turzyca
15.06.13, 23:39
Odkrylam wlasnie, ze moj plaszcz przejsciowy moze sie zgodzi byc plaszczem jesiennym, ale na pewno nie wiosennym. Szukam wiec nastepcy i marzy mi sie trencz. Ale sie przy nim nie upieram, moze byc inne podobne, ale musi wypelnic pare cech.
Musi bowiem
-wygladac na formalny luz, dlatego plaszcz/trencz, a nie kurtka,
-byc do kolan, mniej wiecej,
-dac sie zapiac pod szyje, bo u mnie wieje,
-byc zaimpregnowany (pol godziny deszczu), ale!
-byc dosc przewiewny, zadnych poliestrow,
-jasny, najchetniej szary.
I probiusciasty, rzecz jasna.