kis-moho
23.01.14, 12:30
Uwaga, ostrzegam, że w temacie materiałów jestem zupełnie zielona :o)
Zaczęłam się ostatnio zastanawiać, czy poliester jest naprawdę tak straszny, jak mi się zwykle wydaje? Mam w pamięci straszne lsniące koszule a la non-iron, w ktorych można się jedynie spocić jak mysz. Natomiast w necie spotykam się czasem z bardzo pozytywnymi recenzjami poliestrowych ciuchów, np. Extra Petite (która zwykle sprawia wrażenie zwracającej uwagi na jakość) zachwala je jako świetną alternatywę dla jedwabiu, bo można je po prostu wrzucić do pralki. No i mam teraz dysonans poznawczy :o) To ściema z tym fajnym poliesterem, czy może poliester poliestrowi nierówny? A jeżeli nierówny, to na co zwracać uwagę?
Pytam, bo sporo fajnych ciuchów sobie odpuściłam właśnie ze względu na poliester wysoko w składzie.