Hakama

29.01.13, 20:42
Dostałam od brata zlecenie, by kupić mu hakamę, czyli takie gacie do walki, które wyglądają jak męska spódnica.

No i tu mam problem, bo w rękach tego nie miałam, nie wiem, co oznacza, że jest dobra, że zła, jak to dopasować do rozmiaru, skoro facet jest szczupły i wysoki, a w sklepach internetowych widzę najczęściej, że jeden parametr się oznacza, czyli wzrost, o obwody nikt nie pyta. Ze zdjęć wynika, że to się jakoś troczy, to pewno da się dopasować.

Czy lepsza hakama z samej bawełny, czy z mieszanek?

Zupełnie nie wiem, jak ugryźć temat, zresztą brat sztuk walki dawno nie uprawia, czy to kryzys wieku średniego?

Miała któraś z Was styczność z materią? Jak rozróżnić szajs od nieszajsu?

Nie ukrywam też, że te wschodnie klimaty bardzo mnie kręcą i gdyby jednocześnie jakieś kimonko dla mnie trzasnąć, bodaj najprostsze, gładkie, do zadawania szyku w domowych pieleszach, to bardzo bym była rada.
    • pinupgirl_dg Re: Hakama 29.01.13, 21:11
      Dużo nie pomogę, bo swojej hakamy nie miałam (kimono mam nadal). Z tego, co się przyjrzałam, to liczy się tylko wzrost. Obwód w talii reguluje się z dwóch stron, nogawki są z założenia pojemne.
      Co do materiałów to nie pomogę, kimono miałam bawełniane. W domowych pieleszach średnio by się sprawdzało, po pierwsze ze względu na kolor (moje było białe, a ja średnio raz dziennie oblewam się kawą) i sztywność. Ale z sentymentu trzymam.
      • teresa104 Re: Hakama 30.01.13, 07:27
        Białe i sztywne byłoby idealne. Szukam dalej.
        Kiedyś trochę uprawiałam karate, bez specjalnego zacięcia, to to wdzianko było bardzo grube, mam nadzieję, że bawełniana hakama nie ma takiej faktury i gramatury.
    • turzyca babskie 30.01.13, 00:17
      Na hakamach sie nie znam, ale jesli chodzi o babska wersje, to widzialam w indyjskim sklepie takie spodnie jak hakama, tyle ze z przeznaczeniem do normalnego noszenia, wiec z nieco innych materialow. Do tego dwustronne byly, zastanawiam sie nad kupnem, ale akurat kombinacje wzorow mi nie pasowaly.
      Mniej wiecej cos takiego: i711.photobucket.com/albums/ww114/princess-of-asia_de/wrap%20pants/Thai-Hippie-Wickelhose-FWG2-111.jpg
      • teresa104 Re: babskie 30.01.13, 07:23
        Nawet fajne, chociaż ja dla siebie wolałabym obfitsze, tak żeby naprawdę nie było widać, czy to spodnie.
        Mam różne gacie marokańskie i bardzo je lubię, mam też pumpy, do których ciągle nie mam odpowiednich butów, ale jak mi brat powiedział o tej hakamie, to i mnie się spodobała.
        Nic, chyba pozostaje mi kupić na pałę i zobaczyć.
        A, i ustaliłam, że nie chodzi mi o kimono tylko o jukatę.
        • besame.mucho Re: babskie 31.01.13, 23:35
          > mam też pumpy, do których ciągle
          > nie mam odpowiednich butów

          Nie wierzę! Mam, lubię i noszę z: klapkami, trampkami, płaskimi sandałami ze sznurka (to najbardziej), sandałami na drewnianym obcasie, espadrylami. Tzn. w zasadzie z każdymi wiosennymi i letnimi butami. Jesienią i zimą jest gorzej, bo rzeczywiście ze śniegowcami, traperami czy kozakami te spodnie wyglądają głupawo (bliżej im wtedy do munduru wojsk imperium rosyjskiego niż do wschodniego luzu).
          • teresa104 Re: babskie 01.02.13, 07:33
            Prawda że dziwne? Przez to wszystko, jeszcze ich na sobie nie miałam poza jednym wyjściem boso na plażę.
            Jakoś mi nie pasują z japonkami, które mam. Wymyśliłam sobie, że najfajniej by wyglądały z czymś takim: www.marokostyle.com/index.php?p555,baleriny-marokanskie-zdobienia-wyciskane-w-bordo-38-39 ale dorwać takie baleriny w moim rozmiarze jest niemożliwością. Czekam na jedne sandały El Naturalisty, może będą dobre. Takie: www.zalando.pl/el-naturalista-sandaly-lilia-el111b010-302.html?wmc=DIS48_RT_PL_1881762.&opc=2211 chociaż moje pumpy są z cieniutkiej wiskozy, wygląda to jak jedwab o niskiej gramaturze, tak się zachowuje i mogą te buty być zbyt toporne.

            Sandały ze sznurka też bym chciała, podoba mi się, jak wyglądają, pod warunkiem, że palce nie przełażą przez te sznurki, a ja mam długie palce stóp i spomiędzy takich rzemieni wypełzają mi na chodnik jak dżdżownice. To zjawisko nie dość, że nieestetyczne, to jeszcze bolesne.
            Faktycznie z oficerkami mogłyby wyglądać świetnie! Kozacko:)
            • besame.mucho Re: babskie 01.02.13, 09:25
              > Sandały ze sznurka też bym chciała, podoba mi się, jak wyglądają, pod warunkiem
              > , że palce nie przełażą przez te sznurki, a ja mam długie palce stóp i spomiędz
              > y takich rzemieni wypełzają mi na chodnik jak dżdżownice. To zjawisko nie dość,
              > że nieestetyczne, to jeszcze bolesne.

              Nawet fotkę moich zlokalizowałam, bo kiedyś wrzucałam na offtopy z pytaniem gdzie szukać szewca żeby naprawił. Takie są:
              https://img163.imageshack.us/img163/7197/img4250ta.jpg

              ale ja palce mam takie raczej w normie i nic na ulicę nie wypełza.
              Obie te pary, które zalinkowałaś, fajne, chociaż ja mam odwrotnie niż Ty, bo do tych spodni mi się właśnie podoba coś bardzo oszczędnego, co właśnie palce i w ogóle jak najwięcej stopy pokazuje. Mam jeszcze drugie sandały, które IMO ładnie pasują, nie są japonkowate, tylko zwyczajne, rzemykowe. Zresztą właśnie zadzwonili z serwisu, że naprawili mojego laptopa, więc jak go odbiorę, to mogę pstryknąć fotę i wrzucić, może Ci taki rodzaj podejdzie, bo z w nich mniej palców widać ;)
              • besame.mucho Re: babskie 01.02.13, 09:33
                A no i się akurat kilka dni temu lobbystkom chwaliłam nową bluzką Urkye na zdjęciu razem z pumpami, do sandałów na obcasie to u mnie wygląda tak:
                https://img248.imageshack.us/img248/9077/besamewodnikk2.jpg

                no ale to trzeba lubić biegać w lecie na wysokich obcasach. Osobiście nie znoszę, więc niezbyt często tak naszam.
                • teresa104 Re: babskie 01.02.13, 22:28
                  A nieee, taki model spodni to noszę całe lato, mam czarne, czerwone i turkusowe i normalnie noszę z drewniakami i skromnymi w formie bluzkami.
                  Te problematyczne spodnie mają normalnie uformowane nogawki, tylko bardzo szerokie i zebrane w kostce. Bardzo urokliwe szarawary. I takie marokańskie baleriny by mi do nich pasowały, nawet do Maroka po nie pojechałam;) ale 41 nie mieli od ręki, a jak zobaczyłam przekalibrowane na nasze zamówienie męskie babusze na rozmiar 46, to uznałam, że ci rzemieślnicy dużo potrafią, ale jak się komuś w głowie nie mieści, że kobieta ma takie płetwy, to smykałka szewska znika.
                  • besame.mucho Re: babskie 01.02.13, 22:36
                    > Te problematyczne spodnie mają normalnie uformowane nogawki, tylko bardzo szero
                    > kie i zebrane w kostce.

                    Aa, to takie mam jaskrawofioletowe :). Ja je sobie zazwyczaj podciągam na łydce (w sense że tę gumkę aż pod kolano, a one sobie wokół tej gumki zwisają i powiewają) i do nich noszę to co do takich typu tych białych. Ale z gumką na kostce rzeczywiście się proszą o jakieś ciekawe buty :).
Pełna wersja