Jedwab

12.01.13, 14:53
Co nosicie pod ubraniami z jedwabiu? Chodzi mi zwłaszcza o koszule i sukienki.

Zakupiłam na wyprzedaży kilka jedwabnych koszul, bez pomyślunku jak ich będę używać. Zalecane pranie oczywiście chemiczne.

I tak się zastanawiam co by pod nie ubrać, żeby ich nie musieć prać po każdym założeniu. Koszulki może jakieś, ale chyba musiałyby być z rękawkiem, żeby odseparować od żródła potu ;)

Jakieś pomysły?

---
Mam staniki na zbyciu, różne rozmiary:
tnij.org/staniki01
    • teresa104 Re: Jedwab 12.01.13, 15:22
      Mam jedwabne bluzki, koszule, szale i normalnie piorę w automacie w woreczku. Nic się z niczym nie stało, jedną bluzkę mam kilkanaście lat.
    • anka_z_lasu Re: Jedwab 12.01.13, 18:46
      Na mojej koszulce/halce z Calzedonii metka zezwala na pranie ręczne w letniej wodzie. Dokładnie to 89% jedwab, 11% bodaj poliamid, nie wiem, czy to jakąś różnicę robi.

      Inna sprawa jeśli koszule są prześwitujące, wtedy warstwa dodatkowa może się przydać w zależności od potrzeb. Koszulki/topy mam z Gatty i mogę polecić. Sztuczydło, znaczy mikrofibra, ale nie grzeje przesadnie i jest miłe dla skóry.
      • sbarazzina Re: Jedwab 12.01.13, 21:41

        anka_z_lasu napisała:


        > Inna sprawa jeśli koszule są prześwitujące, wtedy warstwa dodatkowa może się pr
        > zydać w zależności od potrzeb. Koszulki/topy mam z Gatty i mogę polecić. Sztucz
        > ydło, znaczy mikrofibra, ale nie grzeje przesadnie i jest miłe dla skóry.

        Jedna jest prześwitująca, reszta raczej mięsista. I pod tą prześwitującą szukam pasującego stanika :)

        ---
        Mam staniki na zbyciu, różne rozmiary:
        tnij.org/staniki01
    • mniickhiateal Re: Jedwab 12.01.13, 20:46
      Jak Ci się bardzo chce i nie będzie gorąco przy tych wszystkich warstwach, to możesz zakładać cienką bieliznę z dżerseju jedwabnego, np. z Wintersilks (Uwaga, nie dotarły do nich jeszcze wieści o rozszerzeniu UE i dostawa do PL jest technicznie b. dziwna łącznie z żądaniem przesyłania im papierowego czeku, ja się w końcu nie zdecydowałam na te przysiady i ktoś mi zamówienie przywoził z USA.) (Hmm, hmm. Coś im od paru tygodni strona nie działa, może padli za karę za beznadziejny serwis.). Przy czym IMO koszula najbliższa ciału, i ja tam poza ewt. również jedwabną halką czy podkoszulkiem na ramiączkach, pod jedwabną bluzkę koszulową nie zakładałam już nic. Jedwab tkaninowy (tj. nie dżersej) oczywiście piorę w wodzie. Sztuki bardziej cenne w chłodnej wodzie ręcznie, bez wirowania, następnie rozwieszam uprane na dobrym (= szerokie i dobrze wyprofilowane, rozstaw dopasowany do rozstawu moich ramion, wieszadła) wieszaku nad wanną. Sztuki mniej cenne piorę w pralce, w woreczku i na programie do tkanin delikatnych, a wyżej wspomniany dżersej z Wintersilks - wręcz z reszta zwykłego prania, tylko w woreczkach.
      • sbarazzina Re: Jedwab 12.01.13, 21:47
        mniickhiateal napisała:

        > Jak Ci się bardzo chce i nie będzie gorąco przy tych wszystkich warstwach, to m
        > ożesz zakładać cienką bieliznę z dżerseju jedwabnego, np. z Wintersilks (Uwaga,
        > nie dotarły do nich jeszcze wieści o rozszerzeniu UE i dostawa do PL jest tech
        > nicznie b. dziwna łącznie z żądaniem przesyłania im papierowego czeku, ja się w
        > końcu nie zdecydowałam na te przysiady i ktoś mi zamówienie przywoził z USA.)

        Eee ze Stanów to mi się nie chce zamawiać, chociaż może z UK takich problemów nie robią.

        No właśnie zimą kiedy człowiek wchodzi raz do zimnego raz do gorącego pocę się najbardziej. I pomyślałam o jakiejś koszulce, żeby tego jedwabiu nie przepocić od razu.
        Z drugiej strony, czy taka koszulka w czymś pomoże?

        >Przy czym IMO koszula najbliższa ciału, i ja tam poza ewt. również jedwabną halką czy >podkoszulkiem na ramiączkach, pod jedwabną bluzkę koszulową nie zakładałam już nic.

        No właśnie koszulka na ramiączkach problemu nie roziwązuje, to juz mogę nie zakładać nic. A masz rację, że najprzyjemniejszy jest ten dotyk materiału na skórze :)

        >Jedwab tkaninowy (tj. nie dżersej) oczywiście piorę w wodzie.

        A co to ten jedwab tkaninowy?

        ---
        Mam staniki na zbyciu, różne rozmiary:
        tnij.org/staniki01
        • mniickhiateal Re: Jedwab 12.01.13, 21:55
          > A co to ten jedwab tkaninowy?

          Chodziło mi o taki normalnie tkany naprzemiennie w gładki materiał, taki np. jak na satynowe bluzki, a nie dziergany na maszynie dziewiarskiej jak dżersej. Ten pierwszy jest nieelastyczny i przez to dużo bardziej delikatny, podatny na zgniecenia czy podarcie, a dżersej jest przez swój splot bardziej elastyczny i wytrzymały.
    • anna-pia Re: Jedwab 12.01.13, 21:21
      Raz zszedł mi kolor z jedwabiu, jak namoczyłam krawat i poszłam spać :( Piorę w programie do prania ręcznego, w chłodnej wodzie, starannie rozwieszam.
    • marooschka Re: Jedwab 12.01.13, 22:19
      a ja odpowiem przekornie: jedwab jedwabiowi nierówny. Jeżeli te koszule są jednolite, bez wzorów to możesz spokojnie prać wodnie. Z wielokolorowym wzorem, jaskrawym chociaż na pierwsze pranie oddałabym do pralni. Raz mi też zdarzyło się, że kolor spłynął z jedwabiu, choć jak sądzę było to spowodowane niską jakością tegoż. Osobiście większość ubrań jedwabnych piorę wodnie, w pralce, jak pisały dziewczyny. tylko suknie wieczorowe oddaję do pralni.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja