anna-pia
08.04.14, 22:18
Mam problem z serii "problemy I świata": będę uczestniczyć w uroczystości komunijnej, ale jako matka dziecka, więc ubranie musi być wygodne. Nie kupuję żadnej sukienki (i tak ich potem nie noszę), buty muszę założyć te, co mam (nie chcę ryzykować otarć - tylko Ryłki nie ocierają mi od nowości stóp do krwi, ale z kolei mają za twarde podeszwy jak na pół dnia biegania).
Mam czarny kostium (żakiet i spodnie, w kościele jest zimno, a żakiet można zdjąć), do tego jakaś bluzka koszulowa (mam ich sporo, więc coś się znajdzie) i dwie pary fioletowych czółenek (Clarksy, które już otrzymały swoją daninę krwi i stały się wygodne).
Pytanie za 100 punktów: jakiego koloru dobrać torebkę?
Czarna odpada, nie idę na pogrzeb.
Fioletowa - za klasycznie, nie idę do pracy.
Kremowa? Ecru? Zielona?
Aha, odcień powinien być ciepły (zimne zrobią mi źle na cerę i zalegają potem na dnie szafy).
Z góry dziękuję za jakiekolwiek sugestie kolorystyczne.