turzyca
09.03.14, 23:44
Ale jakos inaczej niz Yaga.
Potrzebne mi dwie pary, mniej wiecej w tym samym celu, wiec musza spelniac te same warunki:
- do spodnicy,
- zakryte palce i pieta,
- obcas o wysokosci MNIEJ niz 5 cm, ale zdecydowanie nie plaskie,
- obcas raczej stabilniejszy, zdaje sie, ze czeka mnie latanie po bruku, cienkie obcasy w nim grzezna,
- podeszwa pod palcami grubsza niz papierowa, niech to ma amortyzacje,
- moga byc z paskiem,
- nielakierowane,
- rozmiar polski - 36, niemiecki - 35.
Potrzebne mi 1) wyjsciowe czolenka/pantofle, najlepiej nudziarsko czarne, ale inne nudziarskie kolory tez wchodza w gre, 2) wyjsciowe sandaly, takie zeby w razie czego spelnialy warunki formalne, ale daly sie tez nosic jako pelnoprawne sandaly, na gole nogi i w ogole. Kolor moze byc mocniejszy, bo ja zasadniczo lubie mocne akcenty, ale planuje rownolegle uzywanie olbrzymiego czerwonego kapelusza, wiec obawiam sie, ze kobalt bylby przesada. Ale w razie czego kupie po prostu drugi kapelusz. ;)
Problem w tym, ze musze wygladac dosc nobliwie, a jednoczesnie moc przejsc na przyklad 5 kilometrow i nie czuc sie jak syrenka z andersenowskiej bajki. I jakos nic nie moge znalezc.