Nienawidzę zakupów - wątek sfrustrowany ;)

28.11.12, 12:40
Muszę się wyżalić. Czego bym nie szukała, to nie trafiam w to, co jest modne. A za każdym razem szukam w ubraniach i dodatkach tego samego - zero ozdób, czarne, proste :( Jakbym chciała buty zielone w fioletowe ciapki, to zero problemu. Jakbym chciała dżinsy-rurki z cekinowym nadrukiem - zero problemu. Ale żeby znaleźć czarne dzwony uwzględniające talię - a w życiu, zapomnij :/

Szukam aktualnie w internecie najzwyklejszej czarnej torebki (dużej, ok. 40 cm szerokości, 30 wysokości), bez żadnych ozdób, koniecznie do noszenia przez ramię, ale w wersji z paskiem na stałe, tak do 120 zł.
moda.allegro.pl/duza-torebka-skorzana-100-worek-12-kolorow-wsd-i2794129892.html - coś w tym stylu, tylko pasek inny.

Wszędzie są torebki z rączkami i długi pasek doczepiany, a ja w tej torebce nosić będę netbooka (mam traumę do torebek z doczepianymi paskami, bo raz mi już pękł karabinek, gdy biegłam do tramwaju, na szczęście jeszcze wtedy nie nosiłam w niej kompa). Znowu jednorożec <ściana> Ja się po prostu nie nadaję do współczesnych czasów, mam gust sprzed potopu albo cholera wie, z kiedy :/ Czuję się maksymalnie sfrustrowana, a frustracja nawet na wątek przeszła :P
    • plecha1 Odkryłam, że w Pakamerze są ludzkie ceny :D 28.11.12, 12:59
      Koleżanka mnie uświadomiła w tej materii i wynalazłam projektantkę, która ma moje wymarzone torebki za 60-90 zł i sobie zamówię idealną :D
      • yaal Re: Odkryłam, że w Pakamerze są ludzkie ceny :D 28.11.12, 14:39
        Nie bądź taka, podziel się linkiem, bo też tego jednorożca szukam!
        • plecha1 Re: Odkryłam, że w Pakamerze są ludzkie ceny :D 28.11.12, 14:44
          www.pakamera.pl/ankate-0_s12088465.htm
          Napisałam do projektantki, bo ja potrzebuję zamka, a nie guzika magnetycznego. Jak się nie da, to spytałam o możliwość uszycia torby z klapką, która już jest niedostępna :) Dam znać, co odpisze
        • plecha1 Melduję, że skontaktowałam się z ankate 30.11.12, 18:58
          Jestem pod wrażeniem tempa, dzisiaj dograłyśmy szczegóły, torebka miała być gotowa w poniedziałek, po czym godzinę temu dostałam info, że torebka czeka na mnie w Pakamerze :) Jak torebkę dostanę, to napiszę, jak wrażenia :)
        • plecha1 Odebrałam torebkę z poczty 05.12.12, 10:15
          Wnioski: wygląda na bardzo porządnie uszytą. Wewnątrz gruby materiał, a nie cieniutka podszewka, jak w wielu torebkach. Torba jest gigantyczna. Pasek szeroki, regulowany, da się przerzucić przez ramię. Pierwsze wrażenie jest bardzo pozytywne.

