heliamphora
03.07.14, 20:21
Jako ze zaczal sie sezon ogorkowy, zwracam sie do Was z ogromnie waznym problemem, jaki mnie od dawna nurtuje:
broszka czy agrafka?
Mam wiele bluzek, ktore znacznie zyskuja na spieciu ich w okolicach biustu, dzieki czemu nie widac stanika a ja sie czuje ogolnie mniej "wyeksponowanie" ubrana (chodzi zwlaszcza o sytuacje pracowe itp. Zazwyczaj spinam bluzki od wewnatrz agrafka, starajac sie, zeby nie bylo jej widac (raz mi sie to udaje, raz niekoniecznie). Ostatnio zachcialo mi sie jednakowoz jakiejs fajnej, nieduzej broszki do tego celu. Ale przed zakupem (nieco kosztownym) dopadaja mnie watpliwosci: jestem gruba i mam spory biust 85H, czy jakiekolwiek widoczne spiecie bluzki/sukienki na wysokosci biustu (celem zmniejszenia stopnia "wyzywajacosci" dekoltu) nie bedzie mialo odwrotnego efektu, tzn. nie bedzie zwracaniem uwagi na fakt, ze oto staram sie zmniejszyc dekolt/schowac piersi?