black_halo
21.01.14, 20:26
Straszne to dla mnie bo z tego sklepu pochodzi parenascie swietnych ciuchow i nie moge ich odzalowac. I tak sie zastanawiam czy gdybysmy sie moze jakos zebraly i przypuscily zmasowany atak na ich obsluge klienta zasypujac ich mailami o tym jak bardzo nam zal tych ciuchow to moze by chociaz sklep internetowy od nowa urochomili? W depresji jestem.