          Jedyną jej wadą jest jednokomorowość i brak mniejszych kieszonek zapinanych na zamek, a nie otwartych, ale już nie chciałam kombinować z zamówieniem, toteż to było wliczone w koszty. I tak miałam zamiar kupić sobie porządną kosmetyczkę do trzymania w niej całego drobiazgu, który robił mi bajzel w poprzedniej torebce, więc problem w zasadzie żaden. Dam znać, jak się nosi :)
    • kis-moho Re: Nienawidzę zakupów - wątek sfrustrowany ;) 28.11.12, 19:46
      Jeżeli ta torebka nie musi być skórzana, to zajrzyj do Reserved. Ja tam znalazłam mojego jednorożca, poza tym było naprawdę dużo fajnych torebek. Nie sugeruj się tym, co mają na stronie, wg. mnie to zupełnie co innego niż to, co widziałam w sklepie.
      BTW tam też kupiłam moje jeansy, których szukałam wieki, ale nie wiem, czy mają czarne dzwony.
    • teresa104 Na przyszłość - duże i proste w formie torby 28.11.12, 20:29
      ma Zara dział męski i Go Sport torby sportowe. Mam kapitalną czarną torbę z logo z taką łyżwą, nie wiem, co to za firma. Świetna, prosta, lekka, niebadziewna (logo ma rozmiar złotówki i jest umieszczone w bardzo dyskretnym miejscu), trwała jak diabli, noszę w niej pół świata, mogę się spakować na kilka dni a zarazem nie jest tak wielka, żeby nie dało się z nią pójść do pracy z paroma papierami i komputerem, jest zgrabna, noszę czwarty rok.
      • plecha1 Re: Na przyszłość - duże i proste w formie torby 29.11.12, 10:48
        Ok, na dział męski to bym nie wpadła :) No ale ja w sumie już dawno zazdrościłam mężczyznom choćby butów. Szukałam jakiś czas temu trampek. Trafiłam na najzwyklejsze czarne, macam, oglądam - na wysokości kostki miękka poduszeczka, żeby nic nie obtarło w tym miejscu. Pytam, czy jest moje 36/37, usłyszałam, że to męskie, od 40, ale damskie są tam. Podeszłam - zero poduszeczki, po prostu twardy materiał. Najwyraźniej mężczyźni nie są tak masochistyczni jak kobiety i niewygodnych butów, choćby najpiękniejszych, po prostu by nie kupili i producent zostałby z mnóstwem niesprzedanych butów :P
    • felisdomestica Re: Nienawidzę zakupów - wątek sfrustrowany ;) 30.11.12, 20:09
      Och jak ja cię rozumiem...
      szukam bezskutecznie dżinsów bez streczu, ale prędzej kwiat paproci znajdę. No chyba ze męskie. I pożądam caterpillarów, i też tylko męskie...
      dzinsy levi's flares? Nieee, proszę pani, tylko w sklepach flagowych, w galerii Mokotów albo Złotych tarasach. I to nie na pewno.
      • teresa104 Re: Nienawidzę zakupów - wątek sfrustrowany ;) 01.12.12, 07:53
        www.jeans.pl/products.php?products_group=1&products_gender=2&products_leg=5&category=damskie_spodnie
        Kup w internecie te rozszerzane levisy. Mają co prawda zawirowania rozmiarowe, ale można odesłać.
        • felisdomestica Re: Nienawidzę zakupów - wątek sfrustrowany ;) 03.12.12, 01:30
          Ech, widziałam je, ale mojego rozmiaru nie ma. Same długie...Obciąć nie można za dużo, bo fason stracą.
          Męskie spodnie naszam, a jakże. Nawet niedopasowane, leżą lepiej niż damskie. Dzięki braku streczu lepiej brzuch trzymają w ryzach.
      • teresa104 I też nie lubię streczu w dżinsach 01.12.12, 07:58
        rozejrzenie się za męskimi nie jest chyba takie głupie.
        • plecha1 Re: I też nie lubię streczu w dżinsach 01.12.12, 09:45
          Najpierw chciałam napisać "Ale przecież męskie dżinsy nie uwzględnią różnicy w talii i biodrach", po czym stwierdziłam "No ale czym to się w takim różni od większości damskich?" :D
          • mniickhiateal Re: I też nie lubię streczu w dżinsach 01.12.12, 09:57
            plecha1 napisała:

            > Najpierw chciałam napisać "Ale przecież męskie dżinsy nie uwzględnią różnicy w
            > talii i biodrach", po czym stwierdziłam "No ale czym to się w takim różni od wi
            > ększości damskich?" :D

            Ja z desperacji w pewnym momencie kupowałam wyłącznie męskie dżinsy. Ukochałam sobie model Levis'a 512 i kupowałam przez lata w rozlicznych kolorach - mieli sztruksy, mieli czarne, mieli niebieskie. (Oczywiście w międzyczasie zdyskontynuowano ten model, i teraz kupiłam na próbę te osławione Bold Curve. Są faktycznie całkiem fajne i IMO schlebiające figurze (miałam je zresztą na sobie na zlocie, jeśli ktoś pamięta), i te 2% elastanu nie robią drugiej skóry, tylko pomagają dość cienkiej tkaninie trzymać formę w np. kolanach itp. Acz też przyznaję, że nie kupiłam najluźniejszego rozmiaru, w który bym weszła, tylko o jeden większy.) Tak czy owak, wracając do tematu męskich dżinsów, moja kolekcja 512 w całości powędrowała w pewnym momencie do krawcowej, która mi je w talii pozwężała. To jest stosunkowo prosta przeróbka, rozpruwają tylni szew, ścinają nadmiar i zszywają na nowo. Kosztowało chyba 20-30 zł od pary. Bardzo polecam to rozwiązanie wszelkim istotom spragnionych dobrej jakości i braku cekinków..
            • teresa104 Re: I też nie lubię streczu w dżinsach 01.12.12, 13:20
              Teoretycznie jestem bold curve, ale sęk w tym, że odwłok mam długi i to gwałtowne przewężenie występuje u mnie znacznie wyżej, niż w spodniach. W efekcie mam tył podzielony w połowie ciasnym paskiem, jak baleron sznurkiem. Do tego wersja bold curve ma ogromnie dużo miejsca na udach, to, prócz tego, że brzydko wygląda, dezorientuje mnie, bo nigdy żadne spodnie nie były na mnie w udach za luźne.
              Mam jedną parę boldów w szafie, odebrałam przesyłkę dosłownie wychodząc z walizką z domu, kiedy wróciłam po dwóch tygodniach, na zwrot było za późno. Planuję je przerobić na spódnicę, albo obciacham ten ciasny pas i będę nosić w wersji łonowej;)

