Odzież ze skóry - Nosicie?

24.08.13, 11:21
Wiele lat temu kupiłam sobie gdzieś na wyprzedaży spódnicę z czarnej gładkiej (prawdziwej) skóry. W klasycznym kroju, bez paska, nie tak całkiem wąską, tylko prostą, do kolan. Podobną do tych na zdjęciach niżej. Miałam na sobie może kilka razy, a potem mi się przytyło i spódnica w rozmiarze 36 zaczęła być trochę ciasna. Wrzuciłam więc do szafy, bo szkoda było się pozbywać, spódnica jest super jakości i skóra jest wyjątkowo ładna. Teraz schudłam i spódnica leży idealnie, ale sama nie wiem. Nosi się w ogóle coś takiego? Posiadacie i nosicie odzież ze skóry, inną niż ramoneski i inne kurtki? Jeżeli tak, to do czego i na jakie okazje?

https://resources.shopstyle.com/sim/f5/cc/f5cc215c259707e263962fb8da039d4b/apart-otto-rocke-lederrock.jpg https://media.peterhahn.de/is/image/peterhahn/D/anna-aura-lederrock-schwarz-103930_CAT_M_150513_141108.jpg
    • kis-moho Re: Odzież ze skóry - Nosicie? 24.08.13, 16:24
      Nie mam i nie noszę, wydaje mi się, że to dość ryzykowny element. Można szybko przejść na stronę mocy Cruelli de Mon :o) Ale może ze swetrem/swetrzyskiem?

      https://www.allaboutyou.com/cm/allaboutyou/images/nx/Baukjen-skirt-med.jpg
    • zazulla Re: Odzież ze skóry - Nosicie? 24.08.13, 17:35
      Osobiście nie noszę skóry, bo a) jest droga, b) marzyłaby mi się jedynie fajna marynarka zamszowa, ale bałabym się wypytania i brudzenia, c) spodnie podobno wyglądają dobrze tylko przy pierwszym założeniu ;)

      Wszystko zależy od fasonu. Jeśli spódnica jest gładka, bez wstawek w stylu mody sprzed 15-20 lat to spokojnie można nosić. Na luzaka zestawiłabym z kolorem khaki, że całość nabrała 'wojskowego' charakteru. Elegancka wersja - lekko przeźroczysta bluzka z kołnierzykiem (np. też czarna a kołnierzyk ozdobiony ćwiekami albo specjalnymi spinkami 1 2 3).

      Skóra współcześnie:

      https://farm8.staticflickr.com/7422/8718770026_6b1c04d626_b.jpg

      https://farm8.staticflickr.com/7442/8718769962_1e6076ba8c_b.jpg

      https://farm9.staticflickr.com/8373/8577773201_944e0e8e9c_b.jpg

      https://farm9.staticflickr.com/8504/8327438504_bc3929635d_b.jpg

      https://farm9.staticflickr.com/8344/8193039444_9b31f38173_b.jpg

      https://farm9.staticflickr.com/8207/8176233960_7cb0c59d07_b.jpg

      https://www.seaofghosts.com/wp-content/uploads/2013/05/wiw80513_1.jpg
      • teresa104 Zamsz 25.08.13, 12:44
        Nie ma się co bać ubrudzenia (wypytanie nie wiem, czym jest, zatłuszczeniem?) marynarki z zamszu. Są impregnaty, które co prawda nie zabezpieczają przed ubrudzeniem, ale bardzo ułatwiają doraźne domowe czyszczenie, mankiety, wloty kieszeni wystarczy mocniej przetrzeć ściereczką z mikrofibry.
        Impregnaty za to skutecznie zabezpieczają przed plamami od deszczu no i generalnie wydłużają czas użytkowania odzieży między jednym a drugim czyszczeniem.
        Marynarkę zamszową po kilku założeniach trzeba zanieść do czyszczenia, nie ma przebacz, tak samo jak tę niezamszową zresztą.
        Moim zdaniem ubrania zamszowe użytkuje się bardzo wygodnie.
    • black_halo Re: Odzież ze skóry - Nosicie? 24.08.13, 18:44
      Z chudszych czasow mam czarna mini, czarne spodnie i czarny plaszcz. Wciaz zyje nadzieja, ze je kiedys zaloze. Tymczasem na teraz ze skory kupuje tylko buty. Jest to srednio ekologiczne ale z drugiej strony te ktore mam starczaja na lata, zadne ze sztucznej skory czy innych wynalazkow nie posluzyly mi dluzej niz sezon. Mam tez jedna skorzana torebke biznesowa, kosztowala majatek ale sluzy swietnie juz kilka lat, podobnie jak portfel. Wiec troche ekologii w tym jest bo nie nakrecam konsumpcji kupujac nowe rzeczy co sezon.
      • pierwszalitera Re: Odzież ze skóry - Nosicie? 25.08.13, 13:00
        black_halo napisała:

