiła go nosić. Poza tym przypomina mi poncho, a poncho bym nie założyła bez wyższej konieczności.
    • pierwszalitera Pieces 27.09.12, 20:19
      A znasz Pieces? Na zdjęciach wyglądają trochę tanio, ale w rzeczywistości są całkiem fajnej jakości. Kupiłam sobie od nich taką tubę, one są wielkie i fajne, z jakiejś mikrofibry, nosi się jak jedwab. Nie wiem, czy znajdziesz taką etroidalną, ale warto przejrzeć asortyment, bo ceny są bardzo przyjazne.
      Kolorystycznie może taka Pippa?
      Mnie by do butów i sukienki pasowałaby też Kyra, albo Micol, ale nie wiem, jak to gra z torebką.
      Z tub fajnie wygląda Bum.
      • ciociazlarada Re: Pieces 27.09.12, 22:09
        Znam, to chyba ta sama firma co Only/Vero Moda? Bardzo fajne są te które zalinkowałaś, przyjrzę się.
        • pierwszalitera Re: Pieces 27.09.12, 22:38
          ciociazlarada napisała:

          > Znam, to chyba ta sama firma co Only/Vero Moda?

          Nie mam pojęcia. Ja kupiłam moją tubę w Peek & Cloppenburg i właśnie zauważyłam, że w firmowym sklepie online wymagają zakupu od 39.90 euro. Szkoda, bo spodobała mi się przy przeglądaniu inna tuba, za 17 euro. No cóż spróbuję jeszcze raz stacjonarnie, zdaje się, że mają oprócz w P&C, jeszcze sklep firmowy w moim mieście.
    • yaal Re: Etroidalny szal do sukienki - porada potrzebn 28.09.12, 13:33
      "Pierwotniaki" po angielsku nazywają się "paisley" i ebay jest pełny tanich szali/chust z tym wzorem (:
      Szukaj na hasło "paisley scarf" albo "paisley shawl", najlepiej dodając "silk" albo "chiffon", bo bez tego strasznie dużo bandanek się pokazuje.

      Mi się np. ta chusta całkiem podoba i chyba by pasowała do twojego zestawu: www.ebay.co.uk/itm/VTG-RETRO-60s-Look-PAISLEY-PRINT-Neck-Scarf-Handkerchief-Bandana-MOD-BIKER-/271066668984
      • ciociazlarada Re: Etroidalny szal do sukienki - porada potrzebn 28.09.12, 14:36
        Wiem, że to paisley i już szukałam. Niestety wyskakuje mi pełno pashimek (jak to się mówi po polsku?) prosto z Indii i Chin, w których jakość raczej powątpiewam.
        Jestem na etapie wyciągania z kolegi informacji skąd bierze i ile płaci za szale Etro, zobaczymy co powie.
        Poszłam też tropem teresinym i znalazłam sporo pięknych, produkowanych w Polsce chust i szali malowanych na jedwabiu. Polacy nie gęsi i swoje Etro mają mieć;-) Szkoda, że granat z odrobiną koralowej czerwieni przewija się stosunkowo rzadko. Jakbyście coś gdzieś zauważyły, to polecam się:)
        • genepi Re: Etroidalny szal do sukienki - porada potrzebn 28.09.12, 14:39
          Może na Pakamerze - tam jest wyszukiwanie po kolorach.
        • yaal Re: Etroidalny szal do sukienki - porada potrzebn 01.10.12, 03:42
          Pashminy są zwykle z wełny/bawełny, spróbuj zawężać wyszukiwanie po materiale, to czego szukasz to będzie raczej jedwab/szyfon i inne takie lekkie, na pewno nie bawełna.
          • ciociazlarada Re: Etroidalny szal do sukienki - porada potrzebn 01.10.12, 12:55
            Dzięki, na razie kupiłam jedwabny szal prosto z Polski, więc czekam na przesyłkę.
            Kolega namierzył mi również kilka ładnych szali Etro w rozsądniejszych niż 300 euro cenach, jak skończę ten kawał ciężkiej roboty, który mam do przewalenia, to sobie kupię w nagrodę za dobre sprawowanie:)
    • sbarazzina Re: Etroidalny szal do sukienki - porada potrzebn 28.09.12, 15:17
      Przy wzorzystej torebce wybrałabym gładki szal. Chociaż ja osobiście wybrałabym wzorzysty szal i gładką torebkę :)

      A może Milanówek:
      www.jedwab-polski.pl

      ---
      Mam staniki na zbyciu, różne rozmiary:
      tnij.org/staniki01
      • ciociazlarada Re: Etroidalny szal do sukienki - porada potrzebn 28.09.12, 18:01
        Nie mam gładkiej:( Mam tylko Oilily w różnych rozmiarach. Nie jestem specem od dobierania torebek, a przy wrzaskliwych ten jeden kłopot mam z głowy:)
    • ciociazlarada Wsparcie lokalnej inicjatywy 28.09.12, 18:05
      Skoro kolega Włoch wspiera swój lokalny, nomen omen, Milan(ówek) to i ja poszperałam tu i ówdzie. Zobaczcie:

      www.somnium.com.pl/ Wymieniłam kilka maili i nabyłam szal, dam znać jak przyjdzie czy warto było. Szkoda, że nie pierwotniaki, ale nie ukrywam, że takie mało kowalskie kwiaty zrobiły na mnie również wrażenie. Etro będzie musiało poczekać, co się odwlecze, to do końca października nie uciecze:)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja