Zakupy on line w John Lewis - robiłyście?

26.11.12, 08:11
Mam prośbę - czy ktoś ma doświadczenie w zakupach w tym sklepie z wysyłką do Polski?
Bardzo chciałam tam zrobić zakupy, ale jakiś mam problem z płatnością - dostaję odpowiedź, że dane karty są niepoprawne, a ja mam pewność, że nic nie pomyliłam. Kompletnie nie wiem co mogę robić nie tak, czy ktoś mi może pomóc?
    • besame.mucho Re: Zakupy on line w John Lewis - robiłyście? 26.11.12, 12:19
      Nigdy tam nie kupowałam, ale z ogólnych doświadczeń w kupowaniu w necie:
      Czy płacisz kartą kredytową (albo inną "wypukłą)? Zwykłą płaską kartą debetową nie można płacić w sklepach internetowych.
      Czy masz PayPala? Bo według strony tego sklepu można u nich płacić w ten sposób, może spróbuj podpiąć swoją kartę do PayPala i zapłacić w ten sposób?
      Czy ogólnie rzecz biorąc robiłaś kiedyś zakupy przez internet? W sensie że na pewno wszystko dobrze wpisujesz, wiesz co to jest kod cvv, który trzeba podać przy robieniu zakupów, itd? I jesteś pewna, że podajesz dane (adres, itd) zgodne z danymi, które podawałaś przy zakładaniu sobie karty kredytowej?
      • terra5 Re: Zakupy on line w John Lewis - robiłyście? 26.11.12, 15:13
        Dziękuję za zainteresowanie.
        Powiedzmy, że nie jestem nowicjuszką i płaciłam już tą kartą w necie, w tym również za granicę (Niemcy, UK). Może nieczęsto, ale skutecznie. Tak więc karta jest OK.
        Od nich dostałam odpowiedź, że podałam blędny nr karty lub błędne inne dane. W pierwszym momencie pomyślałam, że może faktycznie coś pomyliłam i zrobiłam drugie zamówienie . Odpowiedź ta sama. Z tego co się zdążyłam zorientować - z automatu.
        I co ciekawe - pole z cvv nieobowiązkowe przy moim rodzaju karty, tak też zrobiłam, nie wpisałam. Dlatego poszukuję kogoś kto ma doświadczenie w zakupach w tym konkrtetnym sklepie.
        • pierwszalitera Re: Zakupy on line w John Lewis - robiłyście? 06.12.12, 12:20
          terra5 napisała:

          > Dziękuję za zainteresowanie.
          > Powiedzmy, że nie jestem nowicjuszką i płaciłam już tą kartą w necie, w tym rów
          > nież za granicę (Niemcy, UK). Może nieczęsto, ale skutecznie. Tak więc karta je
          > st OK.

          To nic nie znaczy. Jesteś pewna, że twoja karta jest w tym sklepie akceptowana?
      • plecha1 Re: Zakupy on line w John Lewis - robiłyście? 06.12.12, 11:24
        Besame - ja tylko sprecyzuję. Większością płaskich debetówek można płacić w necie. Trzeba po prostu zmienić ręcznie limit płatności internetowych z 0 zł :) Osobiście płaciłam.
        • tfu.tfu Re: Zakupy on line w John Lewis - robiłyście? 07.12.12, 11:16
          albo mieć inteligo, poza 1 przypadkiem działa mi zawsze jak kredytówka. ten jeden przypadek mnie trochę zmierził jednak...
    • terra5 Re: Zakupy on line w John Lewis - robiłyście? 07.12.12, 19:08
      Zmuszona jestem odpuścić. Nic z tego nie wyszło wyjaśniałam sprawę w sklepie, w banku - nie do przeskoczenia historia.
      Spróbowałam też przez PayPala, tak byłam zdeterminowana, że założyłam konto, ale podpięcie karty sprowadza się do tego samego co samo płacenie kartą -nr cvv nie jest wymagalny i chociaż go podaję nie jest on przedstawiany bankowi, a ten w ramach działań gwarantujących moje bezpieczeństwo nie autoryzuje transakcji z niepełnymi danymi. Paranoja.
      Oczywiście od razu bank zaoferował kartę kredytową, a ja nie mam ochoty ich wspierać płacąc kolejne opłaty i prowizje, nie mam potrzeby posiadania takiej karty.
      A swoją drogą to dziwne, że ważniejszy od posiadanych środków na koncie jest rodzaj karty.
      • pierwszalitera Re: Zakupy on line w John Lewis - robiłyście? 07.12.12, 19:53
        terra5 napisała:

        > A swoją drogą to dziwne, że ważniejszy od posiadanych środków na koncie jest ro
        > dzaj karty.