        > Z chudszych czasow mam czarna mini, czarne spodnie i czarny plaszcz. Wciaz zyje
        > nadzieja, ze je kiedys zaloze. Tymczasem na teraz ze skory kupuje tylko buty.
        > Jest to srednio ekologiczne ale z drugiej strony te ktore mam starczaja na lata
        > , zadne ze sztucznej skory czy innych wynalazkow nie posluzyly mi dluzej niz se
        > zon. Mam tez jedna skorzana torebke biznesowa, kosztowala majatek ale sluzy swi
        > etnie juz kilka lat, podobnie jak portfel.


        Nie mam z tym problemów. Torebki noszę tylko skórzane, mam ich kilka, noszę wymiennie, dlatego służą mi już od lat. Lubię wyjątkowe torebki, w ciekawym kroju i kolorach, więc nawet te kupione 15 lat temu nie tracą na uroku i mogę nosić je jako vintage. Torebki i buty, to dla mnie ważna część garderoby. Mogę mieć na sobie t-shirt za 3 euro, ale plastikowe buty to dla mnie obciach, a nie ekologia. Nie wiem co ekologicznego jest w produkowanych w Chinach butach z PVC, czy innego zatruwającego środowisko tworzywa.
    • black_halo Re: Odzież ze skóry - Nosicie? 24.08.13, 18:53
      Aha, odpowiadajac na pytanie - czarna spodnica ze skory jest moim zdaniem ciuchem ponadczasowym. Gdybys sluchala metalu to poradzilabym Ci skrocic ja nieco i smigac na koncerty i festiwale, idealnie pasuje do glanow. Ale chyba to nie jest Twoj rodzaj muzyki (choc w Niemczech jest zatrzesienie swietnych festiwali).

      Na inne okazje - idzie jesien i moglby do niej pasowac jakis wlochaty sweterek blisko ciala w jasnym kolorze z kolnierzykiem i wysokie oficerki - stroj typu zadziorna uczennica.

      https://img.szafa.pl/ubrania/1/008115419/1321373615/sweterek-kolnierzyk-bebe.jpg Tylko, ze sweterek bialy a kolnierzyk czarny. Moze biale rajstopy?

      Jesli nosisz rozmiar 36 to zapewne mozesz sobie pozwolic na wzorzyste rajstopy, mam na mysli jakies soczyste jesienne pomarancze, zolcie, czerwienie. Do tego bluzka lub swetr w podobnym kolorze.

      Ostatnia opcja - gruby, szeroki swetr.

      Niestety nie bardzo mi to pasuje do dlugosci, czarna skorzna spodnica moze byc wedlug mnie tylko do polowy uda, nie dalej.

      W s.Olivier widzialam ostatnio fajne bordo marynarki z weluru i moze by sie nadawala??

      O taka
      • kis-moho Re: Odzież ze skóry - Nosicie? 24.08.13, 19:00
        > Niestety nie bardzo mi to pasuje do dlugosci, czarna skorzna spodnica moze byc
        > wedlug mnie tylko do polowy uda, nie dalej.

        Ja bym się bała efektu sekretarki na łowach :o) Z tej samej przyczyny wolałabym zakryć skórę rajstopami o ciekawej fakturze i w ogóle iść w mieszane typy materiałów (czarna skóra, pleciony sweter, fakturzaste rajstopy, coś gładkiego), żeby nie było za bardzo wyzywająco - sama dopasowana skórzana spódnica na zgrabnej pupie jest wystarczająco sexy moim zdaniem.
      • pierwszalitera Re: Odzież ze skóry - Nosicie? 25.08.13, 12:22
        black_halo napisała:

        > Aha, odpowiadajac na pytanie - czarna spodnica ze skory jest moim zdaniem ciuch
        > em ponadczasowym. Gdybys sluchala metalu to poradzilabym Ci skrocic ja nieco i
        > smigac na koncerty i festiwale, idealnie pasuje do glanow. Ale chyba to nie jes
        > t Twoj rodzaj muzyki (choc w Niemczech jest zatrzesienie swietnych festiwali).

        O, ja słucham metalu, jak najbardziej. Nie wyrażam jednak moich preferencji muzycznych w stroju i nie chodzę już na festiwale. Chociaż lubię bardzo styl punkowo- rockowy i kiedyś się bardzo wyżywałam, ale moje glany wyglądały raczej tak ;-) :
        https://i.bilder-goertz.de/is/image/goertz/thumbnail_40_0000040830202_000_products
        Obawiam się tylko, że skórzana mini do połowy uda to w moim wieku zrobi ze mnie look ala starzejąca się Vivienne Westwood, dla prejektantki mody ok, ale w moim przypadku trochę śmieszny. Nie będę też tej spódnicy skracać, nie wierzę, że ktoś zrobi to na tyle profesjonalnie, by spódnica nie wyglądała z daleka na przerobioną. To już chyba mniej stresu i lepszy efekt dałoby kupienie nowej spódnicy.


        > Jesli nosisz rozmiar 36 to zapewne mozesz sobie pozwolic na wzorzyste rajstopy,
        > mam na mysli jakies soczyste jesienne pomarancze, zolcie, czerwienie. Do tego
        > bluzka lub swetr w podobnym kolorze.

        Myślałam raczej o eleganckim looku z lat 80-tych, ala luksusowa wampirzyca Catherine Deneuve w filmie z Davidem Bowie Hunger:
        https://1.bp.blogspot.com/-z4CKsCeAO94/Tdp6RajnFiI/AAAAAAAAIns/bnqyld8h0UU/s320/TheHunger09.jpg
        Siatkowe rajstopy i góra też skóra, albo coś czarno wąskiego. Do tego długość do kolan pasuje lepiej. Z drugiej strony mogę wypróbować też kolorowe kolorowe rajstopy i neonowe dodatki.
        • black_halo Re: Odzież ze skóry - Nosicie? 26.08.13, 15:59
          > O, ja słucham metalu, jak najbardziej. Nie wyrażam jednak moich preferencji muz
          > ycznych w stroju i nie chodzę już na festiwale. Chociaż lubię bardzo styl pun
          > kowo- rockowy i kiedyś się bardzo wyżywałam, ale moje glany wyglądały raczej ta
          > k ;-) :

          No ja jeszcze chodze i jezdze choc czarne jeansy i glany glownie nosze na koncerty i festiwale, na codzien juz nie. Nidgy nie przyszlo by mi do glowy isc jednak w wyoskich obcach na koncert. Nie wystalabym nawet polowy.

          > Myślałam raczej o eleganckim looku z lat 80-tych, ala luksusowa wampirzyca Cath
          > erine Deneuve w filmie z Davidem Bowie Hunger:
          > Siatkowe rajstopy i góra też skóra, albo coś czarno wąskiego. Do tego długość d
          > o kolan pasuje lepiej. Z drugiej strony mogę wypróbować też kolorowe kolorowe
          > rajstopy i neonowe dodatki.

          Do takiego stroju trzeba miec tez odpowiedni wyraz tarzy tej wapirzycy, blond kociaki roznie wygladaja, czasami po prostu smiesznie. Ja np. w kabaretkach i szpilkach wygladalabym jak przebrana bo mam dziecinna, okragla twarz.

          Kolorowe rajstopy chyba zawsze pasuja do czarnej spodnicy. Moglyby jeszcze pasowac grube robione na drutach ale nie jestem pewna. Moim zdaniem skorzana spodnica tej dlugosci pasuje nawet jako stroj biznesowy z pazurem.
          • pierwszalitera Re: Odzież ze skóry - Nosicie? 27.08.13, 10:55
            black_halo napisała:


            > No ja jeszcze chodze i jezdze choc czarne jeansy i glany glownie nosze na konce
            > rty i festiwale, na codzien juz nie. Nidgy nie przyszlo by mi do glowy isc jedn
            > ak w wyoskich obcach na koncert. Nie wystalabym nawet polowy.

            No wiesz, ja nie bardzo koncertowa jestem, bo nie przepadam za kąpielami w tłumach. Wcześniej też chodziłam tylko na te, które wydawały mi się warte mojego przełamania się. ;-)
            No i czarna miniówa do uda i glany, to dla mnie wyraz subkultury, a nie mody. Nie chcę tak wyglądać, także z tego powodu, że ukończyłam już kilka lat temu 40-tkę. Osobiście uważam też glany za gwałt na ciele. W glanach wyglądam koszmarnie (i uważam je jeszcze za brzydkie) , chociażby z tego powodu, że miałam i mam bardzo szczupłe nogi i dosyć długą, wąską stopę, nie mogę nosić butów, które wyglądają jakbym pożyczyła je sobie od mojego faceta. ;-)


            > Do takiego stroju trzeba miec tez odpowiedni wyraz tarzy tej wapirzycy, blond k
            > ociaki roznie wygladaja, czasami po prostu smiesznie. Ja np. w kabaretkach i sz
            > pilkach wygladalabym jak przebrana bo mam dziecinna, okragla twarz.

            Ja cieszę się, że mam jasną karnację i miękkość rysów charakterystyczną dla blondynek. Od pewnego wieku zaczniesz to doceniać. ;-)
    • wodadobra Re: Odzież ze skóry - Nosicie? 24.08.13, 20:54
      Ostatnio na tym blogu pojawiło się kilka inspiracji.
      Coś co pokazałaś obok spódnicy silnie kojarzy mi się tak, no... po niemiecku ;-)
      Za bardzo dosłownie.
      Ogólnie sama nie noszę, bo wydaje mi się niewygodne (poza motocyklowymi ciuchami, które wymieniłam na tekstylne).
      Chociaż fajną ponadczasową kurtką nie pogardziłabym.
      • pierwszalitera Re: Odzież ze skóry - Nosicie? 25.08.13, 12:51
        wodadobra napisała:

        > Coś co pokazałaś obok spódnicy silnie kojarzy mi się tak, no... po niemiecku ;-
        > )
        > Za bardzo dosłownie.

        Ja bym nie nazwała tego "po niemiecku" tylko "konwencjonalnie". Chodziło mi raczej o pokazanie kroju spódnicy. I ja bym raczej do skórzanej spódnicy nie nosiła też wysokich kozaków. Mnie kojarzy się to ... rosyjskim szykiem z lat zimnej wojny. ;-)
        Inspiracje z pokazanego przez ciebie błoga są też bardzo klasyczne, biała koszula, luźny sweter, dżinsowa kurtka, trampki, albo wysokie obcasy. Nic specjalnego, ale może właśnie tak się skórę teraz nosi. Acha, moja spódnica jest miękka i wygodna. Miałam kiedyś też skórzane spodnie, te były jak pancerz i bardzo niewygodne, wbijały mi się w brzuch. Spodnie ze skóry są do tego trochę mało higieniczne.
    • yaga7 Re: Odzież ze skóry - Nosicie? 24.08.13, 20:59
      Ja pewnie bym nosiła. Zwłaszcza w rozmiarze 36, który od czasów podstawówki jest poza moim zasięgiem ;)
      Nosiłabym do knajpy, na koncerty itp.

      Sama mam i spodnie, i spódnicę, ale niestety obecnie za małe, więc nie noszę.

      Natomiast fajnej kurtki skórzanej szukam od lat, ale niestety zwykle nie mieści się biust, więc idealnej nie mam, nawet bravissimowa jest taka sobie, aczkolwiek i tak najlepsza ze wszystkiego.
      Za czasów mniejszego biustu namiętnie łaziłam w męskich skórzanych marynarkach i miałam skórzany płaszcz prawie do kostek. Ale niestety, to już nie te czasy ;)
      • pierwszalitera Re: Odzież ze skóry - Nosicie? 25.08.13, 12:30
        yaga7 napisała:

        > Ja pewnie bym nosiła. Zwłaszcza w rozmiarze 36, który od czasów podstawówki jes
        > t poza moim zasięgiem ;)

        No właśnie dlatego się zastanawiam. Bo niedawno nosiłam jeszcze spódnice w rozmiarze 40 i chociaż to nie jest też olbrzymi rozmiar, jakoś tak w skórze się nie widziałam. W rozmiarze 36 wyglądam nagle zupełnie inaczej, to są całkiem inne warunki fizyczne, mogę założyć na siebie praktycznie każdy idiotyczny ciuch z H&M i ciągle wyglądam w porządku. ;-) Nie wiem jak długo ten stan potrwa, więc mam zamiar trochę poszaleć. ;-)
    • virgaaurea Re: Odzież ze skóry - Nosicie? 25.08.13, 13:49
      Mam tylko buty i klasyczny czarny plaszcz.
      Spodnic, sukienek, spodenek nie mam, ale z cala pewnością się je nosi. Tyle że są drogie, nie ma ich w najtanszych sieciowkach, więc i na ulicy za bardzo nie widac. Ale np. Michael Kors ma prawie zawsze jakies, widzialam w mexx i paru innyc miejscach. W sieciowkach sa raczej rzeczy 'skoropodobne' lub z niewielkimi skorzanymi wstawkami.
      Imho duzo zalezy od jakosci skory i jej wyprawienia, zla wyglada zwyczajnie tandetnie, do tego (wiem, ze to niepopularny poglad na tym forum, ale nic nie poradze, takie mam wrazenia) wiekszosc mocnych krojow (skater skirt na przyklad) wyglada ladnie tylko na drobnych i mlodych dziewczynach, max. studentkach. W pozniejszym wieku podoba mi sie wylacznie klasyczny kroj przed kolano w stylizacjach jesiennych (czyli z grubym ple ionym swetrem i jesiennymi, ale juz niekolorowymi rajstopami, jakimis botkami czy jesiennymi miekkimi kozakami) i tez do rozmiaru max. 38. W przeciwnym wypadku mam nieodparte wrazenie "dzidzia piernik". Naturalna skora wydaje mi sie tak mocnym elementem, ze jakiekolwiek mocno kolorowe czy szalone dodatki czy wersja mini powoduja wrazenie przesady. Te "miekkie" jesienne dodatki jakos lagodza ostry efekt, ktory daje skora, do tego rozne faktury potrafia ladnie ze soba grac. No ale ja mam nudny, klasyczny i zachowawczy gust i dla mnje peridot jest szczytem lakierowej ekstrawagancji:D wiec pewnie przesadzam z ta zachowawczoscia;
      Nowoczesne wersje linkowe tutaj - owszem ladne, ale na 20latkach.
      Mam wrazenie, ze skora dodaje troche objetosci, dlatego korzystnie wyglada glownie na szczuplych osobach, kurtek to tez dotyczy, nie tylko spódnic (tylko mnie nie zjedzcie, jak ktos ma rozmiar 50, nosi i mu sie podoba, to na zdrowie, mi nic do tego, pisze o wlasnych odczuciach estetycznych)
      • pierwszalitera Re: Odzież ze skóry - Nosicie? 25.08.13, 14:23
        > Imho duzo zalezy od jakosci skory i jej wyprawienia, zla wyglada zwyczajnie tan
        > detnie, do tego (wiem, ze to niepopularny poglad na tym forum, ale nic nie pora
        > dze, takie mam wrazenia) wiekszosc mocnych krojow (skater skirt na przyklad) wy
        > glada ladnie tylko na drobnych i mlodych dziewczynach, max. studentkach. .

        Zgadzam się całkowicie. Jedyną możliwą ekstrawagancją w nieco starszym wieku wydaje mi się stylizacja na luksusowy mroczny styl gothik. W czymś takim dojrzałe kobiety wyglądają podobno bardziej przekonywujące od nieodoświadczonych nastolatek. ;-) Ale luksusowy znaczy wszystko wysokiej jakości, więc żadnych podartych poliestrowych koronek i długość spódnic też raczej nie mini. No i niestety, też jestem zdania, że najwyżej rozmiar 38. Szczupłość jest tu koniecznie wymaganym elementem. Prawdopodobnie będę nosić moją spódnicę do czarnego swetra albo prostych koszulowych bluzek i krótkich botków na obcasie.
    • zazulla ha! 26.08.13, 13:59
      www.cogdziezaile.pl/index.php?n=5082&zobacz-hity-sezonu-skorzana-spodnica-trendy-jesien-zima-201314
      • kis-moho Re: ha! 26.08.13, 14:04
        Wyglada na to, ze Litera schudla w idealnym momencie ;o)
      • teresa104 Siedem z Mango 26.08.13, 21:22
        mi się podoba, jeśli ma kieszenie po bokach. Tyle że ja mam w biodrach 40-42, komisja nie dopuszcza;)
    • sbarazzina Re: Odzież ze skóry - Nosicie? 26.08.13, 22:13
      Pierwszalitero, Ty chyba nas tu kokietujesz ;) przecież interesujesz się modą, więc na pewno wiesz :)

      Skórzana spódnica to w sumie klasyka, ale od zeszłego sezonu wyjątkowo modna. Na pokazach na jesień 2013 też można było je oglądać (chociaż głównie w trapezowym fasonie).

