veev
07.11.12, 14:15
Poniekąd kontynuując zaczęte gdzie indziej rozważania o możliwości noszenia pończoch w zimie i do krótkich kiecek: generalnie nie lubię rajstop, bo zwykle zjeżdżają mi z tyłka, robią worek między nogami i wpijają się górą w miękkie (nie widzę zależności między opisanymi zjawiskami a rozmiarem, może raczej chodzi o długość, ale też jakoś wyjątkowo wysoka nie jestem - 171 cm). Poza tym, jakby to nie brzmiało głupio, w lycrze czy elastanie czuję się jakoś "sztucznie".
Podobno jednak istnieją bawełniane rajstopy wolne od tych wad - macie jakieś doświadczenia? Marzą mi się grubsze, jednokolorowe, naturalne w dotyku i nie dające efektu "wyrośniętego przedszkolaka" z obwarzankami na kostkach.