teresa104
14.08.13, 11:25
Zrobiłam ostatnio remanent szafy i powstało w niej sporo miejsca, które chętnie zapełniłabym nową garderobą. Latem nie mam problemu z ubiorem, pierepałki zaczynają się wraz z chłodami, które przygnębiające są same w sobie, a w złym przyodziewku obrzydzają życie dwa razy bardziej.
Czy Lobbystki orientujące się w branży odzieżowej mają już jakieś typy, jakieś "muszęmieć" na tę jesień? Może i ja bym coś uszczknęła z Waszej wiedzy.
Pewno Wam się zdaje, że pytanie jest przedwczesne, ale ja, zatruta popkulturą, wczoraj na spacerze widziałam całe łany zaraz-zaraz mającej zamiar kwitnąć mimozy, a mimozami wiadomo co się zaczyna. I tak mnie w dołku ścisnęło, że dopiero co śnieg stopniał, zaraz następny będzie. Muszę się jakoś pocieszyć, zakupami może.