      Kilka przykładów:

      Alexander Wang
      Raz
      Dwa
      Trzy

      Osobiście mam tylko spódnicę, szorty i kurtkę. Szorty noszę wyłącznie w stylistyce imprezowej.
      Ale widziałam już w sklepach w kolekcjach jesiennych skórzane topy i sukienki.

      ---
      Mam staniki na zbyciu, różne rozmiary:
      tnij.org/staniki01
      • sbarazzina Re: Odzież ze skóry - Nosicie? 26.08.13, 22:14
        I jeszcze jeden link, trochę starszy:

        anobanooo.blogspot.co.uk/2011/06/inspiration-leather-shorts-and-skirts.html

        ---
        Mam staniki na zbyciu, różne rozmiary:
        tnij.org/staniki01
      • pierwszalitera Re: Odzież ze skóry - Nosicie? 27.08.13, 11:10
        sbarazzina napisała:

        > Pierwszalitero, Ty chyba nas tu kokietujesz ;) przecież interesujesz się modą,
        > więc na pewno wiesz :)

        No właśnie jestem zdezorientowana. Bo w bardzo krótkim czasie schudłam prawie 7kg i nagle wszystko to, co nosiłam przez ostatnie kilka lat na mnie wisi. Zrobiłam więc remament w mojej szafie i znalazłam parę rzeczy z przeszłości, które stylowo nie pasują do tego, co nosiłam w szczuplejszym rozmiarze. Wtedy byłam bowiem jakieś 10 lat młodsza i w ogóle na innym etapie życiowo- ciuchowym. Wiele rzeczy wgląda na mnie też gdy jestem szczuplejsza inaczej, muszę więc na nowo pomyśleć o moim stylu. W ostatnich dniach przeszłam się po sklepach, faktycznie moda staje się bardziej punkowo-rocka, jakby młodsza, agresywniejsza, w bardziej minimalistycznych krojach. Jakoś tą spódnicę zagospodaruję, bo szkoda jej by było.
    • virgaaurea No dobra, nosi sie z cala pewnoscia... 29.08.13, 14:43
      Przelecialam wczoraj w poszukiwaniu jesiennych sukienek sporo sklepow w Galerii Mokotow (taka warszawska galeria, sa nie tylko te najtansze popularne sieciowki, wiekszosc to w zasadzie inne sklepy - np. Michael Kors, MaxMara, Joop, Karen Millen itd.) skory prawdziwej, materialow skoropodobnych i skorzanych wstawek jest zatrzesienie (mam na mysli spodnice, sukienki, sweterki) - nie interesuje sie jakos szczegolnie moda, raczej wpadam do sklepu, ogladam i kupuje co mi pasuje, ale nie pamietam od daaawna sezonu, zeby skory bylo tyle;

      zdaje sie, ze wyciagnelas swoja spodnice z otchlani szafy w najlepszym mozliwym momencie:)
      • zazulla OT 29.08.13, 17:20
        virgaaurea napisała:

        > Przelecialam wczoraj w poszukiwaniu jesiennych sukienek sporo sklepow w Galerii
        > Mokotow (taka warszawska galeria...

        Wiesz, że to miłe, że wyjaśniłaś? W necie najczęściej można rozpoznać Warszawiaków po tym, że pytają o coś bez podawania miasta (bo to przecież oczywiste), więc spodziewałabym się zdania 'byłam w galmoku' a tu proszę :) Na serio to miłe.
      • pierwszalitera Re: No dobra, nosi sie z cala pewnoscia... 29.08.13, 18:12
        virgaaurea napisała:

        > zdaje sie, ze wyciagnelas swoja spodnice z otchlani szafy w najlepszym mozliwym
        > momencie:)

        To jest także sygnał, że moda co kilka lat się powtarza, a ja jestem już wystarczająco stara, by mieć w szafie coś pasującego do każdego nawrotu. ;-)
    • zazulla 'Lekarze' 23.09.13, 23:10
      W 'Lekarzach', odcinek w przyszły poniedziałek, ok. 25 minuty Danuta Stenka ma skórzaną spódnicę :)
    • zazulla wizaż 24.10.13, 20:33
      wizaz.pl/Moda/Trendy-w-modzie/Hit!-Skorzane-spodnice
Pełna wersja