              Miałam kiedyś męskie spodnie, dopasowane, genialne spodnie po chłopaku koleżanki. Kiedy leżały na płasko tył miał kształt wygiętego do góry łuku, tam było po prostu miejsce na pośladki. Nie wypychały mi żadnych boczków, nie wcinały się nigdzie, na brzuchu były przyjemnie niskie, nie wpijały się w kroku, a nogawki na udach były wąskie. Ideał.
              • mniickhiateal Re: I też nie lubię streczu w dżinsach 02.12.12, 10:25
                No to do dzieła, najazd na męskie stoisko :) Ekspedienci zwykle są w stanie przeprocesować sobie ten straszny szok (szybciej lub wolniej, w zależności od egzemplarza, niekiedy fajnie widać obracające się za oczyma trybiki), i po chwili stanowczego zapewnienia, że naprawdę chcesz zmierzyć męskie, przynoszą karnie do przymierzalni te naręcza gaci w odpowiednich kolorkach i fasonach.
              • besame.mucho Re: I też nie lubię streczu w dżinsach 02.12.12, 12:12
                > Miałam kiedyś męskie spodnie, dopasowane, genialne spodnie po chłopaku koleżank
                > i. Kiedy leżały na płasko tył miał kształt wygiętego do góry łuku, tam było po
                > prostu miejsce na pośladki. Nie wypychały mi żadnych boczków, nie wcinały się n
                > igdzie, na brzuchu były przyjemnie niskie, nie wpijały się w kroku, a nogawki n
                > a udach były wąskie. Ideał.

                Ja już kilka razy pisałam, że przy moim wystającym tyłku i szerokich biodrach najlepiej na mnie leżą spodnie męskie. Damskie zazwyczaj nie mają na tyłek ani centymetra, jak znajdę rozmiar, który mi wejdzie na cztery litery, to potrzebuję od razu paska, bo spodnie będą spadały (noszę głownie biodrówki, więc nie chodzi nawet o wymagania, że mają mieć dużą różnicę talia-biodra). Męskie mi dobrze leżą na tyłku, nie spadają, nie robią balerona i w ogóle są super. Jedyny minus to trochę za wysoki przód, przez co krok spodni obciera mi uda przy dłuższym chodzeniu, bo wisi za nisko (mogłabym to rozwiązać nosząc spodnie wyżej, ale nie lubię, lubię biodrówki) i przy siadaniu dziwnie się zawija robiąc z przodu worek na anatomiczny detal, którego nie posiadam.
                • teresa104 Dżinsowa dyskryminacja 02.12.12, 20:56
                  Wychodzi na to, że przy produkcji męskich teksasów można uwzględnić obecność pośladków i jąder, a w damskich wszelkie subtelności ma załatwić elastan.

                  Mam brata. Mam brata, który nosi dżinsy. Nie da się go namówić na wąskie spodnie (chociaż jest bardzo zgrabny i świetnie by wyglądał). Nosi wyłącznie za duże wory ściągnięte jakimś sznurkiem, czy czymś, niczym dziecko do nagonki z czworaków. Tłumaczy to tym, że w wąskich klejnoty mu się nie mieszczą. Może Levis by wypuścił jakąś linię bogatą dla mężczyzn. Albo przyznajmniej z elastanem!
                  • besame.mucho Re: Dżinsowa dyskryminacja 02.12.12, 23:09
                    > Mam brata. Mam brata, który nosi dżinsy. Nie da się go namówić na wąskie spodni
                    > e (chociaż jest bardzo zgrabny i świetnie by wyglądał). Nosi wyłącznie za duże
                    > wory ściągnięte jakimś sznurkiem, czy czymś, niczym dziecko do nagonki z czwora
                    > ków. Tłumaczy to tym, że w wąskich klejnoty mu się nie mieszczą. Może Levis by
                    > wypuścił jakąś linię bogatą dla mężczyzn. Albo przyznajmniej z elastanem!

                    Ponoć droższe firmy szyją lewą nogawkę nieco szerszą. Tylko masówka jak zwykle ma klienta w tyle :).
                  • justinehh Re: Dżinsowa dyskryminacja 04.12.12, 21:43
                    :)))
    • madame_charmante Re: Nienawidzę zakupów - wątek sfrustrowany ;) 01.12.12, 18:17

      moja frustracja dotyczy spódnic i spodni (w większym stopniu). Niestety z biegiem czasu wyhodowałam sobie spore "bryczesy" na udach i nijak mi nie chcą one zejść. W związku z tym mam cholerny problem, bo wszystkie spodnie mi się na nich opnają, a bywa tak, że w tylku mialabym luz dwurozmiarowy, a uda nie puszczają..


      Nie chce mi się pisać dużych liter.. a co, leniwa jestem :))
Inne wątki na temat:
Pełna wersja