        Sklep może dopuszczać pewne opcje płatności i nie przyjmować kart debetowych. Wiele sklepów przyjmuje tylko i wyłączenie kredytówki. Natomiast pod PayPala można zdaje się podpiąć oprócz kredytówki także konto bankowe (przelew online na konto PayPal z własnego rachunku bankowego), więc nie bardzo rozumiem na czym polega twój problem. Tu masz zasady takiej opcji. No chyba, że masz konto w banku, którego Paypal nie akceptuje.
        • terra5 Re: Zakupy on line w John Lewis - robiłyście? 08.12.12, 11:14
          Problem polega na tym, że przeczytałam zbyt wiele negatywnych opinii nt paypala i naprawdę nie jest to zachęcające, nie warto ryzykować. Poza tym konta się nie podpina, tylko przelewa tam się środki, z którymi różnie potem bywa. Ponadto znacznie zwiększa to koszt i tak nie tanich rzeczy
          A konto mam w normalnym banku, podobnie jak kartę, wypukłą, niejedną płatność w internecie przy jej pomocy zrealizowałam, a że nie chcą jej w tym sklepie, trudno, ich strata :))
          • besame.mucho Re: Zakupy on line w John Lewis - robiłyście? 08.12.12, 11:24
            A co czytałaś o Paypalu? Poważnie pytam, nie złośliwie, bo ja korzystam od dobrych paru lat i jeszcze nie miałam żadnych przygód.
            • terra5 Re: Zakupy on line w John Lewis - robiłyście? 08.12.12, 11:40
              Może jestem zbyt ostrożna, rzeczywiście, ale naprawdę nieciekawie to wyglądało, nie pamiętam jakie to było forum, pierwsze jakie napotkałam po wystukaniu "paypal opinie", gdy je odszukam to zalinkuję.
              Być może więcej poszkodowanych było wśród sprzedających, to fakt, ale i zakupujący tam się wypowiadali, głównie chodziło o podwojone zapłaty, potrącenia z konta kwot i braku ich zwrotu.
              Nie stać mnie na takie zabawy.
              • pierwszalitera Re: Zakupy on line w John Lewis - robiłyście? 08.12.12, 12:17
                Wybacz, ale mnie rozśmieszasz. Nie masz oporów by płacić kartą w sklepikach online, o których nie wiesz co robią z twoimi danymi bankowymi i jakie mają standardy bezpieczeństwa, a masz problem z Paypalem? Sprzedający mają zawsze problem z Paypalem, bo dla nich ten service nie jest za darmo, chyba, że zwalą te koszty na klienta, więc nie dziwota, że im to nie pasuje i robią negatywną reklamę. Paypal dla klienta jest bezpieczny, tym bardziej, gdy wybierasz opcję doładowania konta konkretną sumą. Najchętniej korzystam z Paypala, nigdy nie miałam problemów. Każda transakcja jest czytelna i potwierdzona mailem.
                Ale jak masz takie opory, to do zakupów internetowych możesz sprawić sobie kartę prepaid. Takie proponują na przykład Mastercard i Visa. Posiada ona funkcje karty kredytowej, ale wykorzystywać można ją tylko w elektronicznym obiegu i masz kontrolę nad sumą, którą doładowujesz na kartę z własnego rachunku bankowego. Tylko wtedy musisz zaufać Mastercard albo Visie. ;-) Tak czy siak, płacąc w sieci zawsze narażona jesteś na jakieś ryzyko i chodzi tylko o jego minimalizowanie, ale korzystanie z debetówki prowincjalnego banku tego ryzyka raczej nie obniża. Ja osobiście niechętnie podaję w sieci dane mojego podstawowego konta i korzystam z opcji prepaid z ograniczoną sumą środków. Tą kartę mam podpiętą też pod Paypal. Ta przyjemność kosztuje mnie wprawdzie małą opłatę roczną (normalne kredytówki rozdają już często za free), ale wiem, że w razie ataku hakera stracę tylko niewielką sumę na karcie i nie wyczyszczą mi konta do cna włącznie z limitem dyspozycyjnym.
            • yaga7 Re: Zakupy on line w John Lewis - robiłyście? 08.12.12, 12:23
              Ja też korzystam od dobrych paru lat, zero problemów.

              Natomiast fakt, czytałam o problemach ze względu na sprzedających - dlatego nie wrzucam już nic na ebaya, ale kupujący nie powinni mieć żadnego problemu z paypalem.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja