coated jeans w duzym rozmiarze

26.08.13, 15:48
Choruje na te spodnie i w sumie nawet nie mialam nadziei ich kupic po przejrzeniu roznych sklepow gdzie wystepuja do rozmiaru 14 a ja nosze 18/20. Az tu dzisiaj weszlam do s.Olivier i znalazlam w trzech kolorach, bordo, grafit i czarny.

No i sie zastanawiam czy kupic, po pierwsze dlatego, ze kosztuja sporo bo 70 euro a sezon na przeceny zacznie sie dopiero w pazdzierniku kiedy juz ich moge nie zdobyc w wiekszym rozmiarze. Po drugie - nie mam figury modelki wiec zazwyczaj kupuje bootcuty, ktore jakos troche mi rownowaza szerokie biodra. Te akurat sa straight (proste) i jakos nie moge sie przemoc do tego fasonu. Po trzecie - nie wiem jak to wyglada z boku, w sensie czy nie bede wygladala smiesznie w swoim rozmiarze noszac takie spodnie? Po czwarte jakie dodatki?
    • virgaaurea Re: coated jeans w duzym rozmiarze 26.08.13, 19:30
      A mierzylas w ogole? Jaak sie w nich czujesz? Podoba Ci sie to co widzisz w lustrze? Bo czasem na wieszaku cos jest super, a na nas tak se, albo na odwrot...
      Jakosc dobra czy szmatka?
      Na obcasach lubisz latac? Bo o niebo latwiej do takich spodni dobrac szpilki niz balerinki czy jakies sportowe buty...

      Ja jak mierze cos, co mi sie podoba i fajnie sie w tym czuje, ale nie jestem pewna czy mi pasuje, bo to cos, czego nie nosilam do tej pory, robie sobie fotke w przymierzalni komorka. W ciagu 24 ha juz zazwyczaj wiem, czy jest dobrze czy nieszczegolnie, jak pare razy popatrze, porownam. Ewentualnie pytam 3 bliskich osob (maja zupelnie inny gust akurat, no i powiedza mi szczerze;)

      Natomiast jak jakosc bdb, podoba mi sie i fajnie lezy, to nie mam problemu zeby duzo zaplacic. Takie rzeczy zdarzaja sie na tyle rzadko, ze imho i tak warto.

      Tak w ogole to daj chociaz linka do tych spodni, bo nie wiadomo o czym mowa...
    • teresa104 Chodzi o takie laminowane? 26.08.13, 21:37
      Bierz, nie cykaj się. Jeśli tylko Ci się podobają. Skoro w innych spodniach się sobie podobasz i nie uważasz, że wyglądasz śmiesznie, to czemu te miałyby Cię ośmieszać?
      Jedyny problem jaki widzę (jeśli to chodzi o to, co myślę, czyli takie ogumowane gacie, jak namiot od spodu) to błysk, który może wzrokowo jednak ciut pogrubiać, ale pewno też niekoniecznie.
      A szerokie biodra najlepiej równoważy bluzka (łódka, kimono, nietoperz, wielki dekolt z przodu / z tyłu), dobra torba i duma.
      • black_halo Re: Chodzi o takie laminowane? 28.08.13, 09:43
        Takie

        Tu sa akurat tansze nieco ale grafitowe i slim leg. Wole jednak czarne.

        Wiesz, w moim rozmiarze we wszystkim wyglada sie najwyzej akceptowalnie a nie "dobrze" albo "rewalacyjnie". Po prostu mam wrazenie, ze to spodnie dla szczuplych syfild :P
        • teresa104 E tam. 28.08.13, 11:23
          W każdym rozmiarze da się wyglądać dobrze i do dupy.
          Akurat moja matka ma Twoje rozmiary (do tego jest stara i w każdym sklepie głośno to obwieszcza, a jak już coś kupuje dodatkowo mnie uprzedza, że mam to po jej spodziewanej niebawem śmierci oddać do Caritasu), jest wytrenowana, gibka, zwarta, prosta, a tyłek ma wyżej ode mnie, chociaż jestem od niej wyższa. Przy jej figurze ciężko stwierdzić, czy jest raczej biodrzasta, pupiasta, udziasta czy raczej brzuchata. I kiedyś kupiłyśmy jej takie spodnie, jak linkujesz, od kolan nie są obcisłe, chociaż wyraźnie się zwężają. Do tego szyfonową bluzkę do pasa z obszernymi rękawami. Obcas. I wygląda w tym świetnie. Zgoda, ma duże siedzenie, ma grube uda i wystający brzuch, ale tego nie ukryje się w żadnej odzieży. Ale ma też szczupłe kostki, wyrzeźbione łydki, ładną skórę - i to już da się skopać nadmiernym zakryciem, na przykład bootcutami.
          A szczupłe syfildy (to od syfilisu?) niech się zajmą swoimi udrękami z boczkami, stykającymi się udami czy innymi problemami, bo każdy sobie jakiś wyszuka, jak się uprze.
        • magdalaena1977 Re: Chodzi o takie laminowane? 28.08.13, 21:53
          black_halo napisała:

          > Wiesz, w moim rozmiarze we wszystkim wyglada sie najwyzej akceptowalnie a nie "
          > dobrze" albo "rewalacyjnie".
          > Po prostu mam wrazenie, ze to spodnie dla szczuplych syfild :P

          Z jednej strony - rozumiem, o co Ci chodzi. Ja też znam fasony, które podobają mi się tylko na szczupłych dziewczynach. Ale podejrzewam, że takie drobniutkie kobietki mogłyby wyglądać fatalnie w fasonie, który podkreśla dobre strony biuściastej i pupiastej XL-ki.
          I na pewno nie zgadzam się z tym, że gruby nie może wyglądać dobrze.
        • virgaaurea Re: Chodzi o takie laminowane? 29.08.13, 15:02
          wiesz co, ja bym zalozyla takie, w ktorych chodzisz do tej pory i te, ktore ci sie podobaja, zrobila 2 zdjecia i porownala, a juz na pewno nie robila zadnych zalozen z gory;
          bo te reguly typu "swiecace poszerza", "pionowy pasek wyszczupla" itd. czasem sie sprawdzaja, ale mam wrazenie, ze rownie czesto to jest jak kula w plot;

          Wydaje mi sie ze tu wchodzi o wiele wiecej zmiennych niz sam rozmiar, ktore decyduja o tym, czy sie w czyms dobrze wyglada, a w czyms nieszczegolnie; Mozna nosic rozmiar 18 bo sie w mniejszym nie przecisnie w biodrach czy pupie i miec calkiem zgrabne nogi czy nawet same lydki. I wbijanie sie w takiej sytuacji w bootcuty niekoniecznie musi byc korzystne.

          Jak sobie wyklikam np. na pepperberry (i podobnych stronkach) ubrania, ktore powinny pasowac do mojej sylwetki to regularnie wypluwa mi sukienki typu empire, a nie ma chyba rzeczy, w ktorej wygladalabym gorzej.

          Takie spodnie, b. podobne do tych co zalinkowalas sobie z poltora roku temu kupilam, i nie pogrubiaja, przysiegam;) tzn. wygladam w nich tak, jak w innych spodniach o podobnym kroju. Ale - przez to ze sa takie "swiecace" jakos juz nie pasuja mi do nich zadne plaskie buty, z tych, ktore mam, chodze w nich wylacznie w szpilkach.
    • pierwszalitera Re: coated jeans w duzym rozmiarze 28.08.13, 10:06
      Włożyć na sobie i nosić można wszystko, skoro lubisz i tobie się podoba. Ale moim osobistym zdaniem, takie nabłyszczane spodnie pogrubiają i wyglądają tylko dobrze w fasonie super slim fit na długich szczupłych nogach. Do dużych swetrów, albo innej obszernej, ale raczej skromnej góry, bo takie spodnie mocno rzucają się w oczy i grają główną rolę w zestawie. Zwracają więc uwagę na dół. I pewnie dlatego tak trudno dostać je w fasonie boot cut, bo wyglądają wtedy jak przetłuszczono-wyświecone portki mechanika samochodowego. Sorry, za szczerość. Zastanów się czy kupić, bo ja 20-30 euro za spodnie gdzieś w H&M, o których nie wiem, czy będę naprawdę nosić, jeszcze bym dała, ale 70 byłoby mi szkoda.
      • kasica_k Re: coated jeans w duzym rozmiarze 28.08.13, 15:08
        Nie uważam, żeby takie spodnie pogrubiały czy zniekształcały sylwetkę, wręcz przeciwnie, jeśli się ma dużo u góry, to warto ściągnąć wzrok właśnie na nogi, chyba że to właśnie tę część ciała uznajemy u siebie za "problematyczną".
        • pierwszalitera Re: coated jeans w duzym rozmiarze 28.08.13, 17:50
          kasica_k napisała:

          > Nie uważam, żeby takie spodnie pogrubiały czy zniekształcały sylwetkę, wręcz pr
          > zeciwnie, jeśli się ma dużo u góry, to warto ściągnąć wzrok właśnie na nogi, ch
          > yba że to właśnie tę część ciała uznajemy u siebie za "problematyczną".

          Jeżeli ma się dużo u góry, to warto ściągnąć wzrok na szczuplejsze nogi, zgoda. A jak ma się dużo na górze i dole, to jak? Akurat coated jeans mocno przyciągają uwagę swoją teksturą i wyglądem, do korektur ogólnie dużej sylwetki mało się nadają. Ale jak napisałam, można nosić co się chce, nikomu niczego nie zabraniam.
Pełna wersja